Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Radni PO nie zauważyli lewackich bojówek

18.11.2011

W czwartek radni Warszawy wyrazili swoje stanowisko w związku z zamieszkami, które miały miejsce 11 listopada. Potępili bojówkarzy, którzy zaatakowali policję. Opowiedzieli się również za zmianami w ustawie o zgromadzeniach. Na propozycję uchwały w tym kształcie nie zgadzali się radni PiS, propozycję zmian przedstawiali także radni SLD.

- Nasza decyzja wynikała, że faktu, że nie odniesiono się do „Krytyki Politycznej” – informuje w rozmowie z portalem Stefczyk.info radny Michał Dworczyk.

Po kilkugodzinnej dyskusji Rada Warszawy przyjęła ostatecznie wersję, w której „zdecydowanie potępia chuliganów, którzy 11 listopada uniemożliwili mieszkańcom Warszawy godnie obchodzić Święto Niepodległości, zaatakowali policjantów i dewastowali okolice pl. Konstytucji i pl. Na Rozdrożu”. Rada w dokumencie dziękuje także służbom i policjantom, które wówczas chroniły porządku na ulicach. Poparła również inicjatywę prezydenta Bronisława Komorowskiego, który wyszedł z propozycją zmian w ustawie o zgromadzeniach.

- Nie wzięliśmy udziału w głosowaniu również dlatego, że wymieniono tylko dwa miejsca, w których doszło do zamieszek pomijając udział anarchistów i bojówek lewackich. Mieliśmy też inne zastrzeżenia. Chodzi m.in. o poparcie zmian legislacyjnych dotyczących zmiany ustawy o zgromadzeniach publicznych. Nie może być to ograniczeniem demokracji – tłumaczy Dworczyk.

Rada nie ustosunkowała się do roli wspieranej przez miasto „Krytyki Politycznej”. W jej siedzibie policja znalazła pałki, kastety i gaz łzawiący, a lokal zajmowany przez „Krytykę” był miejscem chowania się niemieckich bojówkarzy.

mk
[fot. PAP/Tomasz Gzell]
Słowa kluczowe:

Warszawa

,

bojówki

,

lewica

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook