Jedynie prawda jest ciekawa

Prokuratura ma już wniosek o ekstradycję Polańskiego

09.01.2015

Do krakowskiej prokuratury dotarł wniosek amerykańskich organów ścigania o ekstradycję Romana Polańskiego do USA - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie Bogusława Marcinkowska.

Na początku roku wniosek trafił do Prokuratury Generalnej, która przekazała go do prokuratury w Krakowie, prowadzącej postępowanie w tej sprawie.

„Z wnioskiem zapozna się prokurator prowadzący sprawę. Po jego analizie podejmie działania dotyczące przesłuchania Romana P.” - powiedziała prok. Bogusława Marcinkowska.

Także obrońcy Romana Polańskiego adwokaci Jan Olszewski i Jerzy Stachowicz wskazali na potrzebę zapoznania się z argumentami wniosku.

„Do czasu zapoznania się z wnioskiem nie chcemy tego komentować. Mogę jedynie powiedzieć, że będziemy realizowali swoje obowiązki obrońców zgodnie z procedurą ekstradycyjną. Zrobimy wszystko, by pan Roman Polański nie został wydany do USA” - powiedział mec. Jan Olszewski.

W październiku 2014 r. władze Stanów Zjednoczonych wystąpiły do Polski o aresztowanie 81-letniego Polańskiego, który formalnie jest poszukiwany przez Interpol i objęty międzynarodowym nakazem poszukiwania, do czasu złożenia formalnego wniosku o ekstradycję. W 1977 r. reżyser został zaocznie uznany przez sąd w Los Angeles za winnego uprawiania seksu z nieletnią Samanthą Gailey (obecnie Geimer). Polański przyznawał, że doszło do seksu z Gailey, ale odbyło się to za jej przyzwoleniem. Amerykańskie prawo seks z nieletnią uznaje za gwałt. Przed ogłoszeniem wyroku reżyser potajemnie opuścił USA, obawiając się, że sędzia nie dotrzyma warunków zawartej z nim ugody.

Złożony jesienią wniosek o areszt ekstradycyjny miał związek z informacją, że Polański przybył pod koniec października do Warszawy na uroczystość otwarcia Muzeum Historii Żydów Polskich. Sprawa została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Polański zgłosił się tam z obrońcami 30 października, zadeklarował, że stawi się na każde wezwanie prokuratury, i podał swe miejsca pobytu. Prokurator uznał, że w takim przypadku zbędne jest stosowanie aresztu, skoro Polański zadeklarował, że będzie do dyspozycji prokuratury.

Ekstradycja pomiędzy Polską a USA odbywa się na podstawie umowy RP i Stanów Zjednoczonych. Zgodnie z nią żadna ze stron nie jest zobowiązana do wydania własnego obywatela. Ministerstwo przypomniało, że władze USA wydały już międzynarodowy list gończy w sprawie Romana Polańskiego. Polskie biuro Interpolu nie wprowadziło jednak reżysera do bazy osób poszukiwanych w celu zatrzymania w Polsce, ponieważ - zgodnie z polskim prawem - czyn popełniony przez ściganego w 1977 r. uległ przedawnieniu.

Sądowe postępowanie ekstradycyjne nie dotyczy ani kwestii winy osoby ściganej, ani samego czynu. Jego przedmiotem jest tylko dopuszczalność prawna ekstradycji danej osoby do danego kraju. Warunkiem dopuszczalności ekstradycji jest m.in. karalność czynu zarzucanego osobie ściganej zarówno w państwie, które żąda jej wydania, jak i w tym, do którego wpływa wniosek o wydanie. Powodem stwierdzenia niedopuszczalności ekstradycji może być zatem np. niekaralność danego czynu w państwie lub jego przedawnienie.

Osoba, której dotyczy wniosek, nie musi być obecna w sądzie - wystarczy pełnomocnik prawny. Przed polskim sądem stanowisko władz USA w sprawie przedstawiać będzie polski prokurator, który w końcowym wystąpieniu złoży wniosek o orzeczenie dopuszczalności albo też niedopuszczalności ekstradycji Polańskiego do USA.

Gdyby polskie sądy prawomocnie nie wydały zgody na ekstradycję, decyzja taka byłaby ostateczna - gdyby zgodę wydały, ostateczna decyzja należałaby do ministra sprawiedliwości.

W zeszłym roku media pisały, że w 2015 r. Polański chce rozpocząć w Polsce prace nad nowym filmem na podstawie książki poświęconej szpiegowskiej aferze Alfreda Dreyfusa. Będąc w Polsce, Polański miał pod tym kątem oglądać studia kilku wytwórni filmowych. Jak podkreślał na zeszłorocznej konferencji prasowej w Krakowie producent filmu, decyzja o tym, czy film powstanie w Polsce, zapadnie, kiedy realizatorzy uzyskają pewność, że Polański nie będzie musiał przerywać prac nad filmem z powodu ryzyka ekstradycji do USA.

„Potrzebujemy potwierdzenia oficjalnego, że status Polańskiego w Polsce jest zupełnie bezpieczny” - mówił producent.

W 2010 r. Prokuratura Generalna w analizie prawnej uznała, że ewentualne wydanie przez Polskę Polańskiego innemu państwu jest niemożliwe z powodu przedawnienia. Według polskiego prawa karalność czynu zarzucanego w USA Polańskiemu jest już przedawniona (w USA - nie). Ponadto czyn zarzucany Polańskiemu jest w USA kwalifikowany jako zgwałcenie - nie wiadomo, czy w Polsce nie byłby to „tylko” zarzut obcowania płciowego z osobą poniżej 15. roku życia. Jesienią 2014 r. rzecznik PG Mateusz Martyniuk mówił, że „ta opinia ma znaczenie, ale nie jest wiążąca”. Dodał, że polsko-amerykańska umowa o ekstradycji „wyklucza przesłankę przedawnienia”.

Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, został zatrzymany na lotnisku w Zurychu w 2009 r. na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania. Po 3-miesięcznym pobycie w areszcie i 7-miesięcznym areszcie domowym Polański został uwolniony. Władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą go USA, które domagały się jego ekstradycji.

Polański (autor takich filmów jak „Nóż w wodzie”, „Dziecko Rosemary”, „Chinatown”, „Pianista”, „Pisarz widmo”) mieszka obecnie we Francji ze swoją żoną, francuską aktorką Emmanuelle Seigner, i ich dziećmi. Z obawy przed aresztowaniem Polański nie odebrał nagrody Oscara przyznanej mu za reżyserię filmu „Pianista” w 2002 roku.

gah/PAP

[fot. YouTube]


Warto poczytać

  1. 01BOCHENEKODPOWIADAKESI26072017 26.07.2017

    Rząd Polski: Nie godzimy się na szantaż ze strony urzędników UE

    Organizacja wymiaru sprawiedliwości to kompetencja państw członkowskich, a nie instytucji UE – oświadczył rzecznik polskiego rządu Rafał Bochenek. Skomentował tak groźby Komisji Europejskiej wobec Polski ws. reform sądownictwa. Bochenek podkreślił: Nie godzimy się na jakąkolwiek presję i szantaż.

  2. kod26072017 26.07.2017

    To koniec KOD-u? Mateusz Kijowski nakazuje "wyprowadzić sztandar"

    Mateusz Kijowski zrezygnował z funkcji Przewodniczącego Zarządu Regionu Mazowsze KOD. Czy to koniec ruchu, który miał doprowadzić do obalenia demokratycznie wybranego rządu w Polsce?

  3. JasnaGorawiki 26.07.2017

    Abp Hoser: Pielgrzymka uczy wytrwania, cierpliwości i pokonywania zmęczenia

  4. granicawiki 26.07.2017

    Rekordowy rok na granicy z Ukrainą? Gigantyczny wzrost przekraczających

    Ponad 6,2 mln osób przekroczyło polsko-ukraińską granicę na Podkarpaciu w I półroczu br. To wzrost o ponad 300 tys. osób, w porównaniu do tego okresu w 2016 r. Poza tym funkcjonariusze Straży Granicznej udaremnili przebyt prawie 250 kg haszyszu i zatrzymali ponad 60 kradzionych samochodów.

  5. immigrants1270 26.07.2017

    CBOS: 45% Polaków chce referendum ws uchodźców

    45 proc. badanych uważa, że powinno się odbyć w Polsce referendum na temat przyjmowania uchodźców z krajów muzułmańskich, a 34 proc. chciałoby się wypowiedzieć w sprawie reformy edukacji - wynika z sondażu CBOS "O czym Polacy chcieliby się wypowiedzieć w referendum?".

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook