Jedynie prawda jest ciekawa

Przepisy o referendum lokalnym - konstytucyjne

12.05.2016

Przepisy ustawy o referendum lokalnym mówiące o tzw. sądowym przyspieszonym trybie wyborczym są zgodne z konstytucją - orzekł w czwartek Trybunał Konstytucyjny w składzie pięciu sędziów. Zdanie odrębne do wyroku zgłosił sędzia Piotr Pszczółkowski.

W trybie przyspieszonym rozpoznawane są sprawy o pomówienia polityków w trakcie kampanii wyborczej oraz lokalnych referendów. Zgodnie z tymi przepisami sąd okręgowy ma 24 godziny na rozpoznanie sprawy, a zażalenie na taki wyrok do sądu apelacyjnego można złożyć także w ciągu 24 godzin. Również II instancja ma 24 godziny na jego rozpatrzenie. Procesy toczone w zwykłym trybie trwają znacznie dłużej.

W uzasadnieniu orzeczenia, przypominając wcześniejsze wyroki Trybunału, sędzia TK Andrzej Wróbel wskazał, że „nie istnieje jeden idealny model postępowania, który dałoby się skonstruować na podstawie konstytucji i który obowiązywałby w odniesieniu do wszystkich postępowań sądowych, czy nawet wszystkich postępowań w sprawach cywilnych”.

„Kwestionowane przepisy zapewniają uczestnikom postępowania dostęp do sądu” - zaznaczył.

Skargę złożyła do TK w styczniu 2014 r. reprezentantka grupy obywateli, która zainicjowała jedno z lokalnych referendów dotyczących odwołania burmistrza i rady miejskiej. Podczas kampanii, w sprawie rozpoznawanej w trybie wyborczym, sąd zobowiązał inicjatorów referendum do zakazu rozpowszechniania ulotki i do sprostowania informacji w niej zawartych.

Według skarżącej nadzwyczajny tryb postępowania w sprawach związanych z ochroną dóbr osobistych w kampanii referendalnej naruszył prawo do sprawiedliwego procesu. Ponadto m.in. zakreślenie 24-godzinnych terminów na rozpoznanie sprawy przez sąd ogranicza możliwość jej rzetelnego i wszechstronnego zbadania, a jednocześnie ograniczyło stronie możliwość odpowiedniego przygotowania się.

Sędzia Wróbel zastrzegł, że „wzgląd na szybkość postępowania (…) nie może przesłaniać prawa strony do obrony i prowadzić do ograniczenia tego prawa oraz ograniczać zasady prawdy materialnej, szybkość nie jest bowiem w żadnym wypadku wartością nadrzędną w stosunku do zasady prawdy materialnej”.

„Jednak takie ukształtowanie procedury sądowej, jak w zaskarżonych przepisach, nie jest a priori jednoznaczne z naruszeniem standardów konstytucyjnych” - dodał.

Sędzia Wróbel wskazał, że zgodnie z decyzją ustawodawcy sprawy - mimo krótkiego terminu - rozpoznawane są na rozprawie, a ich uczestnicy mogą być wysłuchani, co „stanowi jeden z podstawowych elementów sprawiedliwości proceduralnej”.

„Krótki termin niewątpliwie zmusza uczestnika postępowania do pospiesznego działania, ale nie ogranicza nadmiernie dochodzenia prawdy materialnej przez sąd” - powiedział sędzia Wróbel niepodzielając argumentów skargi.

„Wprowadzenie kwestionowanych rozwiązań nie daje jeszcze podstaw do stwierdzenia braku rzetelności czynności podejmowanych w toku rozpoznawania sprawy przez sąd” - mówił sędzia.

Jak podkreślił, wprowadzenie takiego trybu sądowego i 24-godzinnego terminu na rozpoznanie sprawy „jest niezbędne dla zapewnienia prawidłowego przebiegu kampanii referendalnej, jest efektywne, bo umożliwia wydanie wyroku przed dniem wyborów i jest proporcjonalne z uwagi na to, że cel prowadzonego postępowania pozostaje w odpowiedniej proporcji do ograniczeń wynikających z szybkości działania sądu”.

Wydany w czwartek w 5-osobowym składzie wyrok nie był jednogłośny. Zdanie odrębne zgłosił sędzia Pszczółkowski, uzasadniając to względami formalnymi. Ocenił, że TK rozpoznając sprawę powinien stosować się do zapisów grudniowej nowelizacji ustawy o TK.

„W niniejszej sprawie Trybunał powinien orzekać w składzie zgodnym z nowelizacją, a więc siedmiu sędziów” - podkreślił Pszczółkowski.

Od kilku miesięcy trwa kryzys wokół TK, który nie wyznaczał terminów rozpraw, chcąc najpierw zbadać grudniową nowelę ustawy o TK autorstwa PiS. 9 marca 12-osobowy skład TK orzekł, że cała nowela narusza konstytucję. Według rządu nie był to wyrok i dlatego nie będzie publikowany, podobnie jak kolejne - wydawane z pominięciem grudniowej noweli. Sprawa o sądowym trybie wyborczym była szóstym takim orzeczeniem.

gah/PAP

[fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. 1270ziobroZz 24.10.2017

    Rozdzielenie funkcji Prokuratora Generalnego i szefa MS doprowadziło do patologii

    Rozdzielenie funkcji Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości doprowadziło do wielu patologii - ocenił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik

  2. 1270szydloprezydent 24.10.2017

    Szydło: jako premier i poseł jestem przeciwna liberalizacji ustawy aborcyjnej

    Jako premier i poseł jestem przeciwna liberalizacji ustawy dot. aborcji - oświadczyła we wtorek premier Beata Szydło

  3. waszczykowski22092017 23.10.2017

    Waszczykowski krytykuje artykuły we włoskiej prasie. "Są jednostronne"

    Szef dyplomacji Witold Waszczykowski stwierdził, że niektóre artykuły na temat Polski we włoskiej prasie są "skrajnie jednostronne" i w sposób nieprawdziwy przedstawiają sytuację. Tak odniósł się do publikacji między innymi na temat migrantów.

  4. KaminskiWasik23102017 23.10.2017

    Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

    Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego

  5. Rodzina 23.10.2017

    Takich słów oczekujemy w Sejmie! "Fundamentem naszej zbiorowości jest rodzina"

    Pełna rodzina najbardziej opłaca się nam jako wspólnocie, dlatego powinniśmy prowadzić politykę, która zachęca do zakładanie rodziny i usuwa instrumenty zniechęcające np. do zawierania związku małżeńskiego - powiedział wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podczas kongresu "Europa Christi".

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook