Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Powstaje Epitafium Smoleńskie

04.02.2012

Las smoleński. W tle katyński krzyż, do którego maszeruje 96 ogarków świec – tak będzie wyglądać płaskorzeźba, w którą wkomponowana zostanie usunięta przez Rosjan tablica ze Smoleńska. Ojcowie paulini oraz rodziny ofiar apelują o wsparcie epitafium smoleńskiego.

Druga rocznica narodowej tragedii będzie mieć szczególny wymiar w świętym dla Polaków miejscu – na Jasnej Górze. 14 i 15 kwietnia odbędą się tam uroczystości, w czasie których odsłonięte i poświęcone zostanie Epitafium Smoleńskie, do którego powstania przyczyniają się tysiące zwykłych Polaków. W rozmowie z portalem Stefczyk.info Andrzej Melak, brat zmarłego w Smoleńsku Stefana Melaka, przewodniczącego Komitetu Katyńskiego, apeluje o wsparcie tej idei.

- Trzeba szczególnie podziękować ojcom Paulinom z Jasnej Góry, którzy zechcieli przejąć inicjatywę upamiętnienia narodowej tragedii w Smoleńsku. Dzięki nim to epitafium się realizuje. Będzie to olbrzymia płaskorzeźba o wysokości 3,8 metra umieszczona w jednej z nisz na dziedzińcu prowadzącym do kaplicy z Cudownym Obrazem. Miejsce to odwiedza corocznie kilka milionów wiernych z Polski i ze świata .

Płaskorzeźba przedstawia las smoleński, w którego tle widać katyński krzyż. 96 ogarków świec maszeruje do tego krzyża, w którego tle widać obraz Matki Bożej. Poniżej w trzech kolumnach wypisane zostaną nazwiska wszystkich ofiar katastrofy. Znajdzie się również godło państwa, stuła jednego z biskupów oraz krótka czterostrofowa modlitwa, połączona z płytą wyrzuconą przez Rosjan ze Smoleńska.

- Ideą jest, aby jak najwięcej Polaków uczestniczyło w budowie tego epitafium. Rozprowadzonych było ponad 100 tysięcy kart z wizerunkiem płaskorzeźby, którą sfinansuje jasnogórska fundacja Pro Patria. Liczymy na liczny udział rodaków i nie tylko. Zarówno jeśli chodzi o finansowe tego dzieła, jak i obecność na uroczystościach – mówi Andrzej Melak.

Uroczystości są planowane na 14 i 15 kwietnia. Pierwszego dnia odbędą się wystawy, okolicznościowy koncert, droga krzyżowa i Apel Jasnogórski. Dzień później – msza święta oraz akt odsłonięcia i poświęcenia.

 - Przy tak ubogim upamiętnieniu tego wydarzenia w różnych miejscach Polski, to zasługuje na uznanie i wsparcie. My upamiętniamy nie tylko naszych bliskich, ale też po prostu wielkich Polaków, którzy lecieli tym samolotem. Robimy to z wielką ochotą, poczuciem obowiązku i przesłaniem, by nigdy o tym nie zapomnieć. Władze robią coś odwrotnego. Żałuję, że nie możemy liczyć na ich pomoc. Niestety jest, jak jest
– mówi nam Andrzej Melak  

Zapytany, czy liczy na obecność władz w kwietniu na Jasnej Górze, odpowiada: - Zaproszeni zostaną wszyscy. Obecność będzie w jakiś sposób mówiła o tym, jaki jest stosunek do tego, co robimy. Na pewno będą rodziny i dziesiątki tysięcy tych, którzy czują potrzebę obecności w tym dniu, w tym miejscu i w tym celu.        

Więcej o Epitafium Smoleńskim na specjalnej stronie www.epitafiumsmolenskie.pl oraz w sobotnich „Rozmowach niedokończonych” w TV Trwam o 18:15.

ruk
[fot. www.epitafiumsmolenskie.pl]
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook