Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prokurator wojskowy chciał się zabić

09.01.2012

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Mikołaj Przybył postrzelił się po konferencji prasowej. Prokurator żyje, jest przytomny.

Konferencja dotyczyła śledztwa ws. przecieku do mediów z postępowania ws. katastrofy smoleńskiej. W związku z sytuacją na miejscu jest już także policja, żandarmeria wojskowa i prokurator. Dziennikarze  zostali wyproszeni z budynku.

Wcześniej prokurator wygłosił oswiadczenie, w którym zapewnił, że prokuratura wojskowa w Poznaniu miała podstawy prawne, by żądać od operatorów telekomunikacyjnych danych personalnych, danych połączeń i treści esemesów.

Prokurator odczytywał oświadczenie wyraźnie zdenerwowany. Prokurator powtórzył, że w śledztwie nie było żadnych nieprawidłowości, a dziennikarze, piszący o tym, że prokuratura wojskowa złamała prawo, zostali zmanipulowani.

Podkreślił również, że manipulacja dziennikarzami wynikała z faktu, że prokuratura "prowadzi bardzo poważne śledztwa związane z przestępczością zorganizowaną w Wojsku Polskim".

Po odczytaniu oświadczenia wyprosił dziennikarzy na kilka minut z sali. Wówczas strzelił sobie w głowę. Na razie nie wiadomo, czy próba samobójcza ma związek z przedmiotem konferencji, w której uczestniczył płk Przybył.

Szef MSW Jacek Cichocki powiedział dziennikarzom, że ws. poniedziałkowej próby samobójczej prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Mikołaja Przybyła podjęte zostały "wszelkie czynności wyjaśniające".

Prokurator generalny, Andrzej Seremet, miał zapoznać się z wynikami kontroli działań poznańskiej prokuratury wojskowej w śledztwie dot. inwigilacji dziennikarzy i ogłosić swoje decyzje wobec poznańskich prokuratorów.

Minister sprawiedliwości, Jarosław Gowin, rozmawiał już z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem o poniedziałkowych zdarzeniach w Poznaniu. Zadeklarował "pełne zaufanie" dla działań prokuratury oraz "pełną pomoc i wsparcie" w razie potrzeby.

Szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Ryszard Kalisz zapowiedział, że w najbliższych dniach zwoła posiedzenie komisji m.in. w sprawie poniedziałkowej próby samobójczej prok. Mikołaja Przybyła.

- W związku z tym dzisiejszym wypadkiem, jak również w kontekście sytuacji wewnętrznej w prokuraturze, zamierzam w najbliższych dniach zwołać posiedzenie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka - powiedział Kalisz w poniedziałek PAP.

Na posiedzenie komisji mieliby zostać zaproszeni: prokurator generalny Andrzej Seremet, Naczelny Prokurator Wojskowy, gen. Krzysztof Parulski, a także wojskowy prokurator okręgowy w Poznaniu, płk Tadeusz Cieśla.

Jak powiedział Kalisz, termin posiedzenia komisji uzależnia m.in. od uzgodnień z prok. Seremetem, który w najbliższą środę będzie w Moskwie. - W związku z tym komisja zebrałaby się prawdopodobnie zaraz po jego powrocie - zaznaczył poseł Sojuszu.

Szef MON Tomasz Siemoniak po informacji o próbie samobójczej prokuratora płk. Mikołaja Przybyła zadeklarował współpracę z prokuraturą, Ministerstwem Sprawiedliwości oraz BBN - poinformował rzecznik prasowy MON. Resort zapowiedział wydanie komunikatu w tej sprawie.

- Minister Tomasz Siemoniak, zaraz po otrzymaniu informacji o tragicznym zdarzeniu, skontaktował się z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem, ministrem sprawiedliwości Jarosławem Gowinem oraz szefem BBN Stanisławem Koziejem. Zadeklarował pełną współpracę. Na miejscu czynności realizuje Żandarmeria Wojskowa - poinformował rzecznik prasowy ministra obrony narodowej Jacek Sońta.

Jak podał dyrektor szpitala Lesław Lenartowicz, prokurator jest przytomny, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. - Ma uszkodzoną twarzoczaszkę i aktualnie są prowadzone badania diagnostyczne tomografem komputerowym - powiedział.

PAP
[fot. PAP/Marek Zakrzewski]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook