Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Putin bał się Kaczyńskiego?

30.09.2011

Wikileaks ujawnia relację ze spotkania w 2007 roku pomiędzy wiceministrem spraw zagranicznych Rosji Władimirem Titowem i amerykańskimi dyplomatami ambasadorem w Moskwie Williamem J. Burnsem. „Wszelkie propozycje strony polskiej, by prezydent Kaczyński spotkał się z prezydentem Putinem, zostałyby odrzucone ze względów politycznych” – miał stwierdzić Titow.

- Depesza potwierdza, że słowa rosyjskich władz o otwartości i przyjaźni są tylko słowami – mówi portalowi Stefczyk.info Anna Fotyga.  - Prezydent Lech Kaczyński i rząd PiS byli zgodni w tej kwestii. Trzeba rozmawiać z Rosją na zasadzie rozmów partnerskich. Minister Stefan Meller prowadził na przykład takiej rozmowy. Zaniechaliśmy ich, kiedy ze strony rosyjskiej nie było pozytywnej odpowiedzi – tłumaczy nam szefowa MSZ w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

Zdaniem Titowa gdyby pierwsze formalne spotkanie obu prezydentów miało miejsce w Katyniu, nie byłoby sposobu na uniknięcie kwestii historycznych. Rosjanin podkreślał, że postawa Kaczyńskiego była "konstruktywna" i "bardzo przyjazna". "Kaczyński spełnił swoje obietnice i przedstawił Katyń jako wydarzenie historyczne, a jego wizyta skoncentrowana była na przyszłości stosunków polsko-rosyjskich" - zaznaczał.

Depesza nosi datę 20 września 2007 roku i ma klauzulę "poufne". Podpisał się pod nią ówczesny ambasador USA w Moskwie, William Joseph Burns. Zawiera wnioski po wizycie Lecha Kaczyńskiego w Katyniu 17 września 2007 roku.

MM
[fot. PAP/Adam Warżawa]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook