Jedynie prawda jest ciekawa

PSL kontra wicepremier Rostowski

25.02.2013

Wicepremier Jan Vincent Rostowski nie jest mile widziany przez PSL na stanowisku wicepremiera. Chodzi oczywiście o sprawę długu jaki mają ludowcy wobec skarbu państwa, a którego to długu Rostowski nie chce rozłożyć na dogodne raty. O sprawie napisała „Rzeczpospolita”.

PSL od kilku lat walczy o umorzenie odsetek oraz rozłożenie na długie lata spłatę długu, jaki ma wobec skarbu państwa. Chodzi o pieniądze, pozyskane na wybory parlamentarne w 2001 r., które PSL odłożył na koncie partyjnym, a nie na specjalnym, jak to nakazuje prawo wyborcze. Państwowa Komisja Wyborcza nakazała zwrot tych, wydanych już na kampanię, środków.

Przez całe lata przeciwny prośbom PSL był minister Rostowski. Dlatego jego nieoczekiwany awans na wicepremiera mocno rozsierdził ludowców.

Jednak dwa dni po ogłoszeniu Rostowskiego wicepremierem Ministerstwo Finansów poinformowało, że choć odsetek nie umorzy, to rozłoży spłatę długu na sześć lat, o cztery lata mniej niż chciał PSL.

. – Trudno uznać to za sukces, bo nie udało się umorzyć odsetek ani rozpisać rat na 10 lat – mówi dziennikowi jeden z ludowców. Działacze PSL zapowiedzieli dalsze naciski na Rostowskiego w sprawie swojego długu.

Slaw/ „Rzeczpospolita”

[FOTO: PAP/Jakub Kamiński]

Słowa kluczowe:

PSL

,

dług

,

minister finansów

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook