Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Potwierdzono tożsamość Tomasza Merty

28.05.2013

Po zbadaniu próbek DNA wiceministra kultury Tomasza Merty, które zostały zabezpieczone na miejscu katastrofy w Smoleńsku, prokuratura wojskowa potwierdziła jego tożsamość. Jednocześnie śledczy stwierdzili, że stan przechowywanych przez Rosjan materiałów jest fatalny.

Radio RMF FM przypomniało o wniosku, który złożyła wdowa po wiceministrze kultury Magdalena Merta. Reporterzy radia dotarli do szczegółów opinii biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie.

Przeprowadzone przez krakowską placówkę badania pokazują fatalne zabezpieczenie próbek pobranych przez Rosjan – ustalili.

Zdaniem biegłych badaczy, co czwarta pobrana próbka DNA Tomasza Merty była zniszczona. Jak się okazuje próbki, które są dobrze pobrane i przechowywane w odpowiednich warunkach, nadają się do badania nawet przez trzy lata.

Potwierdzenie tożsamości Tomasza Merty nadal nie przekonuje jednak jego żony. Dzieje się tak dlatego, że w aktach śledztwa znajduje się pismo od Rosjan, w którym zaprzeczają, by z ciała wiceministra był pobierany jakikolwiek materiał genetyczny. Magdalena Merta zapowiada, że nie wycofa wniosku o ekshumację ciała męża -podaje portal rmf24.pl.

Do tej pory ekshumowano dziewięć ofiar katastrofy smoleńskiej. W ubiegłym roku po przeprowadzeniu badań genetycznych okazało się, że doszło do zamiany ciała legendarnej działaczki "Solidarności" Anny Walentynowicz z ciałem wiceprzewodniczącej fundacji "Golgota Wschodu" Teresy Walewskiej-Przyjałkowskiej.

RMF, ansa, lz

[fot:

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook