Jedynie prawda jest ciekawa

Protest nauczycieli w Warszawie

14.10.2015

Nauczyciele uczcili swoje święto manifestacją pod KPRM. Przypomnieli, że wciąż domagają się zwiększenia nakładów na edukację, a także podwyżek. Do protestujących wyszła szefowa MEN Joanna Kluzik-Rostkowska, lecz nie została dopuszczona do głosu.

Związkowcy protestują też przeciw likwidacji szkół i łamaniu prawa przez samorządy.

Uczestnicy manifestacji mają ze sobą flagi związkowe, plakaty i transparenty, szkielet na wózku oraz czarne baloniki z napisem "SOS dla ośwaty". Według organizatorów, w manifestacji bierze udział ok. 15 tys. tys. nauczycieli i pracowników oświaty.

W proteście bierze udział prezes ZNP Sławomir Broniarz, przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "S" Ryszard Proksa oraz wiceprzewodnicząca Sekcji Teresa Misiuk.

"Jesteśmy tu, bo żyjemy i pracujemy w kraju, w którym nauczyciele zarabiają najmniej w Europie" - podkreślił w swoim wystąpieniu podczas manifestacji Proksa.

Broniarz poinformował, że związkowcy mają ze sobą petycję do premier Ewy Kopacz. "Bo wiemy już, że z minister Joanną Kluzik-Rostkowską nie mamy, o czym rozmawiać. Nasza obecność tutaj świadczy o tym, że nie wykonuje ona dobrze swoich obowiązków" - oświadczył szef ZNP.

W petycji do premier podkreślono, że po raz pierwszy od wielu lat członkowie dwóch związków zawodowych działających w oświacie protestują razem. "Pomimo naszych dotychczasowych starań w ciągu ostatnich kilku miesięcy strona rządowa nie podjęła dialogu w żadnej z podniesionych przez nas spraw" - czytamy.

"Jesteśmy przekonani, że edukacja nie może być traktowana jako element kosztowy w rachunku ekonomicznym, lecz jako inwestycja o wysokim poziomie zwrotu. Takiej edukacji, będącej elementem polityki społecznej państwa, oczekujemy jako obywatele, nauczyciele, pracownicy oświaty i członkowie organizacji związkowych" - napisano w petycji do szefowej rządu.

Kiedy do manifestujących przed kancelarią premiera wyszła minister Kluzik-Rostkowska, nie została dopuszczona do głosu. Schodząc z trybuny, na której wcześniej przemawiali związkowi liderzy powiedziała: "nie chcą ze mną rozmawiać".

Oba związki zgodnie domagają się zwiększenia nakładów na edukację. Jak zaznaczają, od wielu lat wydatki na oświatę spadają w relacji do PKB; w tym roku udział ten wynosi 2,52 proc. Według nich, nakłady na oświatę nie odzwierciedlają rzeczywistych, niezbędnych potrzeb w zakresie edukacji i wychowania.

Związkowcy chcą też podwyżek płac nauczycieli o 10 proc. w 2016 r. Przypominają, że obecny - 2015 r. jest trzecim z rzędu, w którym nauczyciele nie dostaną podwyżek.

Po raz ostatni płace zasadnicze nauczycieli wzrosły we wrześniu 2012 r. (w zależności od ich stopnia awansu zawodowego od 83 zł do 114 zł).

W efekcie wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli wynosi brutto: stażysty - 2265 zł, nauczyciela kontraktowego - 2331 zł, nauczyciela mianowanego - 2647 zł, nauczyciela dyplomowanego - 3109 zł.

Według związkowców, wskaźnik relacji wynagrodzeń nauczycieli w 2015 r. w odniesieniu do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej powrócił do poziomu z 2007 roku.

Protestujący zwracają uwagę, że od 2007 r. zamknięto ponad dwa tysiące szkół oraz, że są samorządy, które wszystkie prowadzone przez siebie placówki oświatowe przekazały fundacjom, stowarzyszeniom lub spółkom. Dlatego chcą wprowadzenia takich mechanizmów prawnych, które uniemożliwią dalsze przekazywanie szkół i zatrudnianie nauczycieli na gorszych ich zdaniem warunkach, czyli w oparciu o Kodeks pracy, a nie ustawę Karta Nauczyciela.

Swoje postulaty oba związki przedstawiły podczas ogólnopolskich manifestacji, które zarówno ZNP, jak i oświatowa "S" zorganizowały niezależnie od siebie w kwietniu w Warszawie. Do uczestników obu zgromadzeń wyszła Kluzik-Rostkowska. Już wówczas mówiła, że w budżecie państwa na 2016 r. nie przewiduje się środków na podwyżki dla nauczycieli. Później powtarzało to jeszcze kilkakrotnie.

Minister zapowiedziała, że także w środę wyjdzie do protestujących. Jednocześnie powtórzyła, że nie ma środków na podwyżki dla nauczycieli w przyszłym roku.

Od kwietnia komisje zakładowe i międzyzakładowe oświatowej "S" działające w szkołach i przedszkolach wchodzą w spory zbiorowe z dyrektorami placówek. Z dniem 1 września w spór z rządem weszło ZNP.

Dzień Edukacji Narodowej obchodzony jest 14 października, w rocznicę powstania w 1773 r. Komisji Edukacji Narodowej - pierwszego w Europie ministerstwa oświaty - która zajęła się reformowaniem szkolnictwa w Polsce. Wprowadzono go w 1982 r., w miejsce obchodzonego wcześniej Dnia Nauczyciela.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. Nycz17012018 17.01.2018

    Kard. Nycz: Kościół katolicki chcąc spotykać Chrystusa, spotyka też judaizm

    - Kościół katolicki, wszyscy jego członkowie, chcąc się spotkać z Chrystusem, spotykają się także z judaizmem - mówił w środę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas Liturgii Słowa, będącej centralnym wydarzeniem 21. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim

  2. Pawlowiczwiki 17.01.2018

    "Żadnych syryjskich dzieci". Ostry komentarz Pawłowicz

    - Za nimi będą mamusie i tatusiowie - odpowiedziała poseł Krystyna Pawłowicz w reakcji na doniesienia o propozycji z Brukseli przyjęcia do Polski 500 syryjskich dzieci

  3. SLDWarszawa 17.01.2018

    Lewica wciąż tkwi w PRL. SLD dziękuje za wyzwolenie Warszawy

    - Siedemdziesiąt trzy lata temu, 17 stycznia 1945r. Warszawa, została wyzwolona z rąk hitlerowców - napisał rzecznik prasowy mazowieckiego SLD Artur Jaskulski. Z tej okazji, kierownictwo warszawskich struktur partii złożyło dziś wieniec

  4. Myslistwo 17.01.2018

    "Masz 5 minut, chyba że chcesz dostać kulką". Będzie śledztwo w sprawie myśliwych i sportowca

    Incydent, do którego doszło między myśliwymi a Igorem Traczem w gminie Trąbki w woj. pomorskim, badany jest przez Rzecznika Dyscyplinarnego Polskiego Związku Łowieckiego w Gdańsku - poinformowała rzeczniczka PZŁ Diana Piotrowska

  5. Naszematkinasiojcowie 17.01.2018

    Proces za "Nasze matki, nasi ojcowie". Wytoczył go 92-letni żołnierz AK

    Krakowski Sąd Okręgowy ponownie zaproponował, by twórcy niemieckiego serialu "Nasze Matki, nasi Ojcowie" i żołnierze AK podnoszący, że produkcja narusza ich dobra osobiste, zawarli ugodę. W środę odbyła się kolejna rozprawa w trwającym od 2016 r. procesie cywilnym

  6. Rusin1701 17.01.2018

    Mówiła że takiej dewastacji nie było nawet w czasach hitlerowskich, a teraz nieudolnie atakuje LP. Kolejna wpadka Kingi Rusin

    Tym razem prezenterka próbowała zaatakować działalność Lasów Państwowych, ale... źle przeczytała artykuł! - Nikt nie dyskredytuje jej skuteczniej niż ona sama - przekonuje Dyrektor Generalny Lasów Państwowych

  7. 1270macierewiczblaszczakow 16.01.2018

    Łapiński: wypowiedzi Macierewicza mogą być uznane jako próba wywierania nacisku na premiera

    Wypowiedzi b. szefa MON Antoniego Macierewicza mogą być uznane za próbę wywierania nacisku na premiera jako instancji odwoławczej

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook