Jedynie prawda jest ciekawa


Prezydent powołał Narodową Radę Rozwoju

16.10.2015

Jedna rzecz jest ogromną radością i satysfakcją. Nawiązując do słów marszałka Piłsudskiego do Pierwszej Kadrowej: Wszyscy jesteście ekspertami. Ale też macie bardzo różne poglądy. I za przyjęcie tego zaproszenia przez osoby o innych poglądach, niż moje, bardzo serdecznie dziękuję. Bo nie byłoby dyskusji, nie byłoby poważnej i mądrej debaty, gdyby siedzieli ludzie, wszyscy zgadzający się ze sobą — powiedział prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości powołania Narodowej Rady Rozwoju i wręczenia nominacji jej członkom w Pałacu Prezydenckim.

Bardzo dziękuję i bardzo się cieszę. Cieszę się z wielu przyczyn: że zechcieli państwo przyjąć zaproszenie do Narodowej Rady Rozwoju, NRR może zacząć pracę. To było moje ważne zobowiązanie, które podjąłem w kampanii— przypomniał Andrzej Duda.

Prezydent Rzeczpospolitej nie jest tym, który zna się na wszystkich dziedzinach. Potrzebuje ekspertów, doradców, fachowców, których będzie mógł się radzić, słuchać, dyskutować — powiedział prezydent, dodając że bogatszy o te doświadczenia będzie mógł podejmować decyzje.

Jesteście teoretykami, praktykami a czasem i teoretykami i praktykami jedocześnie. (…) Jest to dla mnie ogromna satysfakcja, że właśnie państwo to zaproszenie do NRR zechcieli przyjąć. Ogromnie się cieszę, że to zaproszenie podjęli ludzie odpowiedzialni za polskie państwo, którzy chcą by było silniejsze, bardziej przyjazne dla Polaków, żeby można było w nim osiągnąć osobisty sukces, żeby nie trzeba było szukać alternatywy poza granicami — podkreślił Andrzej Duda, dziękując za przyjęcie zaproszenia.

Chciałbym, żeby nasza Rada Narodowa była ciałem ekspercko-doradczym ale także takim, które będzie miało charakter pracy nad obszarami strategicznymi — powiedział Duda, podkreślając że ma to być działanie dalekosiężne a nie tylko jednokadencyjne.

Trzeba planować działania w perspektywie nie pięciu lat, ale 10, 20, 30. Co może się zdarzyć, w jaki sposób dopasować plan rozwoju do tego czego możemy się spodziewać w skali globalnej. To są wielkie zadania, ale chciałbym, żeby one wypełniały przestrzeń, którą wcześniej państwo zarysujecie — dodał.

Jedna rzecz jest ogromną radością i satysfakcją. Nawiązując do słów marszałka Piłsudskiego do Pierwszej Kadrowej: Wszyscy jesteście ekspertami. Ale też macie bardzo różne poglądy. I za przyjęcie tego zaproszenia przez osoby o innych poglądach, niż moje, bardzo serdecznie dziękuję. Bo nie byłoby dyskusji, nie byłoby poważnej i mądrej debaty, gdyby siedzieli ludzie, wszyscy zgadzający się ze sobą. W ten sposób nie rozwija się nauka, nie wspomnę już o innych dziedzinach. Jeśli wszyscy się ze sobą zgadzają, praca nad strategiami rozwojowymi, nie ma sensu. Ale debata musi przebiegać w atmosferze szacunku, kultury debaty i merytorycznego sporu — podkreślił.

Mam nadzieję ze nasze prace w każdej z dziedzin zakończą się sukcesem. *Chciałbym, abyśmy przygotowali dalekosiężny plan naprawy i rozwoju Rzeczpospolitej. Marzy mi się silne polskie państwo. Wierzę w to, że dzięki państwa wsparciu, dzięki współpracy z rządem i parlamentem będzie o możliwe. To był cel dla którego startowałem w wyborach prezydenckich, to jest cel mojego działania jako prezydenta RP — mówił prezydent. Zaznaczył, że Rada będzie podzielona na sekcje robocze.

Rada dla mnie nie ma charakteru zamkniętego. Nie chciałbym, żeby była strukturą sztywną i pod względem merytorycznym jak i personalnym. Chciałbym żeby się rozszerzała i będą przychodzili do niej dalsi eksperci, także zaproponowani przez państwa. Mam nadzieję, że będziemy pracowali z powodzeniem — zaznaczył. Prezydent przypomniał, że nie jest to pierwsza Rada.

W 2010 roku została powołana NRR przez śp. Lecha Kaczyńskiego. Zebrała się tylko dwa razy. Trzecie było zaplanowane, ale nie doszło do skutku z wiadomych państwu przyczyn — przypomniał, zaznaczając że dopełnienie tamtej przerwanej misji jest jego obowiązkiem.

Pan prezydent nie mógł podziękować wszystkim tym, którzy w radzie pracowali. Chciałem dzisiaj tego dopełnić. Chciałem państwu podziękować za pracę w tamtej radzie. Wierzę głęboko, ze ta nasza nowa Narodowa Rada Rozwoju da radę — zakończył Andrzej Duda.

Tymczasem szef doradców prezydenta Maciej Łopiński w rozmowie z „Rzeczpospolitą” przekonywał, że Narodowa Rada Rozwoju nie ma na celu konfrontacji z rządem.
Jak tłumaczy, NRR jest podzielona jest na dziesięć sekcji, spośród których najliczniejsza to gospodarka, praca i przedsiębiorczość, (inne mają po kilku członków, a ta kilkunastu). Pozostałe to wieś i rolnictwo; ochrona zdrowia; bezpieczeństwo, obronność; polityka zagraniczna; samorząd, polityka spójności; kultura, tożsamość narodowa i polityka historyczna; polityka społeczna, rodzina; edukacja, młode pokolenie, sport oraz nauka i innowacje. Każda z sekcji ma swojego koordynatora.

Pan prezydent ma nadzieję, że dzięki takim osobom uda się zgromadzić wokół rady grupę 30, 40 latków, którzy będą z nią wiązali ścieżkę osobistej kariery. Nie chodzi tylko o naukowców, ale też o praktyków i przedsiębiorców – mówi Łopiński.

Łopiński podkreśla, że pierwsze posiedzenie NRR poświęcone tematyce zdrowotnej będzie symbolicznym nawiązaniem do rady powołanej przez śp. Lecha Kaczyńskiego. (Planowane posiedzenie w tej kwestii nie obyło się ze względu na katastrofę smoleńską.)

Jest też drugi powód - merytoryczny. W ciągu tych pięciu lat jakie minęły, niewiele się zmieniło w tym systemie, a jeśli już to na gorsze. O opiece zdrowotnej Andrzej Duda słyszy ciągle podczas swoich spotkań w miastach, miasteczkach, wsiach. Nie będziemy w stanie na pierwszym posiedzeniu wystawić  recepty, ale chcemy dokonać diagnozy – mówi Łopiński. Jak twierdzi prezydencki doradca i rada nie będzie służyć wyłącznie do recenzowania rządu oraz, że współpraca z nim jest wręcz pożądana.

Nie obawiam się konfliktu z rządem, nie obawiam się zarzutów, że to element kampanii wyborczej, bo prezydent zapowiadał powołanie rady w swojej kampanii i mówił o niej w swoim orędziu przed Zgromadzeniem Narodowym. To nie żadna niespodzianka, a realizacja zobowiązania — podkreśla szef doradców Andrzeja Dudy.

mall/ ansa/ Rz

[fot. prezydent.pl]

Warto poczytać

  1. terlikowski20012018 20.01.2018

    Katolicki publicysta wyrzucony z uczelni za poglądy? Na uczelnie wyższe wraca cenzura

    "Czy mój doktorat i moje publikacje przestają się liczyć, bo jestem przeciwko zabijaniu dzieci?" - pyta Terlikowski

  2. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  3. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

  4. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  5. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

  6. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

  7. 1270europesjkademokraci 19.01.2018

    Stefan Niesiołowski w PSL? Będzie ratował kolegów

    Koło Unii Europejskich Demokratów chce wesprzeć PSL w przypadku, gdyby Stronnictwo utraciło wymaganą liczbę posłów do tworzenia klubu parlamentarnego - dowiedziała się PAP od polityków tego koła.

  8. 1270ludziesacase 19.01.2018

    Bielan: decyzja polityczna ws. reparacji - po zakończeniu prac zespołu parlamentarnego

    - Kwestia odszkodowań wojennych nie była jeszcze poruszana w oficjalnych relacjach z Niemcami; decyzja polityczna w tej sprawie będzie podejmowana po zakończeniu prac parlamentarnego zespołu ds. reparacji - powiedział w piątek wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook