Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PSL zbiera podpisy pod ustawą emerytalną

22.04.2016

Ok. 85 tys. podpisów ma już PSL pod przygotowanym przez tę partię obywatelskim projektem ustawy emerytalnej, który umożliwia przejście na emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego lub po 40 latach pracy.

"Jesteśmy już na finale zbiórki. Dzisiaj kończę pierwszy etap objazdu 40 miejscowości w całej Polsce" - mówił Kosiniak-Kamysz podczas piątkowego briefingu na katowickim rynku, gdzie podpisy zbierali politycy PSL z woj. śląskiego. Szef ludowców zaznaczył, że nie ma wątpliwości co do zebrania 100 tys. podpisów w wymaganym terminie; jak podał, obecnie jest ich ok. 85 tys.

"Teraz ta akcja nabrała kolejnego impetu, ponieważ ten objazd pobudza struktury, jest również więcej informacji nt. zbiórki. Więc liczę, że to jest kwestia dwóch-trzech tygodni i projekt będzie złożony" - zasygnalizował lider PSL.

Na złożenie w Sejmie wymaganej liczby 100 tys. podpisów inicjatorzy tego przedsięwzięcia mają trzy miesiące od zarejestrowania komitetu inicjatywy obywatelskiej przez marszałka Sejmu, co nastąpiło na początku lutego.

Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że projekt zostanie złożony z "marginesem, buforem bezpieczeństwa" w postaci nieco większej liczby głosów - aby nie został odrzucony. "Ważne, żeby on jak najszybciej trafił do marszałka Sejmu. Chciałbym, żeby to było na początku maja, ponieważ trzeba szybkiej dyskusji na temat zmian w systemie emerytalnym - połączenia ze stażem pracy" - uznał.

Szef PSL przypomniał, że do Sejmu ma trafić projekt obywatelski, ponieważ ludowcy składali już projekt ustawy umożliwiający przejście na emeryturę po 40 latach pracy w tej i poprzedniej kadencji i nie zyskał on poparcia większości. Podkreślił też, że obecnie nie toczą się prace nad zapowiedzianymi zmianami dotyczącymi np. wieku emerytalnego.

"Tym bardziej musimy przedłożyć projekt obywatelski. On ma dzisiaj dużą większą siłę rażenia niż jakikolwiek projekt poselski" - wskazał. Zaznaczył przy tym m.in., że PiS nie odrzucił w pierwszym czytaniu innego obywatelskiego projektu "Świecka szkoła", "przeciwko któremu jest, jak się wydaje"(PSL głosowało przeciw dalszym pracom) oraz że kryterium stażu pracy popierają związki zawodowe.

Projekt "Dobra emerytura, 40 lat stażu pracy" przygotowany przez PSL zakłada, że będzie można przejść na emeryturę po osiągnięciu wieku emerytalnego, albo po przepracowaniu 40 lat (niezależnie od tego, w jakim wieku rozpoczęło się pracę, będzie można otrzymać emeryturę po 40 składkowych latach). Do stażu pracy liczyłaby się praca na etacie, umowie-zleceniu, w ramach działalności gospodarczej oraz np. czas urlopów rodzicielskich; nie liczyłby się natomiast czas studiów lub bezrobocia.

Kosiniak-Kamysz mówił w Katowicach, że danie alternatywy emerytury po 40 latach pracach to propozycja szczególnie dla tych, którzy wcześnie rozpoczęli aktywność zawodową i ciężko pracują.
"Potrzebne są różne rozwiązania. System emerytalny to żywy, złożony organizm, () on wymaga ewolucji. Pójście w stronę stażu pracy jest krokiem do przodu, nie powrotem do rozwiązań z minionej epoki" - przekonywał szef PSL.

Projekt Stronnictwa pozwalałby przejść na wcześniejszą emeryturę także tym, którzy przez cały czas pracy dostawali najniższą pensję, a z wyliczeń wyjdzie im emerytura poniżej minimalnej - czyli w wysokości kilkuset złotych. Ludowcy chcą takim osobom dopłacać do emerytury minimalnej (dziś wynosi ona 880,45 zł) z budżetu państwa.

Szef ludowców akcentował w Katowicach, że koszty wprowadzenia kryterium stażu pracy są dużo niższe niż inne przedstawiane projekty ws. emerytur. PSL oszacował to obciążenie dla budżetu na ok. 9 mld zł do 2020 r. - ostatecznie jednak jego wartość zależałaby od liczby osób chcących skorzystać z takiej możliwości.

Obecnie w Sejmie trwają prace nad prezydenckim projektem dotyczącym zmian w systemie emerytalnym. Propozycja prezydenta Andrzeja Dudy przywracająca niższy wiek emerytalny - 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn (obecnie wiek emerytalny wynosi 67 lat, niezależnie od płci) - trafiła w marcu do specjalnej sejmowej podkomisji.

ansa/PAP

[PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. 23.03.2017

    Prokuratura zbada sprawę poszkodowanego Polaka

  2. mid-17323101 23.03.2017

    Szymański: UE stoi przed ważnym wyborem

    Przed UE stoi wybór pomiędzy jednością a "nostalgiczną ucieczkę" do małych klubów - powiedział w czwartek wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański, który był jednym z gości czwartkowej debaty poświęconej poszukiwaniom nowego modelu integracji europejskiej.

  3. mid-17323028-1 23.03.2017

    Szydło: Nie będzie UE bez zasad

    „Czy jesteśmy gotowi, by podejmować odważne decyzje o przyszłości Europy?”

  4. mid-17323015 23.03.2017

    Szef MON odpowiada na zarzuty opozycji

    16 tys. osób zapisało się do Wojsk Obrony Terytorialnej - poinformował w czwartek w Sejmie minister obrony narodowej Antonii Macierewicz. Tłumaczył też, że odejścia wojskowych z armii były w pewniej mierze związane z kwestiami lustracyjnymi.

  5. mid-17321024 23.03.2017

    Premier: Nie ma mowy o rekonstrukcji rządu

    Nie ma w tej chwili absolutnie mowy na temat jakiejkolwiek rekonstrukcji rządu - zadeklarowała w czwartek w TVN24 premier Beata Szydło. Premier dodała również, że czeka na zapowiadany przez PO wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec jej rządu.

  6. mid-17323014 23.03.2017

    Zieliński: W Polsce nie ma zagrożenia terrorystycznego

    - Polska policja jest w kontakcie z brytyjską; ostatnio zwiększamy liczbę oficerów łącznikowych w Wielkiej Brytanii - powiedział wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński.

  7. warsaw-8821121280 22.03.2017

    Spotkanie Duda-Macierewicz 31 marca

    "22 marca br. szef BBN minister Paweł Soloch w imieniu Prezydenta RP Andrzeja Dudy zaprosił na spotkanie ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza”.

  8. mid-17322021 22.03.2017

    Była prezes UOKiK przed komisją ds. Amber Gold

    Przykro mi, że klienci Amber Gold zostali poszkodowani, ale nie czuję się winna, bo w oparciu o ówczesną wiedzę i instrumenty, jakimi dysponowaliśmy, zrobiliśmy to, co uważaliśmy, że możemy zrobić - mówiła b. prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel w środę przed komisją śledczą.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook