Jedynie prawda jest ciekawa

Idzie chłop za stodołę

19.09.2011

„Ze wszystkich stron wieść gminna niesie,/że przed wyborami się chłopu podniesie./Gdy do wyborów chłop pójdzie gromadnie,/To po wyborach znów chłopu opadnie”– prorokował kiedyś Franciszek Stefaniuk z PSL ku uciesze sejmowej sali.

Poetykę podchwycił Józef Zych: „Wysoki Sejmie, nie po raz pierwszy staje mi... Przychodzi mi stawać... przed Izbą...”. I tak PSL stał się partią radosnego seksu. Na nic wysiłki lewicy, żeby to odwrócić i przejąć należmy im temat. Millerowe opowieści o krągłych piersiach, męskich zakończeniach i nawet Kalisz skaczący na paradzie – to wszystko nie zdołało zmienić wizerunku. Seks lewicy wydawał się zawsze jakiś wymuszony, chłopom to przychodziło naturalnie.

Z nieznanych nam przyczyn PSL postanowił jednak zerwać ze swoim sympatycznym wizerunkiem i udowodnić wyborcom, że nie wszystko im się z seksem kojarzy. Bo kojarzyć się może też z tenisem…

Jest tu łączka, śpiewają ptaki, latają motyle. Roznamiętniona para wychodzi za stodołę. I wtedy słychać odgłosy, które chłopom kojarzyły się do tej pory jednoznacznie. Dzięki nowemu spotowi nabrały zaś wieloznaczności.

Pomyśleliśmy jednak, że PSL-owi spot nie przyniesie korzyści. Z czymś przecież partia powinna się kojarzyć. A jeśli kojarzy się z niczym, to i seks dobry. Po drugie, taka reklamówka przydałaby się raczej Samoobronie i to zaraz po seksaferze.

Stefan Pieniecki

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook