Jedynie prawda jest ciekawa

Prokuratura odpowie Lipowicz

05.07.2013

Prokurator generalny Andrzej Seremet zapowiedział, że prokuratura przygotuje odpowiedź na wątpliwości, jakie pojawiły się po opublikowaniu w ubiegłym tygodniu białej księgi zawierającej dokumenty dotyczące sprawy Barbary Blidy. Zgłosiła je RPO Irena Lipowicz.

Zastrzeżenia dotyczące tej sprawy zgłaszała rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz. Po opublikowaniu białej księgi RPO oceniła, że nie rozwiewa ona wszystkich wątpliwości.

"Przyglądałem się tej sprawie bardzo uważnie. Przygotuję - w najbliższym czasie mam nadzieję - odpowiedź na tego rodzaju wątpliwości, które powstały już po lekturze naszej białej księgi. Żałuję, że nie jestem w stanie ujawnić tego materiału, który jest niejawny i który stanowi pretekst do tego, żeby uznawać, że prokuratura chroni jakieś informacje" - powiedział w piątek Seremet pytany o sprawę Blidy w TVP Info.
Podkreślił, że jedną z legend funkcjonujących wokół sprawy Blidy jest rzekome mataczenie funkcjonariuszy. Ocenił też, że jeśli ktoś chce doszukać się wątpliwości w sprawie Blidy, "to się ich doszuka".
Blida popełniła samobójstwo o świcie 25 kwietnia 2007 r., gdy ekipa ABW przyszła do jej domu w Siemianowicach. Była minister i posłanka SLD miała zostać zatrzymana w związku ze śledztwem związanym z korupcyjnym handlem węglem na Śląsku.

24 czerwca Prokuratura Generalna opublikowała białą księgę, czyli liczący 715 stron zbiór dokumentów ze śledztw dotyczących tzw. afery węglowej na Śląsku, a także okoliczności samobójczej śmierci Blidy oraz zaniedbań, jakich w związku z akcją ABW dopuścili się jej funkcjonariusze. W księdze są wszystkie postanowienia prokuratury kończące postępowania karne, a także decyzje sądów utrzymujące w mocy decyzje prokuratury.

W końcu maja Prokuratura Generalna ujawniła pismo, które Seremet skierował do RPO. W piśmie tym szef prokuratury odniósł się do zastrzeżeń i wątpliwości zgłoszonych Prokuraturze Generalnej przez RPO w kwietniu w związku ze śledztwami prowadzonymi po śmierci Blidy. Seremet uznał, że śledztwa były rzetelne, a zarzuty RPO - nieuprawnione. Wtedy także zapowiedział publikację białej księgi.

Wcześniej RPO zwracała uwagę, że - w jej ocenie - zatrzymanie Blidy nie było konieczne, a późniejsze umorzenie śledztwa, w którym badano okoliczności tego zatrzymania - przedwczesne.

W dniu publikacji białej księgi Lipowicz podtrzymała swoje wątpliwości. Jej zdaniem relacje między prokuratorami i najwyższymi rangą funkcjonariuszami ABW budziły wątpliwości co do bezstronności prokuratury ws. Blidy. Zastrzeżenia Lipowicz dotyczyły też podejmowania podczas narad u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego decyzji co do biegu postępowania ws. Blidy. Zdaniem RPO stanowisko Seremeta "nie zawiera racjonalnych argumentów przemawiających przeciwko tej tezie".

Sprawę okoliczności śmierci Blidy w zasadniczej części umorzono. Oskarżony - o przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków - został szef grupy ABW zatrzymującej Blidę. Zarzucono mu,  że nie nakazał sprawdzenia łazienki, do której udała się Blida i gdzie odebrała sobie życie. Wyrok w jego sprawie ma zostać ogłoszony 9 lipca.

Sprawę wyjaśniała też sejmowa komisja śledcza, która uznała, że b. premier Jarosław Kaczyński oraz b. minister sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro powinni odpowiedzieć za tę sprawę przed Trybunałem Stanu.

ansa/PAP

[fot. PAP/ Bartłomiej Zborowski]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook