Jedynie prawda jest ciekawa


Przepadł wniosek o wotum nieufności dla Macierewicza

24.05.2017

Sejm odrzucił wniosek PO o wotum nieufności wobec szefa MON min. Antoniego Macierewicza. W głosowaniu 190 posłów opowiedziało się za jego odwołaniem, 238 – przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu.

Sejm zajął się dziś wnioskiem o wotum nieufności dla Macierewicza. Posłowie PO w uzasadnieniu uznali działalność szefa MON „za przykład skrajnej niekompetencji”, zarzucając mu, że podejmowane przez niego decyzje „szkodzą Wojsku Polskiemu, osłabiają pozycję naszego kraju w Sojuszu Północnoatlantyckim”. 

– Wniosek PO o wotum nieufności dla szefa MON Antoniego Macierewicza to dowód bezideowego i pustego podejścia Platformy do spraw państwa - ocenił w środę w Sejmie poseł PiS, wiceszef MON, Michał Dworczyk. 

– Wniosek PO jest dosyć specyficzny, jest on bowiem nie tylko dowodem na brak programu (Platformy), konstruktywnych pomysłów głównej partii opozycyjnej, ale przede wszystkim, to dowód bezideowego i pustego podejścia Platformy do spraw państwa – powiedział Dworczyk. 

Jak dodał, w uzasadnieniu wniosku PO, „roi się od nieprawd, manipulacji i zwykłych kłamstw”. – Co gorsza, wiele z zarzutów, to po prostu niezrozumienie współczesnej armii, jej potrzeb i wyzwań, jakie stoją przed wojskiem polskim – ocenił poseł PiS. 

Dworczyk przypomniał, że w czwartek w Brukseli odbędzie się szczyt NATO, a Platforma – podobnie, jak przed szczytem NATO w Warszawie – próbuje podważyć pozycję Polski i ministra obrony narodowej. – Kolejny raz lekceważycie interes Polski i próbujecie wywołać polityczną awanturę. Czy naprawdę nie widzicie, że to jest szkodzenie państwu polskiemu? – podkreślił poseł PiS. 

– Od półtora roku mamy ministra, który dużo mówi o zmianach, jednak nie przekonuje nas czynami – powiedział w środę Paweł Szramka (Kukiz'15) w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności dla Antoniego Macierewicza. Musi się pan zdecydowanie bardziej postarać - zwrócił się do ministra. 

Szramka, który jest członkiem sejmowej komisji obrony narodowej, powiedział przedstawiając stanowisko swojego ugrupowania, że „nie jest to łatwe zadanie”. 

– Z pewnością nie usłyszycie państwo ode mnie, że Antoni Macierewicz to beznadziejny minister. Jednak nie podpiszę się również - niestety - pod stwierdzeniem, że Antoni Macierewicz to bardzo dobry minister. Ta ocena leży pewnie gdzieś po środku, a szkoda, bo na początku była zdecydowanie wyższa – mówił. Wskazał, że posłowie Kukiz'15 wiązali z szefem MON duże nadzieje. 

– Wiemy doskonale, że po głosowaniu w dalszym ciągu będzie pan ministrem. Wiemy również, że będzie się pan tłumaczył, że to wszystko wina Platformy, że przez 8 lat niszczyli armię itd. Nas jednak obchodzi to, co jest tu i teraz, a tu i teraz mamy ministra, który od półtora roku dużo mówi o zmianach (...) jednak nie przekonuje nas czynami - zaznaczył. – Jeśli zależy panu na poparciu posłów Kukiz'15, to musi się pan zdecydowanie bardzie postarać – zwrócił się Szramka do Macierewicza. 

Według Szramki „kluczową” decyzją podjętą przez Macierewicza było ograniczenie możliwości służby do 12 lat dla żołnierzy kontraktowych. Dodał, że „zupełnie niepojęte” jest dla niego, „dlaczego cały czas cywil ma łatwiejszą drogę na kurs oficerski niż doświadczony żołnierz z wyższym wykształceniem”. 

Poseł Kukiz'15 zwrócił też uwagę, że jego ugrupowanie poparło pomysł utworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej. – Chociaż z realizacją tego pomysłu jest już troszkę gorzej. Mam wrażenie, że zabrakło dialogu z osobami, które są w tym temacie ekspertami - stwierdził. Szramka ocenił ponadto, że sprawa Bartłomieja Misiewicza była „zupełnie niepotrzebna”, bo wprowadziła „bardzo złą atmosferę w szeregach armii”. 

Przekonywał, że odstąpienie od przetargu na caracale było „dobrą decyzją”. – Martwi mnie jednak fakt, że nie mamy nic w zamian, a zapowiedzi i deklaracji było naprawdę sporo – dodał. Szramka ocenił, że cały czas nie jest załatwiona sprawa reformy i systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi, która – według niego – jest „kluczowa”. 

Jak mówił poseł Kukiz'15 „spore roszady nastąpiły na kluczowych stanowiskach, zajmowanych przez wysokich rangą oficerów”. – Domyślam się, że odejście kilku z nich było wręcz wskazane, ale raczej nie wszystkich – powiedział. – Udało się naprawić kilka spraw w naszym wojsku, jednak niestety wiele kluczowych tematów nie wiedzieć czemu czeka w kolejce. Budzi to nasze głębokie zaniepokojenie – mówił Szramka.

– Szef MON Antoni Macierewicz to zły minister, odpowiada za demontaż polskiej armii; zagłosujemy za jego odwołaniem – zapowiedział poseł PSL Paweł Bejda w środowej debacie w Sejmie nad wnioskiem PO o odwołanie szefa MON. 


Bejda powiedział, że jest mu przykro gdy patrzy na demontaż polskiej armii pod kierownictwem Macierewicza. – Gdzie nie spojrzymy, tam katastrofa – mówił. Zdaniem Bejdy, zasługami, jakie ma Macierewicz, mógłby poszczycić się komik, artysta kabaretowy, ale nie poważny minister, poważnego resortu. – Miał kupić dla wojska drony, a teraz tylko plecie androny (...) pojawia się także pytanie, czy działania Macierewicza, to głupota, czy sabotaż – powiedział na koniec poseł PSL. 

– Nikt nie ma wątpliwości, że Macierewicz nie powinien być ministrem obrony narodowej, ale jest. Dlaczego? Bo PiS patrzy na wszystko przez pryzmat swoich słupków wyborczych, kalkuluje ile głosów dają zwolennicy Macierewicza. Gdyby patrzyli przez pryzmat dobra Polski, Macierewicz mógłby co najwyżej być kapralem w oddziale obrony terytorialnej – z całym szacunkiem dla kaprali – ironizował poseł PSL. 

Jak przypomniał, Macierewicz chciał zakupić tzw. długopisy taktyczne dla wojska za ponad 80 tysięcy zł (prasa informowała o takim przetargu; po ujawnieniu tych informacji MON przetarg anulował – PAP). – Nie od dziś wiadomo bowiem, że długopis jest potężną bronią, a w rękach osoby nieodpowiedzialnej, może zrobić olbrzymie spustoszenie. Poza tym w nazwie tego przedmiotu – długopis mamy zbitkę liter +PiS+, więc od razu tym jednym gadżetem minister załatwił też promocję własnej partii – mówił Bejda. 

Poseł ironizował, że Macierewicz nie boi się też dobrych wzorów. – Kaligula chciał swojego konia zrobić senatorem, a minister rozdawał na lewo i prawo złote ordery za zasługi dla obronności kraju, co bardziej zaufani pracownicy apteki dostali też limuzyny i koguta. Koń Kaliguli by się uśmiał – powiedział poseł PSL.


ansa/TVP Parlament

[fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  2. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  3. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  4. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  5. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  6. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

  7. protest-20072018 20.07.2018

    Akt wandalizmu w trakcie protestu. Jego uczestnicy domagają się "sądu ostatecznego"

    "Czas na sąd ostateczny" - taki napis wykonany sprayem umieścili w nocy z czwartku na piątek na elewacji budynku sejmowego protestujący pod gmachem parlamentu

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook