Jedynie prawda jest ciekawa

Prokuratura sprawdza KRRiT

22.03.2013

Śledczy prowadzą postępowanie karne w sprawie działań członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – informuje „Nasz Dziennik”.

Prokuratura chce wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do podjęcia decyzji o rozłożeniu nadawcom na raty opłat za koncesje na pierwszy multipleks cyfrowy. Pierwotnie opłaty te miały być wnoszone w całości.

Sprawa jest poważna, śledztwo dotyczy możliwego niedopełnienia obowiązków przez członków Krajowej Rady i poświadczenia nieprawdy w dokumentach.

Śledztwo zostało rozpoczęte po tym, jak sąd przychylił się do zażalenia na odmowę wszczęcia postępowania.

„To już drugie postępowanie karne przeciwko Krajowej Radzie, jakie toczy się w prokuraturze. Pierwsze dotyczy podejrzenia korupcji biernej po stronie byłej dyrektor departamentu koncesyjnego KRRiT Agnieszki O.” - informuje „Nasz Dziennik”.

W czasie śledztwa w sprawie rozłożenia na raty opłat koncesyjnych prokuratura chce sprawdzić m.in. czy członkowie KRRiT rzetelnie sprawdzili kondycję finansową firm ubiegających się o koncesje na MUX-1 w pierwszym konkursie. Drugi z zarzutów dotyczy poświadczenia nieprawdy w dokumentach finansowych, tj. fałszerstwa. Został on sformułowany alternatywnie. Zadaniem prokuratury jest ustalenie, kto poświadczył nieprawdę w dokumentach: zarząd KRRiT czy też zarządy firm ubiegających się o koncesje.

„Prokuratura musi odpowiedzieć na pytanie, jak to się stało, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wydała w tym samym czasie dwie przeciwstawne decyzje. W jednej przyznała czterem nadawcom koncesje, potwierdzając, że znajdują się oni w dobrej kondycji finansowej i są w stanie udźwignąć ciężar opłat koncesyjnych. W drugiej – rozłożyła nadawcom opłaty koncesyjne na kilkadziesiąt do 123 rat, uznając, że nie są w stanie zapłacić za koncesje” – tłumaczy dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis Lidia Kochanowicz.

Kochanowicz zwraca też uwagę, że Krajowa Rada zdecydowała o rozłożeniu opłat na raty jeszcze przed wydaniem ostatecznej decyzji o przyznaniu koncesji, a zatem przydzielając koncesje, musiała już wiedzieć, że firmy te są w złej kondycji finansowej i nie są w stanie zapłacić.

Więcej o tej sprawie w „Naszym Dzienniku”

TK,Naszdziennik.pl
[Fot. Youtube.pl]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook