Jedynie prawda jest ciekawa


Prokuratura bezpodstawnie żądała sms-ów dziennikarzy

19.03.2012

To było ominięcie prawa zakazującego ustalania źródeł dziennikarzy - tak sąd ocenił decyzje poznańskiej prokuratury wojskowej o żądaniu od operatorów billingów i treści sms-ów dwóch dziennikarzy w sprawie o przecieki ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej.

W poniedziałek Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa uwzględnił zażalenie Macieja Dudy z TVN24 oraz Cezarego Gmyza z "Rzeczpospolitej" i uchylił cztery decyzje prokuratora wojskowego o żądaniu ich danych od operatorów z przełomu 2010-2011. "To rewolucja" - mówi Duda o decyzji sądu i nie wyklucza "dalszych kroków prawnych".

W uzasadnieniu postanowienia sędzia Paweł du Chateau powiedział, że działania prokuratury wojskowej były niedopuszczalną próbą ominięcia ustawowego zakazu ustalania danych osób udzielających informacji dziennikarzom. Nawet zwolnienie dziennikarza przez sąd z tajemnicy dziennikarskiej nie może tego dotyczyć - dodał. Podkreślił, że prokurator, występując o billingi w sprawie o przecieki ze śledztwa smoleńskiego, "celował nie w billingi dziennikarzy, ale w ich źródła informacji".

Sędzia zwrócił uwagę, że prokuratura od początku "doskonale wiedziała", iż występuje o dane dziennikarzy. Prowadzący ówcześnie to śledztwo prok. Mikołaj Przybył mówił wiele razy, że sprawdzano billingi prokuratorów, a nie dziennikarzy. Przybył twierdził, że w momencie występowania do operatora, prokurator nie miał pojęcia, czy rozmówcą sprawdzanych byli dziennikarze.

Żądanie przez prokuraturę ujawnienia przez operatorów treści sms-ów Gmyza i Dudy sąd uznał z kolei za "ewidentne naruszenie tajemnicy korespondencji". Sędzia podkreślił, że sms-y są objęte tą ogólną tajemnicą, a na jej uchylenie potrzebna jest zgoda sądu.

Sędzia dodał, że uchylenie decyzji prokuratury ma na celu wyeliminowanie błędnych decyzji z obiegu prawnego.

Duda nie krył satysfakcji z decyzji sądu. Dodał, że jako dziennikarzowi ciążyła mu świadomość, że prokuratora może ustalać jego informatorów.

Pełnomocnik Dudy mec. Dariusz Pluta powiedział dziennikarzom, że sąd potwierdził fundamentalną dla wolności prasy zasadę ochrony tajemnicy źródeł dziennikarskich. "To odtrutka na skandaliczne i sprzeczne z prawem działania prokuratury wojskowej" - dodał. Pytany, co dalej, oświadczył, że "czas skończyć z bezkarnością funkcjonariuszy publicznych". Wyraził nadzieję, że prokuratura wyciągnie wnioski z decyzji sądu. "Przeprosiny wobec dziennikarzy to coś oczywistego" - dodał.

Żądając wglądu w sms-y bez zgody sądu, prokurator działał w sposób nieuprawniony - głosiła ujawniona w styczniu br. analiza śledztwa "przeciekowego" wykonana w Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie. Analizę prawidłowości działania Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu zlecił prokurator generalny Andrzej Seremet. 

Wcześniej prasa donosiła, że poznański prokurator wojskowy złamał prawo, żądając bez zgody sądu wglądu w treść sms-ów dziennikarzy. Płk Przybył przekonywał, że nie złamał prawa; w styczniu postrzelił się w przerwie zwołanej przez siebie konferencji prasowej, na której emocjonalnie odnosił się do medialnych zarzutów.

Śledztwo w sprawie bezprawnego ujawniania materiałów ze śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej wszczęto w WPO w Poznaniu w listopadzie 2010 r. Latem 2011 r. prokuratura stwierdziła, że zachodzi prawdopodobieństwo, iż ujawnienia tajemnicy dopuścił się pracujący w prokuraturze wojskowej cywilny prokurator Marek Pasionek. Z ustaleń śledztwa wynika, że spotykał się z przedstawicielami Ambasady USA oraz miał informować o śledztwie dziennikarzy "Rzeczpospolitej", "Naszego Dziennika" i posłów PiS.

Sprawę skierowano do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, która pod koniec 2011 r. śledztwo umorzyła. W NPW trwa zaś postępowanie dyscyplinarne wobec Pasionka. On sam wiele razy mówił, że "wie, co robił i czego nie zrobił".

PAP
[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 26.04.2018

    Znamy kandydatów PiS na prezydentów miast wojewódzkich. Są mocne nazwiska

    Małgorzata Wassermann, Patryk Jaki i Kacper Płażyński - to chyba najmocniejsze nazwiska wśród zaprezentowanych przez PiS kandydatów na prezydentów miast wojewódzkich

  2. 1270szydlowa 26.04.2018

    Szydło: zaproponuję rządowi pomoc dla rodziców Alfiego Evansa

    Wicepremier Beata Szydło zapowiedziała, że zaproponuje w czwartek Radzie Ministrów pomoc dla rodziców niespełna dwuletniego Alfiego Evansa, który decyzją brytyjskiego sądu został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. W jej ocenie "cywilizacja śmierci zaczyna zwyciężać".

  3. Westerplatte 25.04.2018

    Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

    Zaczęło się niespełna tydzień temu od wpisu Pawła Adamowicza na Facebooku: – Urząd Miejski w Gdańsku odwiedził protegowany ministra w asyście kamer TVP - napisał prezydent Gdańska

  4. MagdalenaZukFB 25.04.2018

    Jej śmierć wstrząsnęła Polską. Jest raport śledczych z Egiptu

    Prokuratura prowadząca śledztwo ws. śmierci w Egipcie 27-letniej Magdaleny Żuk otrzymała od tamtejszych organów ścigania odpowiedź w ramach pomocy prawnej - poinformowała PAP w środę Prokuratura Krajowa. W związku z tym polskie śledztwo będzie przedłużone

  5. Kijowskiwiki 25.04.2018

    On wrócił! Kijowski protestuje pod Sejmem

    - Gdyby przeciwko obecnej władzy protestowało Stowarzyszenie Łysych (o ile takie istnieje), Kijowski ogoliłby się na glacę i na pewno dołączyłby do protestu. Tak bardzo kocha demokrację i praworządność. I cudzą kasę - skomentował obecność byłego lidera KOD pod Sejmem jeden z internautów

  6. Tarczynskiwpolsce 25.04.2018

    Tarczyński nie wytrzymał: kiedy twój pan Michnik przeprosi za brata?

    Rosyjska propaganda odkryła potencjał pana Tarczyńskiego - napisał na Twitterze redaktor Gazety Wyborczej Bartosz Wieliński. Poseł udzielił szybkiej repliki

  7. lichocka25042018 25.04.2018

    Lichocka dla wPolsce.pl: Projekt „Zatrzymaj aborcję” ma rozbić prawicę

    Ten projekt jest zły, jest źle napisany również dlatego, że jedne dzieci - te chore - ma chronić, a inne dzieci - zupełnie zdrowe - pozwala zabijać - powiedziała w środę o projekcie "Zatrzymaj aborcję" posłanka PiS Joanna Lichocka.

  8. 1270migalskis12 25.04.2018

    Gdzie ten człowiek ma serce? Popis bezduszności w wykonaniu Marka Migalskiego.

    Gdy cały świat emocjonuje się dramatyczną walką o życie małego Alfi’ego Evansa, są ludzie, na których bezduszność maszyny urzędniczej nie robi wrażenia. Godną politologa wrażliwością społeczną zabłysnął były europoseł Marek Migalski.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook