Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prokuratura sugeruje dymisję gen. Janickiego

11.07.2012

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga zawiadomiła nadzorującego Biuro Ochrony Rządu szefa MSW o "poważnych uchybieniach w działaniach BOR oraz szefa tej formacji gen. Mariana Janickiego" w związku z ochroną premiera i prezydenta podczas wizyt w Smoleńsku w 2010 r. – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Według niej śledczy dali ministrowi Jackowi Cichockiemu miesiąc na nadesłanie wyjaśnień i podanie środków "podjętych w celu zapobieżenia takim uchybieniom w przyszłości". Według „GW” prokuratorzy sugerują dymisję Janickiego. Sam generał nazywa oskarżenia „hańbą i absurdem”.

Według śledczych, jedynym wysokim oficerem BOR, któremu można postawić zarzuty za niedopełnienie obowiązków w związku z organizacją wizyt w Smoleńsku jest były wiceszef Biura gen. Paweł Bielawny. Czeka on już na proces. Janicki, zdaniem prokuratorów, dopuścił się rażących zaniedbań, ale – co dziwne – nie mogą one skutkować aktem oskarżenia.

Gazeta cytuje prokuratorskie pismo do MSW:

"Niedopuszczalne jest, żeby szef BOR, tak jak to miało miejsce w przypadku Mariana Janickiego nie znał nałożonych na niego obowiązków i nie realizował ich, a wykonywaniem obowiązków zajmowali się podlegli mu funkcjonariusze, bez otrzymania w tym przedmiocie jednoznacznego upoważnienia.

(…) Jako zupełnie dyskwalifikujący należy ocenić brak właściwego kierownictwa ze strony szefa BOR Mariana Janickiego nad podległymi funkcjonariuszami przejawiający się choćby w niezapewnieniu sobie dostępu do najistotniejszych informacji, co eliminowało go z podejmowania decyzji w zakresie realizacji podstawowych zadań BOR".

”GW” przypomina o wewnętrznym zarządzeniu Janickiego z 2009 r., w którym zastrzegł, że "osobiście" będzie nadzorował czynności związane z ochroną prezydenta i premiera. Według śledczych "zupełnie zignorował swoje obowiązki".

Prokurator Józef Gacek wylicza listę zarzutów, jakie można postawić BOR:

- bezpodstawne zaniżenie stopnia zagrożenia każdej z obu wizyt;

- nierozpoznanie lotniska Siewiernyj ("co powinno skutkować ewentualną zmianą miejsca lądowania");

- brak rozpoznania pirotechnicznego;

- nieprzeprowadzenie rekonesansu na lotnisku;

- brak informacji, jakich sił i środków użyje strona rosyjska.

- brak łączności z ochroną i osobami ochranianymi.

Janicki podczas zeznań przyznał, że nie wiedział, iż tupolew wyposażony jest w telefon satelitarny. Nie miał komórek ani do premiera, ani do prezydenta. Ochrona swoje telefony w samolocie miała wyłączone.

Prokurator Gacek zauważa, że poza jednym meldunkiem szef BOR "nie zapoznał się z żadnym dokumentem" związanym z ochroną obu wizyt. Na kilku strona cytuje zeznania Janickiego. Janicki mówi, co przekazywał mu gen. Bielawny. I podsumowuje: "Nie wiem, dlaczego ja nie podjąłem działań".

Wnioski prokuratury przytaczane przez „Wyborczą” są druzgocące:

"Nie chciał się w jakikolwiek sposób angażować w wyjaśnienie możliwości czy jej braku lądowania samolotu specjalnego na tym lotnisku. (…) Nie interesował się przygotowaniem wizyt w sposób umożliwiający mu prawidłowe kierowanie pracą BOR."

Co na to wszystko mówi Janicki?

- Byłem przesłuchiwany za każdym razem w trybie tajnym, więc obowiązuje mnie tajemnica. Jeśli prokurator ujawnia ich fragmenty, to łamie prawo. (…) Nie mogę odnosić się do uwag, których nie znam w całości i które nie są skierowane do mnie. Ocena tych uwag i mojej pracy należy do moich przełożonych. Zapewniam, że wszystkie czynności były wykonywane zgodnie z obowiązującymi procedurami. Zarzut, że moi zastępcy nie mieli prawa wykonywać swoich obowiązków uważam za absurdalny. Oskarżenia BOR to hańba. Przypominam, że BOR poniósł w tej katastrofie największą ofiarę w swojej historii. Zginęło dziewięcioro funkcjonariuszy. Do końca byli przy prezydencie. Od wojny nie było formacji, która poniosłaby tak wielkie straty.

Można dodać, że od wojny nie było też sytuacji, w której BOR dopuściłby się takich nieprawidłowości i  dopuścił do śmierci ochranianego VIP-a. I to najważniejszego.

ruk, wyborcza.pl

[Fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. warsaw-8821121280 22.03.2017

    Spotkanie Duda-Macierewicz 31 marca

    "22 marca br. szef BBN minister Paweł Soloch w imieniu Prezydenta RP Andrzeja Dudy zaprosił na spotkanie ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza”.

  2. mid-17322021 22.03.2017

    Była prezes UOKiK przed komisją ds. Amber Gold

    Przykro mi, że klienci Amber Gold zostali poszkodowani, ale nie czuję się winna, bo w oparciu o ówczesną wiedzę i instrumenty, jakimi dysponowaliśmy, zrobiliśmy to, co uważaliśmy, że możemy zrobić - mówiła b. prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel w środę przed komisją śledczą.

  3. mid-17321059 22.03.2017

    Prezydent: Ważna rola demokracji lokalnej

    „Decentralizacja państwa, przekazanie części władzy publicznej „w dół”, w ręce samorządowych wspólnot, stanowi jeden z istotniejszych elementów polskich przemian”.

  4. mid-17322030 22.03.2017

    IPN wznowił pracę na Cmentarzu Rakowickim

    Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie specjaliści z IPN i Instytutu Ekspertyz Sądowych prowadzą w środę oględziny szczątków odnalezionych przez badaczy z Fundacji Niezłomni. Dopiero po dalszych badaniach będzie wiadomo, czy udało się odnaleźć miejsce pochówku żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

  5. pretty 22.03.2017

    B. doradca Tuska nt. 10/04: Nie można mówić o rozdzieleniu wizyt

    Wojciech D. - ówczesny doradca premiera Donalda Tuska, dziś pracownik gabinetu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza - zeznał, że zajmował się polityką historyczną rządu, której częścią były m.in. obchody 70-lecia Zbrodni Katyńskiej.

  6. mid-17320129 22.03.2017

    Bochenek: Nie ma konfliktu w obozie władzy

    Rzecznik rządu stwierdził, że gdy obserwuje, co się dzieje w mediach i przestrzeni publicznej, to widzi "burzę w szklance wody".

  7. smol88 22.03.2017

    PK bada zawiadomienie ministra obrony

    Zawiadomienie ministra obrony narodowej ws. podejrzenia zdrady dyplomatycznej przy wyjaśnianiu okoliczności katastrofy smoleńskiej trafiło do zespołu Prokuratury Krajowej, który bada okoliczności katastrofy - poinformowała PK.

  8. CHAD211216054t586be242m800x6f60d4d2 22.03.2017

    Prezydent chce prowadzić dialog z szefem MON

    Prezydent Andrzej Duda nie ma przekonania, że minister obrony narodowej Antoni Macierewicz powinien odejść - powiedział dyrektor prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski, odnosząc się do korespondencji prezydenta do szefa MON m.in. w sprawie braku obsady ataszatów wojskowych.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook