Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prezydent zwołuje RBN

08.09.2014

Bronisław Komorowski organizuje posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w sprawie „sukcesu” szczytu NATO w Newport. Prezydent szuka poparcia partii politycznych dla planu wzmocnienia obronności.

Bezpieczeństwo Polski w świetle rezultatów szczytu NATO - to temat zaplanowanego na wtorkowe popołudnie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Prezydent

Bronisław Komorowski ma zwrócić się do sił politycznych o wsparcie narodowego planu wzmocnienia obronności.

Rada ma zebrać się o godz. 16. Obrady będą poświęcone zakończonemu w piątek spotkaniu przywódców Sojuszu Północnoatlantyckiego w Newport w Walii. Na szczycie NATO przyjęto m.in. Plan Działań na rzecz Gotowości (Readiness Action Plan - RAP). Postanowiono utworzyć siły szpicy, które będą w stanie natychmiast zareagować na zagrożenie, oraz wzmocnić obecność wojskową na wschodnich rubieżach.

W piątek w Newport Komorowski zapowiedział, że na posiedzeniu RBN zwróci się do wszystkich sił politycznych o wsparcie dla ogólnonarodowego planu wzmocnienia obronności. Jak wyjaśnił w poniedziałek szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i sekretarz RBN Stanisław Koziej, chodzi o wzmocnienie "strategicznej odporności kraju na różnorakie zagrożenia". Mają temu służyć działania obejmujące zarówno dostosowanie sił zbrojnych, jak i silniejsze włączenie w system obrony państwa struktur pozamilitarnych, w szczególności służb mundurowych.

- Chodzi o to, żeby dokonać przeglądu i być może korekt tam, gdzie trzeba, aby służby mundurowe były ściślej włączone w system obrony państwa. Mam tu na myśli Straż Graniczną, zawodową i ochotniczą straż pożarną, Służbę Więzienną, Służbę Celną itp. - powiedział PAP Koziej.

Dodał, że celem prezydenckiej inicjatywy jest także włączenie w system obrony państwa m.in. pozarządowych organizacji i stowarzyszeń proobronnych, ukierunkowywanie i wykorzystywanie zainteresowań i aktywności obywatelskiej w tym zakresie.

- Nawet jeżeli coś jest na zasadzie hobby i zamiłowań, trzeba to ukierunkowywać tak, by w sumie składało się na wzmocniony potencjał obronny państwa - tłumaczył szef BBN.

Jego zdaniem w siłach zbrojnych najważniejsze są programy modernizacji technicznej oraz większa intensyfikacja ćwiczeń, zarówno narodowych, jak i sojuszniczych. Konieczna jest także reforma Narodowych Sił Rezerwowych i program doskonalenia rezerw mobilizacyjnych. Szef BBN przypomniał też, że w Sejmie jest prezydencki projekt ustawy doprecyzowujący przepisy dotyczące kierowania obroną państwa w czasie wojny.

- To jest nic innego jak konsekwentna realizacja rekomendacji Strategicznego Przeglądu

Bezpieczeństwa Narodowego, która mówi o konieczności integrowania systemu bezpieczeństwa narodowego, łączenia w spójny, zmierzający do jednego celu, system różnych dziedzin - i tych militarnych, i niemilitarnych, i bezpieczeństwa zewnętrznego, i wewnętrznego, działań struktur rządowych i samorządowych - podkreślił Koziej.

W piątek w Newport prezydent powiedział, że ostatni rok przed wyborami parlamentarnymi to szansa, by zachęcić polityków do przyjęcia "wspólnego planu minimum" na rzecz Polski, jej bezpieczeństwa, modernizacji sił zbrojnych i budowania efektywnego systemu obronnego, obejmującego nie tylko klasyczne siły zbrojne.

Prezydent powiedział, że widzi też potrzebę "kształtowania proobronnych postaw społeczeństwa" i "wydobycia z różnych struktur państwa elementów siły, która do tej pory nie była przygotowywana do operacji o charakterze militarnym".

Z kolei w sobotę w Szczecinie Komorowski powiedział, że trzeba skutecznie zwiększyć odporność państwa na potencjalną agresję, wydobyć elementy siły także z innych struktur państwa polskiego wyciągając także wnioski z doświadczeń ukraińskich. Ocenił, że w system obrony państwa należy wprowadzać "praktycznie wszystkie albo większość służb mundurowych", które miałyby reagować na nietypowe zagrożenia, jak te, które wystąpiły na Ukrainie.

Prezydent mówił też, że należy zreformować NSR, a także sprawdzić rezerwy i zdolności mobilizacyjne państwa.

Na szczycie Sojuszu w Newport w Walii przywódcy krajów członkowskich zdecydowali, że w ramach Sił Odpowiedzi NATO powstanie szpica - kilkutysięczne siły utrzymywane w gotowości, by w razie kryzysu w ciągu kilku dni znaleźć się w dowolnym miejscu na świecie. Szczegóły dotyczące wdrażania nowych planów Sojuszu, w tym lokalizacji infrastruktury dla sił szpicy, będą wypracowane dopiero w ciągu kilku miesięcy.

Na szczycie ustalono, że NATO będzie utrzymywać "ciągłą obecność i działalność w powietrzu, na ziemi i na morzu" we wschodniej części Sojuszu w oparciu o siły rotacyjne. Aby ułatwić te działania, NATO "utworzy odpowiednie struktury dowództwa i kontroli na terytoriach wschodnich krajów Sojuszu", zbuduje infrastrukturę, rozmieści sprzęt. Zapowiedziano też lepszą współpracę wywiadowczą w ramach NATO, uaktualnienie planów obronnych oraz częstsze ćwiczenia.

NATO ogłosiło też m.in., że zobowiązanie do zbiorowej obrony w Sojuszu obejmuje też atak na systemy cybernetyczne. Kraje sojuszu zapowiedziały zwiększenie wydatków na cele obronne do poziomu 2 proc. PKB w ciągu dekady. Postanowiono, że kraje NATO przeznaczą ok. 15 mln euro na wsparcie dla Ukrainy.

We wtorek członkiem RBN zostanie szef klubu parlamentarnego Sprawiedliwa Polska Jarosław Gowin.

RBN to konstytucyjny organ doradczy prezydenta. W jej skład wchodzą marszałkowie obu izb parlamentu, premier, wicepremier, szefowie MSZ, MON i MSW, a także szefowie partii reprezentowanych w parlamencie.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział w poniedziałek, że nie weźmie udziału we wtorkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, gdyż - jak stwierdził - nie jest jej członkiem.

- Ale gdyby ktoś mnie próbował zaprosić, to powiem, że mam dosyć udziału w propagandowych przedsięwzięciach - dodał.

Poprzednie posiedzenie RBN odbyło się 3 marca i było poświęcone sytuacji na Ukrainie.

PAP

[FOTO: PAP/Marcin Bielecki]

Słowa kluczowe:

RBN

,

NATO

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook