Jedynie prawda jest ciekawa

Prezes PiS zachęca do głosowania w drugiej turze

20.11.2014

Jarosław Kaczyński jest przekonany, że pomimo nieprawidłowości w wyborach, nie należy zapominać o drugiej turze.

Szef PiS Jarosław Kaczyński zaapelował w czwartek o głosowanie w II turze wyborów samorządowych, która odbędzie się 30 listopada, i poparcie Prawa i Sprawiedliwości.  Mamy problem z wiarygodnością wyborów, ale proszę, żebyście się nie zniechęcali -  podkreślił.

"Chciałbym bardzo mocno podkreślić i zaapelować do wyborców o to: powinni wziąć udział w tych wyborach. Proszę ich o to serdecznie. Proszę ich o to, żeby się nie zniechęcali. Mamy wielki problem wiarygodności tych wyborów, ale to nie oznacza, żeby nie brać w nich udziału" – powiedział Kaczyński podczas czwartkowej konferencji prasowej w Radomiu. "Trzeba głosować. W ten sposób bronić polskiej demokracji" - dodał.

Szef PiS odniósł się też do środowego spotkania w Sejmie z liderami SLD oraz klubu Sprawiedliwa Polska Leszkiem Millerem oraz Jarosławem Gowinem.  Po spotkaniu Kaczyński i Miller na konferencjach prasowych zaapelowali o skrócenie kadencji samorządów wybranych 16 listopada i przeprowadzenie nowych wyborów. Ocenili też, że nieprawidłowości podczas niedzielnych wyborów było zbyt dużo, by można uznać ich rezultat.

Kaczyński zaznaczył w czwartek, że na spotkanie PiS zaprosił przedstawicieli wszystkich partii. "Okazało się, że przyszedł Leszek Miller i Jarosław Gowin. Z nimi rozmawialiśmy o sprawach dotyczących demokracji w Polsce. W momencie, w którym zaakceptowalibyśmy niewiarygodny sposób obliczania wyników wyborów w gruncie rzeczy zmienilibyśmy polski ustrój. Polska zostałaby radykalnie przesunięta na wschód" - podkreślił.

"To jest powód, dla którego jesteśmy gotowi współpracować, gdy są bardzo daleko idące różnice programowe, życiorysowe, nawet wtedy gdy wydaje się, że pola do współpracy nie ma" - dodał lider Prawa i Sprawiedliwości.

Według Kaczyńskiego wybory powinny być powtórzone bez względu na ich ostateczny wynik ogłoszony przez PKW. "Jeżeli okaże się, żeśmy wygrali, mimo wszystko uważamy, że wybory powinny zostać powtórzone. Bo ilość głosów nieważnych, ilość sygnałów o różnego rodzaju nadużyciach jest taka, że nie można uznać, że mamy do czynienia z sytuacją możliwą do przyjęcia" - podkreślił polityk.

tk/PAP

fot. PAP/Jakub Kamiński


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook