Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prokuratura broni ekspertyz w sprawie Pyjasa

07.02.2012

Łódzka prokuratura okręgowa umorzyła śledztwo w sprawie opinii biegłych dotyczącej śmierci krakowskiego opozycjonisty Stanisława Pyjasa - poinformował we wtorek PAP jej rzecznik Krzysztof Kopania. Według śledczych biegli mają prawo do wyciągania własnych wniosków. Doniesienie o możliwości popełnienia przez biegłych przestępstwa złożyła latem ubiegłego roku siostrzenica Pyjasa.

Rzecznik przypomniał, że prokuratura badała, czy mogło dojść do przedstawienia przez biegłych medycyny sądowej fałszywej opinii co do śmierci opozycjonisty. Jak powiedział Kopania, w wyniku prowadzonego postępowania prokuratura uznała, iż brak jest podstaw do stwierdzenia, że biegli, którzy tę opinię opracowywali, popełnili przestępstwo i przedstawili fałszywą opinię.

Żeby mówić o popełnieniu przestępstwa przez biegłych, należałoby wykazać, że świadomie opracowali nieprawdziwe opinie. Takiego wniosku wyprowadzić się nie da - mówił Kopania.

Według śledczych biegli mają prawo do wyciągania własnych wniosków. Fakt, że nie są one zbieżne z oceną stron postępowania, nie przesądza o fałszywości opinii - dodał.

Jak mówił, w ramach śledztwa łódzka prokuratura przesłuchała siostrzenicę Pyjasa oraz wszystkich biegłych medycyny sądowej z Wrocławia, Gdańska i Bydgoszczy. Zapoznała się również z dokumentacją krakowskiego Instytutu Pamięci Narodowej, który prowadził kilka śledztw w sprawie śmierci opozycjonisty.

W ramach ostatniego postępowania w kwietniu 2010 roku odbyła się ekshumacja szczątków Pyjasa. IPN sformułował 22 pytania pod adresem biegłych powołanych do oględzin zwłok. Ich opinia dotarła do IPN pod koniec stycznia ub. roku. Kolejne dwie opinie uzupełniające stanowiły odpowiedzi na dalsze 33 pytania prokuratora. W każdej z nich konsekwentnie i jednoznacznie potwierdzali wersję, że przyczyną śmierci był upadek z wysokości co najmniej 7 metrów.

Z opinią nie zgadza się siostrzenica Pyjasa. Już wcześniej zgłaszała ona zastrzeżenia do ustaleń biegłych. Formułowała je m.in. publicznie podczas pogrzebu ekshumowanych szczątków Pyjasa. Obecny wtedy na pogrzebie prokurator IPN, zastrzegając, że wypowiada się "jako osoba prywatna", ocenił, że zarzuty są "absurdalne".

IPN zastrzeżenia siostrzenicy opozycjonisty skierował do krakowskiej prokuratury, która wszczęła śledztwo w sprawie utrudniania postępowania IPN poprzez zacieranie śladów przestępstwa, ujawnionych w trakcie ekshumacji szczątków Stanisława Pyjasa. Śledztwo to w lipcu ub. roku zostało umorzone z powodu niestwierdzenia znamion przestępstwa.

Jak poinformowano we wtorek PAP w krakowskim IPN, prowadzący śledztwo w sprawie śmierci Pyjasa oczekują jeszcze na dwie opinie Instytutu Ekspertyz Sądowych. Jedna - daktyloskopijna, spodziewana w marcu - dotyczy badania odcisków palców z poręczy schodów. Odciski pobrano w 1977 roku. Zdaniem milicyjnych ekspertów, wówczas nie nadawały się do odczytania. IPN dysponuje także odciskami Stanisława Pyjasa. Według IPN gdyby odciski z poręczy nadawały się do odczytania, można byłoby np. ustalić, czy Stanisław Pyjas wchodził na schody i do jakiej wysokości.

Druga opinia, zapowiedziana na kwiecień, to opinia z zakresu biomechaniki. Chodzi o zweryfikowanie, czy Stanisław Pyjas mógł spaść za schodów i doznać śmiertelnych obrażeń na klatce schodowej przy ul. Szewskiej 7 w miejscu, gdzie go znaleziono.

Ciało Stanisława Pyjasa znaleziono 7 maja 1977 r. w bramie kamienicy przy ul. Szewskiej w Krakowie. Prokuratura umorzyła wówczas śledztwo, uznając, że zebrany materiał dowodowy "prowadzi do wniosku, że wyłączną przyczyną śmierci Stanisława Pyjasa był nieszczęśliwy wypadek spowodowany przez niego samego".

Według ówczesnej prokuratury najprawdopodobniej znajdujący się w stanie "poważnego stanu nietrzeźwości" student potknął się o nierówności posadzki. "To spowodowało nieamortyzowany rękami upadek, utratę przytomności, obrażenia i krwotok, w wyniku którego nastąpiło zachłyśnięcie się i uduszenie" - stwierdziła prokuratura.

Dla przyjaciół i znajomych Pyjasa ta wersja okoliczności jego śmierci była od początku niewiarygodna; wiedzieli, że interesowała się nim SB. Śmierć Pyjasa była impulsem do utworzenia w 1977 r. Studenckiego Komitetu Solidarności. Śledztwo wznowiono w 1991 r., a potem jeszcze kilkakrotnie podejmowano i umarzano z powodu niemożności wykrycia sprawców. Według ówczesnych ustaleń prokuratury Stanisław Pyjas został śmiertelnie pobity.

PAP

[fot.PAP/Andrzej Grygiel]

Warto poczytać

  1. sejm-sdfhgsdfjh-sdfj 19.01.2017

    Prokuratura wszczyna śledztwo ws. posiedzenia Sejmu

    Śledztwo dot. 16 grudnia. Zawiadomienie złożyły PO i Nowoczesna.

  2. olsztyn-smolensk-pamiec-katyn-353t54fc25ccm800x61e3a41c 19.01.2017

    Kolejne ekshumacje do połowy 2017 roku

    Zaplanowane zostały kolejne ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik będą przeprowadzane do połowy 2017 r.

  3. mid-17119093-1 19.01.2017

    Prezydent Radomia straci mandat?

    CBA wysłało w czwartek Radzie Miejskiej w Radomiu wniosek o wygaszenie mandatu prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego. Według CBA to skutek ujawnienia nieprzestrzegania przez niego przepisów ustawy antykorupcyjnej. Witkowski uważa, że nie złamał prawa.

  4. mid-17119057 19.01.2017

    CBOS: Wzrosła liczba zwolenników rządu

    "W pierwszej połowie stycznia do zwolenników rządu zaliczyło się 39 proc. respondentów, przeciwnicy to 32 proc., a 26 proc. wyraziło obojętność wobec obecnego gabinetu" - wynika z sondażu CBOS. Zwolenników rządu jest najwięcej od początku urzędowania premier Beaty Szydło.

  5. mid-17119016 19.01.2017

    Prezydent: Liczę na polsko-izraelską współpracę

    Najlepszą gwarancją światowego pokoju jest solidarna, prowadzona z determinacją obrona porządku opartego na prawie międzynarodowym - powiedział w Izraelu prezydent Andrzej Duda. Kluczowym elementem jest znaczące wzmocnienie potencjału odstraszania - dodał.

  6. blust 19.01.2017

    Błaszczak: Nie ma przyzwolenia na łamanie prawa

    Błaszczak mówił, że zarzutami obciążającymi 80 zidentyfikowanych demonstrujących przed Sejmem w nocy z 16 na 17 grudnia 2016 r., jest "złamanie prawa".

  7. pajor-surma 19.01.2017

    Zmarł prezydent Stargardu

    Prezydent Sławomir Pajor zmarł w swoim domu. Miał 58 lat.

  8. rafae 19.01.2017

    Nie żyje Rafał Wójcikowski, poseł Kukiz'15

    Wójcikowski miał 43 lata. Należał do Stowarzyszenia KoLiber.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook