Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pożar lokalu wyborczego

25.10.2015

Z powodu pożaru, który wybuchł w niedzielę w Biskupinie, w lokalu obwodowej komisji wyborczej nr 3, musiała ona przerwać pracę. Lokal wyborczy ma zostać przeniesiony do pobliskiej szkoły. PKW poinformowała, że w związku z tym wydarzeniem prawdopodobnie cisza wyborcza nie zostanie przedłużona.

Lokal wyborczy mieścił się w drewnianym baraku o wymiarach ok. 7 na 10 metrów. Zadymienie i ogień pojawiły się o godzinie 8.30 pod sufitem. Wszystko wskazuje na to, że do zapalenia doszło w przewodzie kominowym biegnącym od rozpalonego kominka. W dachu została wypalona dziura - poinformowała PAP rzeczniczka kujawsko-pomorskiej straży pożarnej mł. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemowska.

W lokalu w czasie, gdy wybuchł pożar, znajdowali się tylko członkowie komisji wyborczej, którzy zdążyli wyjść na zewnątrz. Zdążyli także zabrać ze sobą dokumentację wyborczą.

Członek Okręgowej Komisji Wyborczej w Bydgoszczy Stefan Pietrzak poinformował, że komisja z Biskupina formalnie musi wystąpić o przerwę w wyborach, a później w zależności od oceny sytuacji ma zostać podjęta decyzja, czy głosowanie zostanie przedłużone.

Szef PKW Wojciech Hermeliński powiedział, że widzi powodu, aby cisza wyborcza została przedłużona z powodu pożaru w lokalu wyborczym w Biskupinie (woj. kujawsko-pomorskie). Stosowną uchwałę podejmie komisja okręgowa, która trafi następnie do PKW.

Hermeliński powiedział na briefingu prasowym, że pożar został już ugaszony, nikomu nic się nie stało; nastąpiło zadymienie lokalu komisji. Wszystkie dokumenty zostały ewakuowane i przeniesione do pobliskiej szkoły.

Przerwa w głosowaniu trwała ok. półtorej godziny, do momentu pożaru zagłosowały trzy osoby, w czasie pożaru chciały zagłosować dwie kolejne - musiały one poczekać, aż komisja przeniosła się do nowego lokalu w szkole.

W związku z pożarem komisja obwodowa przygotowuje stosowną uchwałę, która będzie przesłana do okręgowej komisji wyborczej.

„Rozmawiałem z jednym z sędziów, członkiem okręgowej komisji wyborczej, który powiedział, że nie widzi powodu dla przedłużania ciszy wyborczej. Taką uchwałę najprawdopodobniej okręgowa komisja wyborcza podejmie, zostanie ona przesłana do PKW” – powiedział Hermeliński.

„Na obecna chwilę nie wyobrażam sobie, byśmy jako PKW w jakiś sposób kontestowali tę uchwałę, także prawdopodobnie ją zaakceptujemy i nie widzę powodu, żeby miało nastąpić przedłużenie ciszy wyborczej” – dodał Hermeliński.

Na liście obwodowej komisji wyborczej nr 3 figuruje ok. 570 uprawnionych do głosowania, a do czasu pożaru głosy oddało sześć osób.

W akcji gaśniczej brało udział sześć zastępów straży pożarnej.

PAP/mmil

[Fot. wPolityce.pl]

Facebook