Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Obchody Grudnia '70 pod znakiem protestów

17.12.2012

"Pracy i chleba", "Gospodarka nie działa a Irlandia była obiecana" czy "Nie pomoże sąd ani policja, dla Tuska tylko banicja". Tak obchodzono rocznicę Grudnia '70 w Szczecinie.


Syrena stoczniowa, modlitwa Anioł Pański przed bramą Stoczni Szczecińskiej, uroczysta sesja rady miasta i kilkusetosobowa manifestacja w "Obronie Pomorza Zachodniego" - tak w poniedziałek w Szczecinie obchodzono 42. rocznicę wydarzeń grudniowych w 1970 r.

Punktualnie w południe zawyła syrena stoczniowa, która rozpoczęła przed bramą Stoczni Szczecińskiej główne obchody rocznicy grudniowych wydarzeń. Przed bramą zebrało się kilkuset mieszkańców Szczecina, związkowcy, przedstawiciele zakładów pracy z całego regionu.

 



"Pogubiliście się i zapomnieliście, czemu oni oddali swoje życie" - powiedział podczas uroczystości, zwracając się do obecnie rządzących, szef zachodniopomorskiej Solidarności Mieczysław Jurek. Zaznaczył, że związkowcy nie mogą się zgodzić z brakiem perspektyw dla młodych ludzi, brakiem odpowiedzialności rządzących za trudną sytuację bytową obywateli w kraju. Nie godzą się też na wyprzedaż majątku postoczniowego - jak podkreślił.


Biskup pomocniczy archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Marian Błażej Kruszyłowicz powiedział przed modlitwą Anioł Pański: "Modlimy się tu za wszystkie czasy, nie tylko za tych ludzi, którzy zginęli w 70. roku, ale też za teraźniejszość, za każdego człowieka; za ludzi prostych i zwyczajnych, ale również za elity rządzące".


Uroczystości pod stocznią poprzedziła specjalna sesja rady miasta, na której wręczono  okolicznościowe wyróżnienia. Medal Za Zasługi Dla Miasta Szczecina został przyznany Stowarzyszeniu "Grudzień 70 - Styczeń 71"; 50 poszkodowanych i uczestników szczecińskich wydarzeń grudniowych otrzymało pamiątkowe dyplomy.

O znaczeniu Grudnia '70 dla losów miasta i kraju mówił prezydent Szczecina Piotr Krzystek. "Z wydarzeń, które rozegrały się 42 lata temu, my, szczecinianie, możemy być dumni. To był piękny i wspaniały zaczyn do kolejnych protestów - roku 1980 i 1988 - które miały wpływ na obalenie wrogiego nam ustroju" - powiedział prezydent.


Podczas sesji radni przyjęli też uchwałę o zwolnieniu z opłat za przejazdy środkami komunikacji miejskiej osób poszkodowanych w grudniu 1970 r. Listę osób uprawnionych do bezpłatnych przejazdów ma przekazać Stowarzyszenie "Grudzień 70 - Styczeń 71".


Po uroczystościach pod bramą Stoczni Szczecińskiej wyruszyła kilkusetosobowa manifestacja, którą - tak jak obchody pod bramą stoczni - zorganizowała Solidarność. Związkowcy domagali się m.in. specjalnego programu pomocowego na rzecz ożywienia gospodarczego regionu, dialogu społecznego i odtworzenia w Szczecinie produkcji stoczniowej.

Na początku i końcu pochodu jechało kilka ciągników rolniczych. Do protestu przyłączyli się rolnicy, którzy od kilkunastu dni protestują w Szczecinie przeciwko nieprawidłowej, ich zdaniem, sprzedaży ziemi przez szczeciński oddział Agencji Nieruchomości Rolnych. Uczestnicy mieli ze sobą transparenty, na których przeczytać można było m.in. "Pracy i chleba", "Pomorze Zachodnie to też Polska" i "I tak wygramy". Wznosili również okrzyki: "Gospodarka nie działa a Irlandia była obiecana" czy "Nie pomoże sąd ani policja, dla Tuska tylko banicja".

Manifestanci przeszli pod siedzibę Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego i wręczyli wojewodzie petycję adresowaną do premiera. Napisano w niej m.in. "Wczoraj i dziś władza była i jest głucha na głos społeczeństwa, które upomina się o podstawowe rzeczy, takie jak godna praca i godna płaca. Dzisiaj, manifestując na ulicach Szczecina, mówimy głośne nie dla bierności władz wojewódzkich, które nie robią nic, aby zapobiec cywilizacyjnej i gospodarczej zapaści Pomorza Zachodniego".


Spod urzędu wojewódzkiego pochód przeszedł po szczeciński magistrat. Tam również wręczono drugą petycję, tym razem dla prezydenta miasta Piotra Krzystka - petycję przyjął jeden z jego zastępców.
Protestujący domagają się w niej m.in. odmrożenia płac pracowników jednostek samorządowych w 2013 r.

