Jedynie prawda jest ciekawa

Prezydent do sędziów: Budujcie sprawiedliwe państwo

07.01.2016

Proszę, by wydając wyroki, kierowaliście się własnym doświadczeniem, byście byli samodzielni, byście patrzyli na sprawy szerzej niż tylko przez pryzmat prawa i jego litery. Byście patrzyli na ludzi, pamiętali o tym, że każda sprawa pojedynczego człowieka jest sprawą tej właśnie osoby – mówił Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda w Pałacu Prezydenckim gdzie wręczył akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Nowo powołani sędziowie (sześćdziesięciu dziewięciu) złożyli wobec Prezydenta RP ślubowanie.

W uroczystości w Pałacu Prezydenckim wzięła udział szefowa Kancelarii Prezydenta Małgorzata Sadurska wraz z ministrami. Co ciekawe, tuż obok prezydenta stał prezes TK Andrzej Rzepliński.

Przemówienie prezydenta:

„Szanowni państwo prezesi, szanowny panie przewodniczący, państwo ministrowie, państwo sędziowie, drodzy goście.

Przede wszystkim gratuluję tych nominacji sędziowskich, awansów zawodowych sędziom, którzy przechodzą do sądów wyższej instancji. Gratuluję rodzinom, bo to ważny moment w życiu prawnika, gdy staje się sędzią, gdy awansuje zawodowo i przechodzi do sądu wyższej instancji. To także nobilitacja nie tylko dla samego sędziego, ale i jego najbliższych.

Jest czego gratulować, bo to jest ważny moment. Ale z mojego punktu widzenia jako prezydenta muszę powiedzieć otwarcie, to także ważny moment. Moment podzielenia się odpowiedzialnością za ważny bardzo element spraw państwowych. Konstytucja nazywa prezydenta najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej. Wielu ekspertów i konstytucjonalistów, komentując ten zapis, mówi o symbolicznej roli prezydenta, o tym, że „prezydent samą swoją obecnością uosabia państwo polskie”.

To podzielenie się odpowiedzialnością ma w tym znaczeniu dosłownym wymiar symboliczny. Odpowiedzialność za to, że państwo wydajecie wyroki w imieniu Rzeczypospolitej - w imieniu państwa polskiego. To ma oczywiście wymiar symboliczny, ale ma i istotny wymiar państwowy w znaczeniu społecznym. To znaczy, że państwo swoimi działaniami, wykonywaniem obowiązków, wydawaniem wyroków. (…) Budujecie obraz tego, czy państwo jest sprawiedliwe czy też nie. To ogromnie doniosła rola w budowaniu tego poczucia, czy Polska jest państwem dobrym i sprawiedliwym, czy są szanowani.

To także budowanie poczucia sprawiedliwości - a to ma wielkie znaczenie. Ludzie różnie mówią o sądach, o wyrokach. Jest wielkim państwa zadaniem odbudowywanie poczucia, że wymiar sprawiedliwości rzeczywiście jest sprawiedliwy. (…) Mam nadzieję, że te elementy, które dzisiaj szwankują, zostaną naprawione i także w sensie konstrukcyjnym wymiaru sprawiedliwości otrzymacie pomoc, by budować poczucie sprawiedliwego państwa.

Wreszcie rzecz trzecia - (…) Proszę, by wydając wyroki, kierowaliście się własnym doświadczeniem, byście byli samodzielni, byście patrzyli na sprawy szerzej niż tylko przez pryzmat prawa i jego litery. Byście patrzyli na ludzi, pamiętali o tym, że każda sprawa pojedynczego człowieka jest sprawą tej właśnie osoby. Dlaczego o tym mówię? Bo jest rzeczą naturalną i trudną do uniknięcia, mówię to obiektywnie, popadnięcie w rutynę. (…) Chciałbym, byście starali się pamiętać, że być może ta sprawa jest najważniejsza. To element budowania poczucia sprawiedliwości i podmiotowości tych ludzi, którzy stają przed sądami i których często życie znajduje się w państwa rękach.

Proszę jako prezydent, byście państwo przy realizacji swoich zadań pamiętali o tym. Byście zawsze mieli głębokie poczucie niezależności i niezawisłości, byście nie ulegali żadnym naciskom nawet w najtrudniejszych sprawach. Miejcie poczucie godności za sprawowanie urzędu sędziego Rzeczypospolitej.”

maf/wPolityce.pl

[Fot. prezydent.pl/Eliza Radzikowska-Białobrzewska]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook