Jedynie prawda jest ciekawa

Powstaje film o katastrofie smoleńskiej

06.11.2012

W marcu pierwsze zdjęcia do filmu o katastrofie smoleńskiej. Reżyserem jest twórca m.in. „Czarnego czwartku” - Antoni Krauze.

- Film ma wyjść poza narzucone ramy dyskusji. Mówią: „nie ruszajcie tego, to zbyt świeże”. A my chcemy to ruszyć, bo właśnie jest świeże

- tłumaczył Bronisław Wildstein podczas pierwszej prezentacji twórców ważnego przedsięwzięcia filmowego.

Dzieło Antoniego Krauze nosi nazwę roboczą „Smoleńsk”. Ale reżyser jest zwolennikiem pozostawienia nazwy jako tytułu.

– Jest tak wymowny, że nie wiem, czy go zmienimy – mówił Krauze na konferencji.

Reżyser opowiadał jakim dla niego osobistym przeżyciem była tragiczna wiadomość z sobotniego poranka 10 kwietnia 2010 r.

- Byłem wówczas w trakcie intensywnej pracy nad kończeniem „Czarnego czwartku” (premiera w lutym 2011 r.), uznałem jednak od razu, że musi powstać film o tej tragedii. To był dramat Rzeczypospolitej. Nawet stewardessy i piloci mają piękne życiorysy, np. w harcerstwie. Tam poległ kwiat inteligencji polskiej. Dodatkowo fakt, że ta katastrofa nie znalazła właściwego odzewu u naszych władz, organów śledczych, a nawet u naszych sojuszników jest tak podobne do wydarzeń z roku 1940, że śmiało to można nazwać Katyniem 2.

- mówi Antoni Krauze.

Slaw

[FOTO: wpolityce.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook