Jedynie prawda jest ciekawa


Proces Kiszczaka w sprawie masakry górników?

04.05.2015

Prokuratura katowicka chce podjąć postępowanie przeciwko gen. Czesławowi Kiszczakowi. Zarzuca mu przyczynienie się do śmierci górników kopalni Wujek w grudniu 1981 roku.

Sprawa jest zawieszona od blisko dwóch lat. Warszawski sąd podjął taką decyzję uznając, że Kiszczak nie może brać udziału w procesie ze względu na stan zdrowia. Postanowienie to uprawomocniło się. Teraz katowicka prokuratura chce podjęcia postępowania, powołując się na ostatnią opinię dotyczącą stanu zdrowia Kiszczaka, przeprowadzoną w związku z jego innym procesem, dotyczącym wprowadzenie stanu wojennego (w którym w I instancji Kiszczak został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu).

Na początku kwietnia Sąd Apelacyjny w Warszawie nieprawomocnie zdecydował o wznowieniu tej sprawy, w związku z najnowszą opinią lekarzy, którzy uznali, że stan zdrowia psychicznego podsądnego "znacznie utrudnia" jego uczestnictwo w czynnościach procesowych. Jak tłumaczył po posiedzeniu sędzia SA Jerzy Leder, proces wznowiono, bo biegli nie uznali, że stan zdrowia podsądnego to uniemożliwia, lecz tylko utrudnia. Leder dodał, że pod pewnymi warunkami proces jest możliwy.

Według katowickiej prokuratury analiza ostatniej opinii biegłych na temat stanu zdrowia Kiszczaka prowadzi do wniosku, że "ustała przesłanka zwieszenia niniejszego postępowania i stan zdrowia oskarżonego pozwala na jego udział w rozprawach".

Jeszcze na początku lat 90. katowicka prokuratura oskarżyła Kiszczaka, że umyślnie sprowadził "powszechne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia ludzi", wysyłając jako szef MSW 13 grudnia 1981 r. szyfrogram do jednostek milicji mających m.in. pacyfikować zakłady strajkujące po wprowadzeniu stanu wojennego. Zdaniem prokuratury bez podstawy prawnej Kiszczak przekazał w nim dowódcom oddziałów MO swe uprawnienia do wydania rozkazu użycia broni przez te oddziały - co miało być podstawą działań plutonu specjalnego ZOMO, który 15 i 16 grudnia strzelał w kopalniach Manifest Lipcowy i Wujek.

Z powodu złego stanu zdrowia Kiszczaka jego sprawę wyłączono w 1993 r. z katowickiego procesu zomowców. Po kilku procesach w 2008 r. zapadły w nim prawomocne wyroki skazujące ich na kary od 3,5 roku do 6 lat więzienia.

Kiszczak, któremu groziło do 8 lat więzienia, nie przyznawał się do zarzutu. Jego pierwszy proces ruszył w 1994 r. W 1996 r. SO uniewinnił go. W 2004 r. skazał na 2 lata więzienia w zawieszeniu. W 2008 r. sprawę umorzono z powodu przedawnienia. W 2011 r. ponownie go uniewinniono. Wszystkie wyroki uchylał potem Sąd Apelacyjny w Warszawie, który zwracał sprawy do SO.

W lutym 2012 r. obrońca Kiszczaka mec. Grzegorz Majewski mówił w SO, że od 20 lat badania pokazują zaawansowanie chorób Kiszczaka. Według obrony nasiliły się objawy neurologiczne wraz z utratą słuchu; jest też podejrzenie choroby Alzheimera. Sam Kiszczak mówił wtedy sądowi, że "nie wie, co się dzieje na sali". Od tego czasu oskarżony nie stawiał się w sądzie.

W 2013 r. SA prawomocnie utrzymał decyzję SO o zawieszeniu procesu Kiszczaka ws. kopalni Wujek, z powodu złego stanu zdrowia. SO, po zapoznaniu się z opinią psychologa i psychiatrów, uznał że uszkodzenia jego systemu nerwowego są "trwałe i postępujące". Według biegłych Kiszczak nie rozumie pytań i nie może udzielać precyzyjnych odpowiedzi.

Od 1945 r. Kiszczak był funkcjonariuszem Informacji Wojskowej, a od 1957 r. - Wojskowej Służby Wewnętrznej. W 1972 został szefem wywiadu wojskowego. Od 1979 r. - szef kontrwywiadu WSW. W 1981 r. został szefem MSW jako bliski współpracownik Wojciecha Jaruzelskiego. Członek WRON. Był w Biurze Politycznym KC PZPR w latach 1986-90. Uczestnik rozmów w Magdalence i prac Okrągłego Stołu w 1989 r. Desygnowany na premiera w lipcu 1989 r.; nie zdołał utworzyć rządu. W rządzie Tadeusza Mazowieckiego miał funkcję wicepremiera. W lipcu 1990 r. wycofał się z polityki, przekazując resort Krzysztofowi Kozłowskiemu. 

PAP

[FOTO: wPolityce.pl/ SE]

Warto poczytać

  1. 1270oppos 24.02.2018

    Beata Mazurek: gdyby nie PiS i J. Kaczyński, opozycja by nie istniała

    Gdyby nie PiS i Jarosław Kaczyński opozycja - szczególnie PO - by nie istniała - oceniła w sobotę rzeczniczka PiS Beata Mazurek, po posiedzeniu Rady Krajowej Platformy. Jak podkreśliła, Polacy są dumnym narodem, a "czas klepania Polski po plecach" się skończył.

  2. nil23022018 24.02.2018

    Premier w 65. rocznicę śmierci "Nila": całe życie poświęcił walce o niepodległość Polski

    Premier Mateusz Morawiecki w 65. rocznicę zamordowania przez komunistów gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" podkreślił, że był to człowiek, który całe życie poświęcił walce o niepodległość i suwerenność Polski. "Cześć Jego Pamięci" - napisał premier na Twitterze.

  3. 1270konwencja 24.02.2018

    "PO proponuje Polakom dojrzały patriotyzm"

    Podstawowe wartości nowoczesnego konserwatyzmu: poszanowanie dla prawa, instytucji państwowych, tradycji są dziś obecne w PO, a nie w PiS - uważa lider PO Grzegorz Schetyna.

  4. 1270wodzjarek 24.02.2018

    Rekordowe poparcie dla PiS. Totalna opozycja daleko z tyłu

    Ponad połowa respondentów deklaruje chęć oddania swego głosu w wyborach do Sejmu na Prawo i Sprawiedliwość - wynika z sondażu pracowni Estymator badającego preferencje partyjne Polaków. Na drugim miejscu plasuje się Platforma Obywatelska z 22,9 procentowym poparciem

  5. KotulankaFlickr 24.02.2018

    Zmarła Agnieszka Kotulanka

    Agnieszka Sas-Uhrynowska Kotulanka zmarła 20 lutego w wieku 61 lat - podano na stronie internetowej Szkoły Filmowej w Łodzi filmpolski.pl. Nekrolog za pośrednictwem wyborczej.pl opublikowała w sobotę rodzina aktorki

  6. Adamowicz19022018 24.02.2018

    PO wściekła na Adamowicza. Nie zostanie kandydatem partii?

    Decyzja prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza o ponownym kandydowaniu na prezydenta miasta jest ruchem nieprzemyślanym; z tego ruchu można się wycofać i o tym będziemy z Adamowiczem rozmawiać - mówił w sobotę w RMF FM poseł PO Borys Budka

  7. 1270tupolew 23.02.2018

    "Ładunek wybuchowy w Tu-154M musiał być włożony w Samarze"

    Ładunek wybuchowy w Tu-154M musiał być włożony w Samarze, bo jest to długotrwała, skomplikowana operacja; nie ma podejrzeń, by stało się to w Warszawie - powiedział b. minister obrony, szef podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz.

  8. 1270obozy 23.02.2018

    IPN o publikacji w "The Washington Times": przejaw fałszywej narracji o polskiej historii

    IPN zaprotestował przeciw artykułowi w "The Washington Times", który wiąże lokalizację niemieckich obozów koncentracyjnych w okupowanej Polsce z "antysemityzmem Polaków". To przejaw fałszywej narracji o polskiej historii - ocenił IPN.

CS152fotMIni

Czas Stefczyka 152/2018

PDF (5,75 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook