Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Próbki bez wybuchu?

28.12.2013

Według "Naszego Dziennika", biegli prokuratury, którzy badali próbki z wraku tupolewa, wykluczają eksplozję na pokładzie samolotu.

Na biurko prokuratora referenta śledztwa smoleńskiego trafiły opracowane przez biegłych analizy badań próbek pobranych z wraku tupolewa. Jak podaje „ND”, badania nie potwierdzają eksplozji na pokładzie samolotu.

Według informacji gazety, prokuratura wojskowa dysponuje już ekspertyzami biegłych z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji w Warszawie dotyczącymi ponad 300 próbek pobranych w tym roku w Smoleńsku.

– Tych ekspertyz jest kilka. To dobrych kilkaset kart. Będziemy potrzebowali trochę czasu, żeby się z nimi zapoznać, zanim cokolwiek będziemy w stanie na ich temat powiedzieć – powiedział „ND" ppłk Jarosław Sej, referent śledztwa smoleńskiego.

- CLK prace zakończyło, przedstawiło materiały prokuraturze, natomiast ich zawartość będzie ujawniona po zapoznaniu się z nimi prokuratorów referentów. Będzie to co najmniej komunikat – dodał ppłk Janusz Wójcik, p.o. rzecznik prasowy Naczelnego Prokuratora Wojskowego.

W przyszłym tygodniu prokuratura ma oficjalnie ogłosić wyniki ekspertyz.
 
- Analizy biegłych dotyczą ponad 300 próbek zabezpieczonych na przełomie lipca i sierpnia br. przez polskich śledczych i biegłych w Smoleńsku. W drugiej połowie sierpnia w eskorcie Żandarmerii Wojskowej przetransportowano je do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji w Warszawie - pisze "ND".

Gazeta przypomina, że próbki pobrano m.in. z foteli rządowego Tu-154M, pasów bezpieczeństwa, wózków na posiłki dla pasażerów oraz różnych drobnych przedmiotów będących na wyposażeniu samolotu.

JUB/"ND"

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!

[fot. smolenskzespol.sejm.gov.pl] 

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook