Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Poseł z zarzutami sprawdzi służby

10.07.2012

„Rzeczpospolita” pisze o dziwnej beztrosce Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wydała ona certyfikat dostępy do informacji ściśle tajnych posłowi Ruchu Palikota Arturowi Dębskiemu, dzięki któremu może on zasiadać w Komisji ds. Służb Specjalnych. Problem w tym, że poseł jest oskarżony o poważne przestępstwo gospodarcze.

„Rz” przypomina, że dotychczas ABW odmawiała osobom oskarżonym przyznawania certyfikatu. Spotkało to m.in. Mariusza Kamińskiego, któremu cofnięto dostęp do informacji niejawnych, gdy usłyszał zarzuty o przekroczenie uprawnień przy rozpracowywaniu afery gruntowej (jak później stwierdził sąd – kompletnie bezpodstawne).

Posłowie ze speckomisji są zdziwieni. Marek Opioła  PiS mówi o skandalu:

–Nie może być tak, że są wśród nas ludzie, wobec których toczy się postępowanie karne. Przecież na nasze posiedzenia zapraszamy niekiedy również i policję, i prokuratora generalnego, którzy mówią o podejmowanych działaniach – mówi „Rz".

Krzysztof Brejza z PO dodaje: –Jeśli informacje „Rz" się potwierdzą, to będzie poważny problem. Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca.

Przed rokiem Dębskiemu postawiono zarzuty łamania ustawy o własności przemysłowej, za co grozi do pięciu lat więzienia. Poseł (wtedy jeszcze poza polityką) był współwłaścicielem firmy Portfex Produkował torebki, portfele i etui do telefonów z logo renomowanych firm Louis Vuitton oraz Burberry. Policja znalazła 3335 sztuk podrabianego towaru. Oryginały kosztowałyby 3,5 mln zł.

Aktualnie prokuratura spiera się z sądem, kto w tej sprawie ma wystąpić o uchylenie immunitetu parlamentarzyście.

Co ciekawe, poseł udaje, że nie ma kłopotów z prawem. Pytany przez „Rzeczpospolitą”, długo próbuje przekonywać, że oskarżonym w żadnej sprawie nie jest.

– Nie mam żadnych zarzutów, nic nie wiem o żadnej sprawie. Kiedyś była, ale już dawno wygrałem – twierdzi. Dopiero, kiedy słyszy informacje o śledztwie, przyznaje, że „coś jest na rzeczy".

Artur Dębski jest członkiem zajmującej się największymi tajemnicami państwa Komisji ds. Służb Specjalnych od 1 grudnia ubiegłego roku. Zasłynął zgłoszeniem na eksperta komisji gen. Marka Dukaczewskiego, byłego szefa WSI. Dopiero jednak niedawno ABW – po wnikliwym sprawdzeniu (!) – przyznała mu certyfikat do informacji ściśle tajnych.  

Agencja nie rozmawia na ten temat zasłaniając się… ustawą o ochronie informacji niejawnych.

ruk

[Na zdj. Artur Dębski w ambasadzie Rosji z okazji dnia języka rosyjskiego. Fot. arturdebski.pl]

 

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook