Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prezydent odpowiada Bugajowi i mówi o 10/04!

15.02.2016

"Widzę próbę zablokowania dobrych zmian w Polsce przez część dużego biznesu" - mówi prezydent.

W wywiadzie, jaki prezydent Andrzej Duda udzielił tygodnikowi "Wprost" padło również pytanie o decyzję prof. Bugaja związaną z odejściem z Narodowej Rady Rozwoju utworzonej właśnie przy prezydencie.

"Ubolewam nad decyzją pana profesora. Mam nadzieję, że w przyszłości zechce jeszcze z nami współpracować. Bardzo cenię jego wiedzę i doświadczenie. Udział w radzie ma charakter dobrowolny, a jej posiedzenia są zwoływane w zależności od czasu jej uczestników" - podkreślił prezydent.

"W sensie plenarnym rada zbiera się dość rzadko, ponieważ jest podzielona na zespoły. One pracują nad zagadnieniami merytorycznymi, do których zostały powołane. Praca trwa, dostaję materiały do rady i ja problemu, o którym mówił pan profesor, nie widzę. Proszę pamiętać, że jest to ciało, które z założenia nie ma działać w tempie błyskawicznym, ale pracować nad rozwiązaniami strategicznymi" - dodał Duda.

Duda został też zapytany o nową komisję, która zajmie się badaniem tragedii smoleńskiej.

"Katastrofa byłą tragicznym wydarzeniem w dziejach naszego państwa, które powinno być wyjaśnione, a do tej pory nie zostało. Przyczyna tragedii do dziś nie jest do końca znana, a dotychczasowe badania w tej sprawie w żaden sposób nie zasługują na pozytywną ocenę" - ocenił prezydent. 

"Proszę popatrzeć, jak po zestrzeleniu samolotu linii Malayisa Airlines zachował się rząd Holandii. A nie chodziło przecież o samolot holenderski, ale o to, że na jego pokładzie znajdowali się głównie obywatele tego kraju. Jak szybko wrak przewieziono, jakie ekspertyzy przeprowadzono? Samo badanie zwłok trwało kilka miesięcy. Wykonuje się rekonstrukcje. Robi się to, co w przypadku katastrofy lotniczej jest działaniem rutynowym. Tego w ogóle nie da się porównać z tym, co zrobiła prokuratura i poprzedni rząd w sprawie Smoleńska" - czytamy.

Pytany, czy ze strony Rosji są sygnały świadczące o przełomie w tej sprawie i współpracy, Duda odparł jedynie: „zobaczymy”.

"Widzę przede wszystkim próbę zablokowania dobrych zmian w Polsce przez część dużego biznesu. Jestem przekonany, że będziemy mieli w przyszłości do czynienia jeszcze z wieloma działaniami, które uderzą w Polskę. Tak się dzieje, gdy rząd narusza wielkie interesy" - stwierdził Duda, pytany o możliwość kompromisu w kwestii ustawy dla frankowiczów.


LL, "Wprost"

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook