Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prokuratura zaprasza prof. Biniendę

26.05.2012

Jak przyznaje w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" kpt. Marcin Maksjan z Naczelnej Prokuratury Wojskowej, do prof. Biniendy skierowano już zaproszenie w prokuratorzy z Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie wyrażają chęć spotkania się z profesorem.

- Nic o tym nie wiem. Rozumiem, że prokuratura chce przesłuchać pana profesora jako świadka ze wszystkimi tego konsekwencjami. Mam kilka lat życia za sobą i pewne doświadczenie z prokuraturą i moje doświadczenie mówi mi, że nie ma czegoś takiego jak prywatne spotkanie z prokuraturą na terenie prokuratury. Zapraszaliśmy prokuraturę na spotkania zespołu. Jeżeli prokuratura chce się spotkać i podyskutować i poznać wiedzę pana prof. Biniendy, to zapraszamy do Sejmu. Wtedy oczywiście, kiedy pan profesor będzie miał czas. Liczymy, że prokuratura przyniesie wtedy swoje dane, by ułatwić mu pracę - powiedział "ND" poseł Antoni Macierewicz. Zaznaczył jednocześnie, zaznaczając, że prof. Binienda może spotkać się z prokuratorami w stosownym dla niego czasie, a ponieważ jest on ekspertem zespołu smoleńskiego, spotkanie mogłoby się odbyć na jego posiedzeniu. Możliwe byłoby na przykład posiedzenie zamknięte, w którym uczestniczyliby tylko prokuratorzy, naukowcy i prezydium zespołu.

- Jesteśmy na to otwarci, a jakie jest stanowisko pana prof. Biniendy - nie wiem, o całej sprawie dowiaduję się w tym momencie - mówi szef zespołu smoleńskiego.

Jak twierdzi "ND" również rodziny zainteresowane są za spotkaniem profesora z prokuraturą. - Uważam, że okazja jest wyjątkowa. Zwłaszcza że pan profesor prosił kiedyś o jakieś nowe materiały, może mógłby mieć w nie wgląd? Takie spotkanie byłoby korzystne dla obu stron, chodzi o wymianę doświadczeń - mówi w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Ewa Kochanowska, wdowa po Januszu Kochanowskim. Zauważa jednak pewne niebezpieczeństwo polegające na tym, że śledczy mogą zastrzec utajnienie pewnych danych, co mogłoby być barierą do dalszych publicznych wystąpień prof. Biniendy.

Mecenas Rafał Rogalski potwierdza, że zaproszenie zostało wysłane i trwają rozmowy na temat spotkania. - Prokuratorzy chcą uzyskać te materiały, którymi dysponuje prof. Binienda. Niewątpliwie może to być bardzo owocne z punktu widzenia ustaleń polskiego śledztwa co do przyczyn katastrofy, zwłaszcza w kontekście analiz pana prof. Biniendy dotyczących skrzydła tupolewa - komentuje mec. Rogalski.

"ND" przypomina, że prokuratorzy prowadzący śledztwo smoleńskie nie byli obecni na żadnym z posiedzeń parlamentarnego zespołu smoleńskiego. Prokuratura wojskowa dostała od zespołu Antoniego Macierewicza tylko samą prezentację (bez szczegółowych obliczeń) prof. Biniendy i dr. Kazimierza Nowaczyka. W lipcu 2011 r. prokuratorzy wystąpili do szefa parlamentarnego zespołu o posiadane przez zespół materiały, m.in. egzemplarz tzw. białej księgi.

PiKa, źródło: Naszym Dzienniku

[fot. mall]
Słowa kluczowe:

prof. Binienda

,

prokuratura

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook