Jedynie prawda jest ciekawa

„Prezydent Komorowski to patentowany leń”

04.10.2014

Obecny prezydent sadzi dęby i jeździ głównie tam, gdzie widzi szansę, że go nie wygwiżdżą.

Ryszard Czarnecki bardzo krytycznie ocenia działalność prezydenta Komorowskiego. „Prezydent Polski powinien być mężem stanu – jak śp. Lech Kaczyński, a nie patentowanym leniem, jak Bronisław Komorowski. Obecny prezydent sadzi dęby i jeździ głównie tam, gdzie widzi szansę, że go nie wygwiżdżą. W niewielkim stopniu korzysta ze swych kompetencji legislacyjnych i zgłasza mało projektów ustaw. Choć wiele razy mówił, co mu się nie podoba w kraju, sam politycznie i pod względem formalno-prawnym mało zrobił, żeby to zmienić” - pisze na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”.

Dodaje, że „dotychczasowi prezydenci, oprócz jednego – Lecha Kaczyńskiego – to lenie (zarówno Wałęsa, Kwaśniewski, jak i Komorowski)”. „Świadczą o tym statystyki: w ciągu pięciu lat Wałęsa zgłosił zaledwie 22 projekty ustaw, Kwaśniewski 20 (I kadencja) i 24 (II kadencja), a Komorowski dotąd 21 projektów. Tymczasem w czasie swojej niepełnej kadencji prof. Kaczyński zgłosił ich aż 43!” - przekonuje.

Na koniec obala kłamstwo. „Przy okazji warto obalić mit o „wiecznie wetującym” prezydencie Kaczyńskim, który podobno nic innego nie robił, tylko rzucał kłody pod nogi Tuskowi. A użył on weta zaledwie 18 razy (Wałęsa 22, Kwaśniewski 24 w czasie II kadencji. Warto znać te liczby. I uświadamiać ludziom, że – trawersując słowa Brela - 'rządzi nami Lenin'” - kończy swój tekst Czarnecki.

TK,GPC
[Fot. PAP/Tomasz Waszczuk]


CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook