Jedynie prawda jest ciekawa


Prymas: Czeka nas duże wyzwanie w sprawie uchodźców

08.09.2015

Prymas Polski abp Wojciech Polak nie pozostawia wątpliwości: Przyjęcie uchodźców wymaga decyzji biskupów, rozmów na ten temat i jakiegoś skoordynowanego działania, które będzie w skali całego Kościoła w Polsce. Nie może to być pozostawione jakiejś spontanicznej czy emocjonalnej reakcji.

Zapytany, czy Kościół w Polsce jest przygotowany na przyjęcie uchodźców, prymas powiedział, że trudno jest o odpowiedź na to pytanie.

- Liczymy na to, że zarówno Caritas Polska jak i Kościół w Potrzebie, mając takie doświadczenie w bardzo konkretnej pomocy uchodźcom w różnych obozach, czy to na ternie Syrii, czy na terenie Libanu, czy też na terenie Iraku, może również w Polsce dopomóc konkretnie i w parafiach, i wobec różnych wspólnot, uczyć po prostu, w jaki sposób uchodźców będzie można przyjmować - podkreślił abp Polak.

Dodał, że to nie jest tak prosta odpowiedź, czy my już jesteśmy na to przygotowani.

- Stajemy wobec wielkiego wyzwania, do którego powinniśmy dorastać. I pewnie gotowych rozwiązań jako takich nie ma. One na pewno będą się tworzyć. Liczymy bardzo na doświadczenie, które Kościół w Polsce wykazuje i ma wobec uchodźców na tych terenach, gdzie pomaga od wielu lat - powiedział prymas.

Na pytanie, w jaki sposób Kościół w Polsce będzie starał się odpowiedzieć na apel papieża Franciszka, by każda parafia czy klasztor przyjęła uchodźców, prymas odpowiedział, że to "wymaga decyzji biskupów, rozmów i jakiegoś skoordynowanego działania, które będzie w skali całego Kościoła w Polsce i nie może to być pozostawione jakiejś spontanicznej czy emocjonalnej reakcji".

Jest rzeczą oczywistą - podkreślił abp Polak - że wobec tragedii, jaka się dzieje, "musimy być wrażliwi, a przede wszystkim wewnętrznie otwarci na przyjęcie uchodźców". Zaznaczył jednocześnie, że taka konkretna realizacja, sposób w jaki to będzie możliwe, "nie może dokonywać się bez jakiejś konkretnej współpracy ze strukturami państwowymi". Jak mówił, uchodźcy nie trafią do Kościoła "na takiej zasadzie, że oni przekroczą naszą granicę i staną u bram naszych parafii i mamy ich przyjąć".

- Na pewno będzie to cały proces związany także z władzami rządowymi, ze sprawdzeniem tego, kim są ci uchodźcy. I wiem, że takie rozmowy są prowadzone przez Caritas Polska z Biurem Uchodźców i stroną rządową. I na pewno w tej kwestii będą wypracowane jakieś konkretne modele rozwiązań - powiedział prymas.

Nawiązując do apelu papieża Franciszka, abp Polak podkreślił, że jest to wielkie wezwanie "do wrażliwości naszego serca, do budowania kultury otwartości".

- I na to wezwanie musimy odpowiadać każdego dnia przez nasze też nawrócenie - zaznaczył prymas. Ale konkretne rozwiązania - jak podkreślił hierarcha - muszą być wypracowane i to przy współpracy z rządem, który odpowiada za przyjęcie uchodźców.

- Pierwszy krok, to dobra współpraca ze strukturami państwowymi - uważa prymas.

Na postawione pytanie przez PAP, czy księża biskupi powinni zachęcać w swoich diecezjach księży proboszczów, by dołożyli starań w swoich parafiach do przyjęcia uchodźców, prymas odpowiedział, że powinno to polegać na nauczaniu zgodnym z przekazem Chrystusa: "Byłem przybyszem a przyjęliście Mnie". Zgodnie z tym nakazem - jak podkreślił abp Polak - księża proboszczowie powinni tworzyć także we wspólnotach parafialnych kulturę otwarcia i przyjęcia.

- Naprawdę nie chodzi tu tylko o techniczne przyjęcie jako pewnego znaku czy symbolu, ale chodzi bardziej o to, żeby całe wspólnoty parafialne były otwartymi. I w tym zakresie jest to podstawowa rola biskupów. Oczywiście za tym pójdą jakieś konkretne działania, jeżeli będzie taka konieczność i takie będzie też wołanie. Rola proboszczów w tym zakresie jest słaba w stosunku do całego problemu - podkreślił prymas.

Dodał, że z całą pewnością należy wykazać dobrą wolę, pochylić się nad problemem uchodźców, modlić się za nich.

- Widzimy, że w trzech dużych miastach - Krakowie, Poznaniu i Warszawie - jest zapowiedź takiej modlitwy. To jest to, co powinniśmy robić jako przygotowanie do konkretnych rozwiązań - powiedział abp Polak.

Zapytany z kolei, czy episkopat przewiduje skierowanie listu do wiernych w kwestii przyjęcia uchodźców, prymas powiedział, że najbliższe zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski odbędzie się na początku października i sądzi, że zagadnienie to będzie szeroko omawiane. Przypomniał jednocześnie, że biskupi mówili o problemie uchodźców już w czerwcu podczas obrad KEP, czego efektem był obszerny dokument Rady Episkopatu ds. Uchodźców i Imigrantów, do którego wielu dzisiaj się odnosi, także w mediach.

- Ale, czy będzie głos biskupów w najbliższym czasie na temat przyjęcia uchodźców, to należałoby zapytać przewodniczącego KEP abpa Stanisława Gądeckiego - powiedział prymas.

W niedzielę papież zaapelował, by każda parafia, wspólnota zakonna, klasztor i sanktuarium w Europie przyjęły uchodźców. Dwie rodziny, które zostaną przyjęte w Watykanie, zamieszkają blisko niego. Apel Franciszka powtórzył przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, mówiąc w niedzielę Wąwolnicy (Lubelskie), że uchodźcy, którzy przybywają do Europy to ludzie, którzy dziś najbardziej potrzebują pomocy.

- To jest ten wielki świat, który nie chcąc wojny, znalazł się w jej samym środku i pragnie zachować życie swoje, i życie swoich dzieci. I dlatego (...) my musimy być gotowi z pośpiechem pójść z pomocą tym ludziom – apelował. Jak zaznaczył, nie w słowach jest pomoc, ale w rzeczywistym działaniu, w każdej parafii.

PAP

[FOTO: 

Warto poczytać

  1. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

  2. strazgraniczna16072018 16.07.2018

    Straż Graniczna zatrzymała trzech imigrantów z Afryki. Dokąd zmierzali?

    Troje młodych imigrantów z Erytrei, którzy pieszo przekroczyli tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski, zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Cudzoziemcy mieli być w podróży od kilku tygodni. Ich celem były Niemcy.

  3. 1270jezykias 16.07.2018

    Co trzeba mieć w głowie, żeby robić coś takiego. Sadysta z Zielonej Góry podpalił jeże

    Jak podają lokalne media, zielonogórska policja szuka sadysty, który morduje jeże. Tylko w zeszłym tygodniu zwyrodnialec zabił 9 małych jeżyków. Dziś znaleziono kolejne 4 martwe jeże. Ich spopielone zwłoki morderca podrzuca pod urząd miasta

  4. ziobro16072018 16.07.2018

    "Życiorys sędziego Iwulskiego jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów reformy sądownictwa"

    Życiorys Józefa Iwulskiego, człowieka, który został wyznaczony przez Małgorzatę Gersdorf do pełnienia obowiązków Pierwszego Prezesa SN, jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów, które legły u podstaw naszej reformy wymiaru sprawiedliwości.

  5. sondaztuskduda16072018 16.07.2018

    Sondaż: Duda wygrałby z Tuskiem w wyborach prezydenckich

    Z sondażu Pollster wykonanego na zlecenie „Super Expressu” wynika, że gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, to stanowisko utrzymałby Andrzej Duda. Wygrałby on z Donaldem Tuskiem, który zająłby drugie miejsce.

  6. pogotowie12062018 16.07.2018

    Samochód wjechał w grupę pieszych. Nie żyje 13-letnia dziewczynka

    13-letnia dziewczynka zginęła, a jej rówieśniczka została ranna w wyniku wypadku, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Koryczany w powiecie zawierciańskim (Śląskie). Kierowane przez 19-latka auto wjechało tam w grupę idących poboczem pieszych.

  7. 1270peyt2u 16.07.2018

    To koniec Petru? Balcerowicz: Jest szkodnikiem, egocentryzm przesłania mu rozum

    - Merytorycznie jest bardzo dobry. Okazał się jednak niedojrzały politycznie. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył. Najgorsze było jego zachowanie po przegranej w partii.

  8. tuskkaczynski15072018 15.07.2018

    Tusk kontra Kaczyński? Jaki: Scenariusz nie do zrealizowania

    Donald Tusk chce się zmierzyć w wyborach prezydenckich z liderem PiS, a nie marionetkami - powiedział Marcin Kierwiński (PO). Według Patryka Jakiego (Zjednoczona Prawica), Tusk tworzy scenariusz nie do zrealizowania, bo nie chce walczyć z prezydentem Andrzejem Dudą.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook