Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Posłowie PiS nie pojadą do Chin

29.05.2013

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, poinformował, że dwaj posłowie jego partii wycofają się z delegacji Sejmu, która na początku czerwca uda się do Chin.

Z sejmową wizytą do Chin mieli się udać Maks Kraczkowski i Tomasz Latos z PiS. "Rozmawiałem z oboma panami i poprosiłem, żeby wycofali się z udziału w tej delegacji" - powiedział Błaszczak. Kraczkowski potwierdził, że nie weźmie udziału w delegacji.

Delegacja z marszałek Sejmu Ewą Kopacz na czele udaje się do Chin na początku czerwca. Z krytyką spotkał się fakt, że przedstawiciele Sejmu będą w Chinach 4 czerwca - w rocznicę masakry na Placu Tiananmen.

Kopacz zapewniła we wtorkowej rozmowie z dziennikarzami, że podczas swojej wizyty w Chinach będzie mówić z chińskimi władzami o prawach człowieka. Choć - jak zaznaczyła - wizyta będzie miała przede wszystkim charakter biznesowy.

"Nawet szept o prawach człowieka w tym symbolicznym dniu, tam w Chinach, będzie miał większe znaczenie niż krzyk o prawach człowieka, gdziekolwiek indziej" - mówiła Kopacz. Także MSZ podkreśla, że wizyta będzie okazją, by pokazać "jak ważną rolę w budowie polskiego sukcesu odegrało poszanowanie praw i wolności obywatelskich".

W nocy z 3 na 4 czerwca 1989 roku czołgi i wozy pancerne wjechały na centralny plac Pekinu, gdzie przez siedem tygodni demonstrowały tysiące chińskich studentów, domagających się demokratyzacji systemu. Armia chińska dokonała masakry. Nadal nie rozliczono winnych rzezi. "Matki Tiananmenu" co roku bezskutecznie apelują do władz o śledztwo w sprawie masakry, odszkodowania dla rodzin ofiar, ukaranie odpowiedzialnych za zdławienie protestów oraz o "przełamywanie tabu", jakim wciąż jest w Chinach publiczne mówienie na temat tamtych wydarzeń.

PAP, lz  

[fot: PAP - EPA]

Facebook