Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Premier woli jednak Polskę?

29.08.2014

Premier Donald Tusk jeszcze nie podjął decyzji ws. objęcia funkcji szefa Rady Europejskiej, bo najważniejsze są dla niego sprawy polskie — mówiła dziś rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa Błońska. Podkreśliła, że propozycje dla premiera są w Europie „stawiane bardzo mocno”.

Kidawa Błońska pytana w „Sygnałach Dnia”, czy premier jest bardziej na „tak”, czy na „nie” ws. objęcia funkcji szefa Rady Europejskiej powiedziała:

Ostatnie dni pokazują, że propozycje dla pana premiera są stawiane w Europie bardzo mocno, że ma poparcie wielu przywódców europejskich, że jest bardzo pozytywnie oceniany. Ale premier nie podjął decyzji, bo wielokrotnie mówił, że dla niego najważniejsze są sprawy polskie. Na pewno to rozważa. Dramatyczna sytuacja na Ukrainie także daje dodatkowy temat do przemyśleń
— powiedziała.

Dodała, że premier jest bardzo dobrze postrzegany w Europie.

Tam jest doceniany jako polityk, za to co robi dla Europy, dla bezpieczeństwa Europy. Jest oceniany jako polityk mający wizję Europy. Natomiast w naszym kraju słyszę, że opozycja bardzo chętnie by się go pozbyła.
Na pytanie, jak premier wytłumaczy się po ewentualnym objęciu funkcji szefa Rady Europejskiej z tego, że mówił, iż nie interesuje go Europa w znaczeniu stanowiska do objęcia, ale sprawy partii i rządu, rzeczniczka odpowiedziała:

To nie jest tak, że nie interesuje. Premier wielokrotnie mówił, że bierze odpowiedzialność za to. I rzeczywiście, jeśli popatrzymy na to, co się działo przez ostatnich siedem trudnych lat w Europie, trudnych lat w Polsce - premier zapewnił bezpieczeństwo w Polsce. I bezpieczeństwo ekonomiczne, i bezpieczeństwo w szerokim pojęciu. Dlatego premier jest tak dobrze oceniany w Europie, że pokazaliśmy, że jesteśmy krajem odpowiedzialnym, przewidywalnym, stabilnym. (…)Tutaj chodzi raczej o odpowiedzialność, a nie że coś nas nie interesuje
— dodała.

Kidawa-Błońska była także pytana o rozważany scenariusz w Platformie po ewentualnym przyjęciu teki szefa Rady Europejskiej przez Tuska. W kontekście ewentualnych następców Tuska dziennikarz wymieniał nazwiska: ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka, ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, b. przewodniczącego PE Jerzego Buzka, marszałek Sejmu Ewy Kopacz, wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej oraz b. wicepremiera Grzegorza Schetyny.

Nazwiska te pokazują - mówiła rzeczniczka rządu - że Platforma nie ma problemu z tym, by do końca kadencji sprawować władzę. Zaznaczyła także, że ważne jest, by pokazać, że koalicja jest stabilna.

Pytana, czy przyśpieszone wybory są rozważane jako opcja po ewentualnym przyjęciu przez Tuska teki szefa Rady Europejskiej, powiedziała:

Przyśpieszone wybory wtedy, kiedy nie ma większości w parlamencie. To jest naturalne, ale większość w parlamencie jest. Poza tym gdybamy
— dodała.

Rzeczniczka rządu nie chciała mówić o szczegółach czwartkowego spotkania w Belwederze z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego, premiera, marszałek Sejmu oraz ministrów ON i SZ. Jak powiedziała, spotkanie dotyczyło spraw bezpieczeństwa państwa.

Według unijnych źródeł PAP, Tusk wyrasta na faworyta do objęcia stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej po Hermanie Van Rompuyu; jego kandydaturę popiera m.in. przyszły szef KE Jean-Claude Juncker. Decyzję podejmą przywódcy na sobotnim szczycie UE.

O tym, że Tusk jest „oczywistym faworytem”, pisała w czwartek z Brukseli agencja Reutera, powołując się na kilka źródeł w stolicy UE i w Warszawie. Agencja komentuje, że objęcie tak wysokiego stanowiska przez polskiego premiera byłoby sukcesem 10 krajów bloku wschodniego, które dołączyły do UE 10 lat temu i domagały się, by jedna z kluczowych unijnych funkcji trafiła do kandydata z ich regionu. Potwierdziłoby to też wzrost znaczenia Polski jako głównego kraju w „28” obok krajów założycielskich, czyli Francji i Niemiec - podkreśla agencja.

Tusk dotąd dementował pojawiające się w zachodnich mediach spekulacje, że jest kandydatem na ten urząd.

PAP/mall

Warto poczytać

  1. mid-17118076 18.01.2017

    Atak na biuro poselskie PiS w Szczecinie

    "Polityka nienawiści i agresji zbiera owoce. Ktoś nakręca tę sprężynę. Niektórzy nie wytrzymują takiej propagandy”.

  2. mid-17118013 18.01.2017

    Premier po przeglądzie pierwszego z resortów

    "Rozmawialiśmy o sprawach, które dla Polaków są najważniejsze - o sprawach bezpieczeństwa, które dla naszego rządu będzie priorytetem".

  3. wsiecitajemnicepawlarabieja2994 18.01.2017

    Nowoczesna tłumaczy się z apelu o interwencję

    Wniosek, który powstał 16 grudnia w Sejmie to był apel do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego o uspokojenie sytuacji, a nie apel do instytucji europejskich o interwencję - podkreślił w środę w rozmowie z PAP rzecznik Nowoczesnej Paweł Rabiej.

  4. CyWyVbWgAMLCrd-1 18.01.2017

    CBA w mazowieckim sanepidzie

    Dyrekcja mazowieckiego sanepidu zawarła ze sobą i z kilkudziesięcioma pracownikami umowy zlecenia na prawie 3,5 mln zł.

  5. twarze 18.01.2017

    Twarze zadymiarzy sprzed Sejmu

    Policja publikuje wizerunki uczestników awantur przed Sejmem.

  6. mid-17117016 18.01.2017

    Duda: Budżet uchwalony prawidłowo

    Prezydent Andrzej Duda o podpisaniu ustawy budżetowej.

  7. mid-17117278 17.01.2017

    Rozłam w KOD stał się faktem

    "Zarząd podjął uchwałę, wyrażającą brak zaufania do przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia KOD Mateusza Kijowskiego i wzywającą go do niezwłocznego ustąpienia z funkcji przewodniczącego Zarządu".

  8. MAT0971 17.01.2017

    Skandaliczny apel opozycji! Domagano się "interwencji z zewnątrz"

    "16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany „wspólny apel opozycji”, w którym wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji".

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook