Jedynie prawda jest ciekawa

Przejazdy pod specjalnym nadzorem

07.09.2012

Funkcjonariusze SOK znaleźli nowy sposób na tych, którzy stwarzają niebezpieczeństwo wypadków na torach. Jak donosi "Rzeczpospolita", kolejowi strażnicy wykorzytują nowoczesny sprzęt pozostały po piłkarskim EURO.

"Jeżeli przy przejeździe kolejowym stoi czarny mercedes sprinter z urządzeniami na dachu przypominającymi grzybek, to oznacza, że okolicę obserwuje operator kamer. Straż Ochrony Kolei kupiła dziewięć takich mobilnych centrów monitoringu" - informuje "Rz".

Na furgonetkach, jak opisuje gazeta, zainstalowane są wysokiej klasy cyfrowe kamery, które służą do filmowania kierowców i pieszych omijających opuszczone rogatki.

"Zwykle w odległości 200 metrów znajduje się patrol SOK i policji, w przypadku stwierdzenia wykroczenia mogą ukarać osobę łamiącą prawo mandatem w wysokości od 20 do 500 zł" - ostrzega Paweł Boczek, rzecznik Komendy Głównej SOK.

Urządzenia do monitoringu mają pojawiać się przy przejazdach kolejowych w całej Polsce. Na razie przeprowadzono próbę przy jednym z warszawskich przejazdów. Jak donosi "Rz", efekt był taki, że w ciągu dwóch godzin mandatami zostało ukaranych 16 osób.
 
Sprzęt został zakupiony przez SOK przed Euro za 9 mln zł. Podczas mistrzostw strażnicy wykorzystywali samochody z kamerami do obserwowania kibiców na dworcach kolejowych. Teraz urządzenia znajdą zastosowanie do obserwacji szlaków kolejowych.
 
"Rz" przypomina, że w tym roku doszło już na torach do 132 wypadków, w których zginęło 29 osób, a 20 zostało rannych.
 
JKUB/"Rz"

[fot.kgsok.pl]
Słowa kluczowe:

SOK

,

wypadki

,

mandaty

,

przejazd kolejowy

,

euro

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook