Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Powstanie komisja śledcza ds. reprywatyzacji?

07.10.2016

Klub Kukiz'15 złożył do marszałka Sejmu projekt uchwały ws. komisji śledczej ds. reprywatyzacji - poinformował w piątek wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15).

Komisja ma m.in. zbadać działania organów państwa w procesach reprywatyzacji w latach 1989-2016. -Komisja ma wyjaśnić nieprawidłowości, przekręty, przestępstwa, mechanizmy, które pozwalały uwłaszczać się na mieniu, na własności, która została zrabowana prawowitym właścicielom w okresie komunistycznym- powiedział Tyszka w piątek na konferencji prasowej w Sejmie. 

Poinformował, że pod wnioskiem o powołanie komisji śledczej podpisało się 47 posłów: wszyscy z klubu Kukiz'15, kilku z Nowoczesnej, kilku posłów niezrzeszonych oraz jedna posłanka PSL. Tyszka wyraził zadowolenie, że w Sejmie znalazło się - jak to określił - "47 sprawiedliwych", którzy chcą wyjaśnienia "przekrętów" przy reprywatyzacji w Polsce. Jego zdaniem ujawnienie w Warszawie "przekrętów reprywatyzacyjnych, to jest tylko czubek góry lodowej". -Parlament ma swoją funkcję kontrolną i musi ją realizować- podkreślił.

Przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. Uregulowania Stosunków Własnościowych Bartosz Józwiak (Kukiz'15) przekonywał, że niezbędne jest wyjaśnienie przez komisję śledczą "elementów przestępczych, kryminalnych, powiązanych ze światem polityki, a dotyczących reprywatyzacji". Według projektu Kukiz'15, komisja śledcza powinna zbadać działania dokonywane przez: członków i byłych członków Rady Ministrów, podległych im funkcjonariuszy publicznych, posłów i senatorów wszystkich kadencji po 1989 roku, a także organów samorządów terytorialnych i podległych im funkcjonariuszy oraz prokuratury i innych organów ścigania.

Także w piątek, jeszcze przed konferencją Kukiz'15, posłowie PiS poinformowali, że chcą powołać zespół parlamentarny ds. zbadania nieprawidłowości przy reprywatyzacji. Zespół ma zbierać informacje z całej Polski i w przypadku podejrzenia nieprawidłowości kierować sprawy do prokuratury - informował poseł Paweł Lisiecki (PiS). Józwiak, odnosząc się do zapowiedzi posłów PiS, powiedział dziennikarzom, że w Sejmie istnieje już taki zespół parlamentarny - ds. Uregulowania Stosunków Własnościowych, w którym zasiadają także posłowie PiS. -Jeżeli PiS powołuje zespół ds. reprywatyzacji, to jest to kolejne kuriozum, to jakieś niedomówienie, ponieważ taki zespół istnieje prawie od początku kadencji, aktywnymi członkami tego zespołu są również posłowie PiS- powiedział Józwiak. 

Jak ocenił, pomysł zastąpienia komisji śledczej, zespołem parlamentarnym, to jest "totalne nieporozumienie" i "próba zamiecenia całej sprawy pod dywan". Podczas wspomnianej konferencji PiS, politycy tego ugrupowania tłumaczyli też, dlaczego zdecydowali się na powołanie zespołu. -Zastanawialiśmy się, czy zespół, czy komisja śledcza? Odpowiedź jest jednoznaczna: zespół. Dlaczego? Bo komisje śledcze są powoływane po to, by badać nieprawidłowości działania struktur państwa. Tutaj państwo stanęło na wysokości zadania- mówił poseł PiS Michał Dworczyk.

Projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej może być wniesiony do Sejmu przez co najmniej 46 posłów. Komisję powołuje oraz wybiera i odwołuje jej skład Sejm bezwzględną większością głosów. W skład komisji może wchodzić do 11 członków. Skład komisji powinien odzwierciedlać reprezentację w Sejmie klubów i kół poselskich mających swoich przedstawicieli w Konwencie Seniorów, odpowiednio do jej liczebności. 


fot.[PAP/Jacek Turczyk]


pc/PAP

PAP/Jacek Turczyk

Warto poczytać

Facebook