W petycji do prezydenta przeczytać można m.in. "My, protestujący mieszkańcy Szczecina, zgromadzeni 17 grudnia 2012 roku przez budynkiem Urzędu Miasta, podobnie jak stoczniowcy, którzy 42 lata temu wyszli na ulice Szczecina sprzeciwiając się podwyżkom cen artykułów żywnościowych, wyrażamy dzisiaj swój sprzeciw wobec wprowadzonych przez Pana podwyżek czynszów, cen wody i odpadów komunalnych, wzrastającym kosztom życia w Szczecinie i pogłębiającej się biedzie jego mieszkańców".

Wcześniej wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz i marszałek zachodniopomorski Olgierd Geblewicz złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary Grudnia '70. Prezydent miasta po południu także złożył kwiaty pod tablicą, odwiedził również cmentarz, na którym pochowano ofiary grudniowych wydarzeń.

Przed dwoma tygodniami Mieczysław Jurek, szef zachodniopomorskiej "S", która jest organizatorem obchodów Grudnia '70 w Szczecinie, mówił, że związkowcy nie chcą na uroczystościach obecności przedstawicieli władz lokalnych i regionalnych. Kilka dni temu złagodził stanowisko, mówiąc dziennikarzom, że każdy, kto ma potrzebę serca, może wziąć udział w obchodach, choć związkowcy nie mogą zagwarantować przedstawicielom władz "komfortu psychicznego i moralnego".

Uroczystości zakończy wieczorna msza święta w szczecińskiej katedrze w intencji ludzi pracy.

17 grudnia 1970 roku, na wieść o ogłoszeniu przez ówczesne władze państwowe podwyżek cen żywności, w ówczesnej Stoczni im. Adolfa Warskiego w Szczecinie wybuchł strajk. Stoczniowcy wyszli na ulice. Dołączali do nich pracownicy innych zakładów oraz mieszkańcy Szczecina. Demonstranci przeszli do centrum miasta pod gmach Komitetu Wojewódzkiego PZPR, chcąc rozmawiać z przedstawicielami władz partii. Ponieważ nie spełniono ich postulatu, manifestanci podpalili gmach komitetu. W odpowiedzi milicja i wojsko zaczęły strzelać w kierunku tłumu. Zginęło wówczas 16 osób, ponad 100 zostało rannych. Ciała zabitych chowano po kryjomu w nocy, w pochówku u mogła uczestniczyć jedynie najbliższa rodzina.

 

DLOS/PAP

[fot. PAP/M.Bielecki]

Warto poczytać

  1. mid-17119112 21.01.2017

    Rafalska: Babcie i dziadkowie to Instytucja

    „Życzę, by znaleźli czas na realizowanie własnych pasji i zainteresowań. By czuli się potrzebni, by jak najdłużej mogli cieszyć się bezinteresowną miłością wnuków”.

  2. mid-17120119 21.01.2017

    Ziobro: Sprawa finansowania Solidarnej Polski jest jasna

    Solidarna Polska była finansowana jak inne partie, a rozliczenia zostały zaakceptowane przez Parlament Europejski - powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

  3. premierszydlozyczeniadobabcidziadkow 21.01.2017

    Życzenia premier dla babć i dziadków. WIDEO

    „Jesteście opoką naszych rodzin, to wy dajecie naszym dzieciom, swoim wnukom szczęście, radość i ciepło”.

  4. glinskinacmentarzuzydowskimSi 20.01.2017

    Gliński: polska kultura poniosła dotkliwą stratę przez Holocaust

    Inauguracja szlaku edukacyjnego śladem pomników nagrobnych Abrahama Ostrzega jest centralnym punktem europejskich obchodów 75. rocznicy "Akcji Reinhard" i Zagłady Żydów.

  5. mid-17120116-1 20.01.2017

    Premier po rozmowach z ministrami Kamińskim i Ziobrą

    "Dziś służby są pod kontrolą państwa i na służbie państwa i polskich obywateli. To ważne, aby Polacy czuli się bezpiecznie, a zagrożenia były eliminowane" - podkreśliła premier Szydło.

  6. mid-17117278 20.01.2017

    Kijowski: Będę kandydował na szefa KOD

    „Chcę, bo KOD potrzebuje dzisiaj doświadczonego i odpowiedzialnego przywództwa. Chcę, bo nie mogę pozwolić by „ciemna strona” była górą!”

  7. KalitaTomasz 20.01.2017

    Prezydent weźmie udział w pogrzebie T. Kality

    Prezydent Andrzej Duda w sobotę weźmie udział w pogrzebie byłego rzecznika SLD Tomasza Kality.

  8. stanislawtyszkayoutubewsensie 20.01.2017

    Tyszka chce wyjaśnień ws. Straży Marszałkowskiej

    "Będę domagał się wyjaśnień od pana marszałka, bo bardzo mnie to zaskoczyło".

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook