Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prokuratura przesłuchuje ws. śmierci Dominiki

05.03.2013

W skierniewickiej prokuraturze trwają przesłuchania w sprawie 2,5-letniej dziewczynki, która zmarła, nie otrzymując na czas pomocy lekarskiej.

Jak poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania przesłuchani mają zostać m.in. czterej ratownicy medyczni, udzielający pomocy dziewczynce, dwaj współwłaściciele prywatnej placówki, która świadczy w Skierniewicach nocną i świąteczną pomoc medyczną oraz dyrektor i ordynator oddziału dziecięcego skierniewickiego szpitala, gdzie wcześniej leczyła się dziewczynka.

W poniedziałek przesłuchano w tej sprawie osiem osób. Wśród nich byli m.in. rodzice dziewczynki, szef prywatnej placówki, która świadczy nocną i świąteczną pomoc medyczną, lekarz, który pełnił dyżur krytycznej nocy oraz drugi lekarz, który wcześniej udzielał pomocy dziecku. Przesłuchano także trzy osoby z Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego (WSRM) w Łodzi, w tym dyspozytora, który nie wysłał karetki po pierwszej rozmowie z matką dziecka.

Według prokuratury przeprowadzona sekcja zwłok 2,5-letniej dziewczynki nie wyjaśniła na razie przyczyny zgonu dziecka. Biegły stwierdził obrzęk mózgu, ale nie ustalono, dlaczego do niego doszło. Konieczne będzie przeprowadzenie badań histopatologicznych, zlecone zostaną także badania toksykologiczne. Według śledczych określenie przyczyn zgonu dziecka może potrwać kilka tygodni.

Podczas przesłuchania lekarz, który krytycznej nocy pełnił dyżur w punkcie nocnej i świątecznej pomocy, uchylił się od odpowiedzi na pytania, dotyczące szczegółów rozmowy z matką dziecka i zaleceń, jakie przekazał. W przypadku przesłuchania przedstawicieli WSRM w Łodzi "są pewne rozbieżności", ale wynika z nich, że dyspozytor postąpił prawidłowo, czego poparciem mają być – w ich ocenie - wytyczne NFZ.

Skierniewicka prokuratura od piątku prowadzi śledztwo ws. nieumyślnego spowodowania śmierci 2,5-letniej dziewczynki, która tydzień temu trafiła w stanie krytycznym do szpitala im. Marii Konopnickiej w Łodzi; karetka pogotowia do dziecka przyjechała dopiero za drugim razem. Wcześniej przyjazdu odmówił też lekarz nocnej i świątecznej pomocy. Według lekarzy z łódzkiego szpitala, gdyby dziecko trafiło wcześniej do szpitala, byłyby zdecydowanie większe szanse na jego uratowanie.

W śledztwie zabezpieczono m.in. treść dwóch rozmów prowadzonych przez matkę dziecka z WSRM w Łodzi. Według prokuratury z pierwszej rozmowy przeprowadzonej w poprzednią niedzielę ok. godz. 22 wynika, że matka szczegółowo informowała dyspozytora o stanie dziecka. Mówiła m.in., że dziewczynka od poprzedniego dnia gorączkuje (w trakcie rozmowy miała 39 st. C, wcześniej temperatura dochodziła do 42 st. C), a od trzech godzin ma biegunkę, dreszcze i drgawki. Kobieta podała też informację, że dziecko jest pod opieką neurologa.

W odpowiedzi dyspozytor - według prokuratury - podał matce dziecka telefon do poradni świadczącej nocną i świąteczną pomoc medyczną w Skierniewicach z informacją, że jak tam zadzwoni, to do dziecka przyjedzie lekarz.

Z ustaleń prokuratury wynika, że kobieta skontaktowała się z lekarzem nocnej pomocy i - jak wynika z jej zeznań - przekazała mu informacje zbliżone do udzielonych pogotowiu. Lekarz zalecił leczenie objawowe dziecka i ponowny kontakt z placówką, gdyby stan zdrowia się pogorszył, bądź skontaktowanie się z pogotowiem ratunkowym.

Matka dziecka ponownie zadzwoniła na pogotowie po godz. 2.30 w nocy. Początkowo wysłana została karetka podstawowa. Z dokumentacji wynika, że pierwszy zespół przygotował dziecko do transportu, ale w tym czasie u dziewczynki nastąpiła niewydolność oddechowa. Wezwano karetkę specjalistyczną ze Skierniewic, która przewiozła dziecko do szpitala w Łodzi.

Dziecko zostało przyjęte do szpitala o godz. 5.30. Zdecydowano o przewiezieniu dziewczynki do placówki w Łodzi, ponieważ znajduje się w niej odział intensywnej opieki medycznej, którego nie ma w szpitalu w Skierniewicach. W międzyczasie łódzkie pogotowie sprawdzało, czy można dziecko przetransportować śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale otrzymało negatywną odpowiedź. Przewiezione w stanie krytycznym dziecko zmarło w ub. środę.

Rodzice w swoich zeznaniach opisali także niedzielną wizytę w poradni świadczącej nocną i świąteczną pomoc medyczną. Zeznali, że opisali lekarzowi, iż dziecko ma drgawki, że przeszło diagnostykę w tym zakresie. Twierdzą, że lekarz rozpoznał jedynie przeziębienie i nie zapoznawał się z dokumentacją medyczną, nie widział podstaw do hospitalizacji. Dziecko chorowało od końca stycznia i przyjmowało antybiotyki. Według prokuratury konieczne będzie przeanalizowanie sposobu leczenia dziecka w całym tym okresie.

Kontrolę po śmierci dziewczynki zleciło Ministerstwo Zdrowia, a rzeczniczka praw pacjenta wszczęła postępowanie wyjaśniające.

PAP/JKUB

[fot. PAP/Grzegorz Michałowski]

Warto poczytać

  1. mid-17325117 25.03.2017

    Marsz opozycji: „Kocham Cię, Europo!"

    „Nie damy odebrać sobie szans unijnych, europejskich. Nie damy wyprowadzić Polski z projektu, który jest gwarancją naszego bezpieczeństwa, rozwoju i postępu cywilizacyjnego”.

  2. mid-17325112 25.03.2017

    Protest frankowiczów w Warszawie

    "Ze wszystkich stron sceny politycznej odczuwamy blokadę" - mówił Andrzej Zalewski z Ruchu Obywatelskiego Frankowcy PL.

  3. mid-17325032 25.03.2017

    Rafalska: Rodzina w centrum

    "Rodzina energią dla Polski": To hasło chyba najlepiej oddaje cel, który przyświeca działaniom rządu - powiedziała szefowa MRPiPS.

  4. po-stefekk 25.03.2017

    PO: Rolą Platformy Obywatelskiej jest przygotowanie obrony polskiego samorządu

    Zdaniem PO zapowiadane przez PiS zmiany prawa zmierzają do ponownej centralizacji państwa.

  5. policjawPolitycepl 25.03.2017

    CBŚP rozbiło gang, który wyłudzał VAT

    Pięcioosobową grupę przestępczą zajmującą się wyłudzeniem VAT rozbili funkcjonariusze CBŚP z Bielska-Białej.

  6. mid-17324205 25.03.2017

    Rodzina jednym z ważniejszych elementów życia

    - Rodzina staje się jednym z ważniejszych elementów życia społecznego - powiedział Jacek Sapa.

  7. mid-17324078 24.03.2017

    HGW o zawiadomieniu CBA ws. reprywatyzacji

    CBA skierowało do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu korupcji i niedopełnienia obowiązków przez urzędników stołecznego ratusza przy reprywatyzacji działek m.in. w obrębie Placu Defilad.

  8. mid-17323115 24.03.2017

    Petru: Raczej zagłosujemy za odwołaniem Szydło

    „Wiemy dobrze, że gdyby to miałoby być prawdziwe konstruktywne wotum nieufności, to wszystkie partie musiałby się spotkać, ustalić wspólnego kandydata”.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook