Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Promocja władzy czy szansa na poszerzenie Unii?

28.09.2011

W czwartek w Warszawie rozpocznie się szczyt, dotyczący programu Partnerstwa Wschodniego. Podczas spotkania przywódcy państw UE oraz PW mają potwierdzić poparcie dla rozwoju projektu i uznać "europejskie aspiracje" wschodnich sąsiadów Unii. Jednak nie wiadomo, czy dzisiejsza Unia nadal ma coś do zaoferowania krajom PW.

Zdaniem Pawła Kowala rozpoczynający się szczyt powinien być najważniejszą sprawą w Unii Europejskiej. Jednak w ocenie lidera PJN został przyćmiony głosowaniem w sprawie tzw. sześciopaku, czyli ekonomicznych uchwał Parlamentu Europejskiego.

- Szczyt przebiega w cieniu kryzysu i w cieniu bardzo widocznego zmęczenia rozszerzeniem oraz polityką wschodnią w elitach europejskich – tłumaczy były wiceminister spraw zagranicznych.

W ocenie naszego rozmówcy spotkanie w Warszawie będzie miało raczej charakter promocji polskich władz.
- Szczyt będzie miał głównie znaczenie w polskiej polityce, jako demonstracja, że Polska podtrzymuje zainteresowanie Wschodem – twierdzi Kowal. Zaznacza, że taka manifestacja nie jest bezsensowna. - Niezależnie od podtekstu związanego z kampanią wyborczą to dobrze, że Polska demonstruje swoje poparcie dla polityki Wschodniej UE.

Pytany, czy szczyt zakończy się jakimiś konkretami, Paweł Kowal wyjaśnia, że od spotkania należałoby oczekiwać nowego impulsu.
- Jeśli nie mogą nim być dodatkowe fundusze, ani polityczna deklaracja, że UE będzie się rozszerzać, to powinna nastąpić koncentracja środków i zachomikowanie zasobów na przyszłość - uważa Kowal.

W jaki sposób chomikować? Chodzi o programy edukacyjna dla krajów zza wschodniej granicy UE.
- W Polsce mógłby powstać specjalny uniwersytet, który przygotowywałby elity krajów Partnerstwa Wschodniego na czas, gdy kraje te będą realizowały umowy stowarzyszeniowe z UE oraz podpisywały umowy akcesyjne. Wierzę, że taki czas przyjdzie – tłumaczy lider PJN.

Zaznacza, że drugim ważnym impulsem byłaby zmiana w polityce wizowej.
- Należałoby postawić na zniesienie wiz w ruchu między UE a krajami Partnerstwa Wschodniego i bardzo mocno na tę sprawę naciskać. To byłby sygnał dla społeczeństw ze Wschodu, że Unia dziś nie jest gotowa do rozmowy, ale na relacje z nimi patrzy perspektywicznie – mówi Paweł Kowal. Rozmówca portalu Stefczyk.info zaznacza, że Unia musi wyjść z nową propozycją do krajów Partnerstwa Wschodniego, ponieważ inaczej okaże się, że program unijny nie jest konkurencyjny wobec oferty rosyjskiej.

saż
[Fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook