Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Premier obiecał, słowa nie dotrzymał

18.12.2011

"Rzeczpospolita" opisuje walkę małych przedsiębiorców ZUS-em, który egzekwuje od nich rzekomo zaległe składki.

Przed laty mogli opłacać niskie składki do  ZUS od pracy nakładczej. Dzięki temu nie wpłacali pełnych obciążeń od prowadzonej firmy. Od 2009 r. wprowadzono zmiany do ustawy, która zakazała tej praktyki, ale ZUS domaga się od nich zapłacenia zaległości z odsetkami nawet do dziesięciu lat wstecz - pisze dziennik.

Co ciekawe, problem obiecał rozwiązać premier Donald Tusk - 3 dni przed wyborami. Co prawda podczas spotkania w Katowicach nie podszedł do protestujących przedsiębiorców ze Stowarzyszenia Poszkodowanych Przedsiębiorców RP, ale dzień później zaprosił ich na spotkanie i obiecał, że sprawa zostanie załatwiona na drodze prawnej - do końca roku. Chodziło o abolicję i zwrot już zapłaconych ZUSowi pieniędzy.
Nic takiego jednak nie nastąpiło. Przedsiębiorcy przypomnieli więc premierowi o obietnicy i zroganizowali w piątek pikietę przed Centrum Nauki Kopernik - czyli przed budynkiem, w którym odbywały się Europejskie Dni Rozwoju.

Patrzyłam Donaldowi Tuskowi w oczy, kiedy zapewniał, że do końca roku problem zostanie rozwiązany – mówi "Rz" Maja Szlawska ze Stowarzyszenia.

Dziś już wiadomo, że potrwa to znacznie dłużej. Przedstawiciele PO twierdzą bowiem, że sprawa jest skomplikowana. 

 W kampanii wydawała się zapewne dużo prostsza. W końcu chodziło o głosy. A przecież premier obiecał rozwiązanie sprawy podczas spotkania w swoje Kancelarii, do którego doszło z jego inicjatywy. A więc miał dużo czasu, by z problemem się zapoznać i ocenić szanse jego szybkiego rozwiązania.

Mik

[Fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]

Słowa kluczowe:

Donald Tusk

,

przedsiębiorcy

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook