Jedynie prawda jest ciekawa


Prezydent Gdańska musi policzyć swoje mieszkania

27.06.2017

Paweł Adamowicz będzie musiał rzetelnie rozliczyć się ze swojego majątku. Sąd nie zgodził się na warunkowe umorzenie sprawy jego oświadczeń majątkowych. Prezydent Gdańska z PO odpowie za podanie nieprawdziwych danych w swoich oświadczeniach. Proces ruszy we wrześniu. Do tego czasu samorządowiec zapewne policzy swoje mieszkania.

To już drugie sądowe postępowanie w tej sprawie. Po raz pierwszy trafiła ona do gdańskiego sądu rejonowego w grudniu 2015 r. Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania na dwa lata i zasądzenie od prezydenta Gdańska 40 tys. zł kary złożyła wtedy prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu. W marcu 2016 r. sąd zaakceptował jej propozycję. Stwierdził, że wina i społeczna szkodliwość zarzucanych prezydentowi czynów nie są znaczne.

Tego orzeczenia nie zaakceptował dyrektor Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Polecił poznańskim prokuratorom, by złożyli apelację. W grudniu 2016 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uwzględnił apelację prokuratury i uznał, że oskarżenie Adamowicza musi być ponownie rozpatrzone przez sąd niższej instancji, który teraz odrzucił wniosek obrońcy prezydenta o warunkowe umorzenie i wyznaczył początek procesu na wrzesień.

Paweł Adamowicz to urzędujący nieprzerwanie od 1998 r. prezydent Gdańska. Kiedy postawiono mu zarzut oszustwa skarbowego. Chodziło o nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych za lata 2011-12.

Zapominalski samorządowiec

Sam Adamowicz nie stawił się na dzisiejszym posiedzeniu sądu. Jego adwokat Jerzy Glanc oświadczył, że nieprawdziwe dane w oświadczeniach prezydenta Gdańska znalazły się tam "przez zapomnienie". Adwokat zaznaczył, że w przypadku dwóch mieszkań Adamowicz "mechanicznie", rok po roku powielał w swoich oświadczeniach ten sam błąd. Przypomniał, że do pierwszej - powielanej później z roku na rok - pomyłki doszło w kwietniu 2010 roku, kiedy to "bardzo dużo działo się zarówno w kraju, jak i w życiu osobistym Adamowicza".

Z kolei nie zadeklarowanie w oświadczeniach wszystkich pieniędzy, jakie znajdowały się na rachunkach Adamowicza, prawnik usprawiedliwiał "błędnym zakwalifikowaniem i kierowaniem się tym, że były to pieniądze jego dzieci".

Pierwszy zarzut, jaki Urząd Skarbowy wysunął w stosunku do Adamowicza wiązał się z zatajeniem w zeznaniu podatkowym apartamentu przy ul. Szafarnia – obok gdańskiej Mariny. Prezydent Gdańska i jego żona zakupili to mieszkanie w 2010 r.. Nie pojawiło się jednak w rozliczeniu ani za rok 2011, ani za 2012. Oskarżony tłumaczył się, że popełnił błąd „mechanicznego przepisania”. Tymczasem mieszkanie to – jedno z siedmiu posiadanych przez Adamowiczów – warte było w momencie zakupu 470 tysięcy złotych i przynosiło duże dochody, przeznaczone bowiem było na wynajem.

Kolejne zarzuty dotyczą prawdopodobnie nieprawdziwych informacji o wpływach z najmu. W 2013 r. Adamowicz przyznał się, że „kilka razy się pomylił” – między innymi w ten właśnie sposób.

Nadzwyczajna dobroczynność

Małżeństwo Adamowiczów niemal cały swój majątek tłumaczyło darowiznami od najbliższej rodziny. Chodzi tu między innymi o cztery z pięciu mieszkań posiadanych do 2010 roku. Kiedy zaczęły się problemy z mieszkaniami prezydenta, postanowił je przepisać rodzinie, by nie uwzględniać ich w kolejnych oświadczeniach. Jedno Adamowicz podarował żonie, pozostałe – poszczególnym członkom swojej rodziny. Ten nagły przypływ hojności także zaciekawił prokuraturę.

PAP/MBB

Fot. PP Group in the CoR/wikimedia.org

Warto poczytać

  1. Brudzinski20042018 20.04.2018

    "Wynik wyborów w rękach Polaków, a nie ulicy i zagranicy"

    O wygranej lub przegranej PiS zdecydują przy urnach wyborczych Polacy, a nie ulica i zagranica - podkreślał w piątek w Wałczu (Zachodniopomorskie) wiceprezes tej partii Joachim Brudziński

  2. Kukizwiki 20.04.2018

    "Tu ma Pan swoją daninę". Kukiz atakuje Morawieckiego

    Politycy Kukiz'15 krytykują zapowiadaną przez premiera Mateusza Morawieckiego "daninę solidarnościową", którą mają zostać opodatkowani najbogatsi. Pieniądze z daniny zasiliłyby utworzony fundusz wsparcia osób niepełnosprawnych

  3. Berlinwiki 20.04.2018

    Nadchodzi ocieplenie na linii Polska-Niemcy? "Mamy podobne poglądy"

    Polska i Niemcy maja podobne poglądy na zagrożenia za strony Rosji, reformę struktury dowódczej NATO i rolę UE w sprawach bezpieczeństwa - powiedział szef BBN Paweł Soloch, który w piątek wrócił z rozmów w Berlinie

  4. PomnikACwiki 20.04.2018

    Postkomuna w praktyce. Represjonowani w PRL skazani za zamalowanie sierpa i młota!

    Byli olsztyńscy opozycjoniści muszą zapłacić za usunięcie z Pomnika Wdzięczności farby, którą pomalowali symbole sierpa i młota - uznał w piątek sąd rejonowy w Olsztynie. O zwrot kosztów oczyszczenia monumentu pozostającego w rejestrze zabytków wystąpiła gmina

  5. Cieleckasmolensk 20.04.2018

    Cielecka śmieszkuje pod pomnikiem smoleńskim. Jak nisko trzeba upaść, by coś takiego robić?

    - Mnie się przede wszystkim podobało, że to nie jest Polak. To mógł być Francuz albo Amerykanin, ale nie Polak - tak mówiła niedawno o swoim mężu Magdalena Cielecka. Teraz aktorka drwi z ofiar poległych w katastrofie smoleńskiej. Krótko mówiąc, dno i metry mułu

  6. duda200402018 20.04.2018

    Prezydent Duda wyszedł do rodziców dzieci niepełnosprawnych i… szybko pożałował. To trzeba zobaczyć!

    Prezydent Andrzej Duda spotkał się z protestującymi

  7. 1270komunisci 20.04.2018

    Nie będzie zjednoczenia polskich komunistów

    Czarzasty: nie wystartujemy z Partią Razem w wyborach

  8. respectus19042018 19.04.2018

    Kolejny spot kampanii #RespectUs. Nie trzeba milionów, żeby pokazywać polską historię!

    W ostatnich miesiącach na temat mojej ojczyzny wypowiedzianych zostało wiele kłamstw. Teraz oczekują od nas przeprosin.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook