Jedynie prawda jest ciekawa

Prof. Binienda: „Wyborcza” to organ propagandowy

29.07.2014

Prof. Wiesław Binienda, który został niedawno doradcą rady prezydenckiej w USA, zauważa, że zamach nad Ukrainą obudził również zainteresowanie tragedią smoleńską.

„Już odczuwamy zwiększenie zainteresowania od mediów amerykańskich. Wiele z nich skontaktowało się personalnie ze mną i moją żoną w ostatnich dniach, zaraz po tym zestrzeleniu. Jest główną zasadą FAA jest, że każdy wypadek czy incydent z lotnictwem powinien być wyjaśniony, ponieważ jeśli by nie był prawidłowo wyjaśniony to prędzej czy później dojdzie do jego powtórzenia. Reguła została udowodniona, niewyjaśnienie dogłębnie sytuacji z Tupolewem 154M spowodowało śmierć prawie 300 niewinnych cywilów, zestrzelonych na wysokości 10 tys. km na granicy ukraińsko-rosyjskiej. Ci wszyscy ludzie, którzy starali się nie dopuścić do analizy, powinni czuć się odpowiedzialni za śmierć tych ludzi” - tłumaczył na antenie Telewizji Republika.

Opisywał również spotkanie, w którym wziął udział wraz z przedstawicielem władz swojej uczelni. „Przedstawiając mnie wiceprezydent uczelni ds. innowacji powiedział: „to jest ten profesor, który udowodnił, że w Smoleńsku doszło do zamachu” - mówił Binienda, wskazując, że niemieccy naukowcy byli bardzo zainteresowani jego badaniami.

Przypominając, na jakiej podstawie wyciąga swoje wnioski dotyczące Smoleńska, prof. Binienda opisał swoją smoleńską symulację. „Ani razu nie doszło do sytuacji, by drzewo przecięło skrzydło, choć w moich badaniach skrzydło było o połowę słabsze, a drzewo aż dziesięciokrotnie mocniejsze. To jest po prostu niemożliwe. Uważam, że mam duży margines pewności. Biorąc tego typu większą wytrzymałość drzewa i osłabiając skrzydło, nie uzyskuję sytuacji, w której drzewo jest w stanie przeciąć to skrzydło. To znaczy, że nie ma możliwości, żeby tak było” - tłumaczył.

Dodał, że do dziś nikt nie podważył w sposób merytoryczny jego ustaleń. „Nie spotkałem się z żadną merytoryczną krytyką. Opublikowałem swoją pracę dwa lata temu. W tej chwili przygotowuję następną publikację, dokładniejsze obliczenia będą dostępne” - mówił Binienda.

Pytany o manipulacje „Gazety Wyborczej” na swój temat prof. Binienda wskazuje, że nie traktuje „GW” jak medium. „Prawdopodobnie to jest organ propagandowy. To nie jest dziennikarstwo, to nie są rzetelni dziennikarze. To jest organ. No i oni mają zadanie i wykonują zadanie. Pani Kublik swego czasu dostała nawet nagrodę po publikacji z 17 września. Nagrodę dostała 13 grudnia. Taki zbieg okoliczności – dwie daty znane wszystkim historykom i pewnie większości Polaków” - tłumaczył naukowiec.

ez
[Fot. Stefczyk.info/Telewizja Republika]

Warto poczytać

  1. hejterzy19092017 19.09.2017

    Ujawniono twórców "Soku z buraka". Wiadomo, kto administruje tym profilem!

    To była jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic i przedmiot niezliczonych spekulacji. Teraz już wszystko jest jasne. Twórcy zdecydowali jednak się ujawnić.

  2. 1270sar 19.09.2017

    W ćwiczeniach wojskowych na Bałtyku zginął polski żołnierz

    W trakcie ćwiczeń lotników morskich Kormoran-17 na Bałtyku zginął żołnierz. Do tragicznego wypadku doszło w godzinach popołudniowych, w trakcie epizodu ćwiczebnego poszukiwania i ratownictwa, obejmującego współdziałanie śmigłowca z okrętem.

  3. 1270zziobro 19.09.2017

    Rząd przyjął projekt rozszerzenia granic obrony koniecznej

    Rząd przyjął we wtorek projekt rozszerzający granice obrony koniecznej przy odpieraniu napaści na mieszkanie, dom, lokal, czy ogrodzony teren. "Rząd będzie stawał po stronie napadniętych, a nie po stronie napastnika" - oświadczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

  4. 1270religa 19.09.2017

    Nie żyje pacjent prof. Religi, bohater słynnego zdjęcia

    Zmarł Tadeusz Żytkiewicz, pacjent któremu prof. Zbigniew Religa przeczepił w 1987 r. serce - bohater słynnego zdjęcia opublikowanego na łamach National Geographic - poinformował we wtorek "Poltransplant".

  5. Gowin19092017 19.09.2017

    Gowin przedstawił założenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym

    Poszerzenie autonomii uczelni, ich podział na akademickie i zawodowe, możliwość organizowania egzaminów wstępnych, nowy model kształcenia doktorantów - to niektóre z założeń ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, przedstawione we wtorek przez szefa resortu nauki Jarosława Gowina.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook