Jedynie prawda jest ciekawa


Pora zatrzymać ten eksperyment!

29.04.2014

Gazeta Wyborcza apeluje, by przynajmniej ograniczyć skalę eksperymentu przeprowadzanego na dzieciach! Koledzy gratulujemy Wam! Lepiej późno niż wcale!


Wreszcie Gazeta Wyborcza zauważyła, że to, co minister Kluzik Rostkowska przedstawiła jako darmowy rządowy podręcznik, jest zwykłym gniotem. Bardzo nas to cieszy, bo mówimy to od chwili, gdy to wiekopomne dzieło zostało zaprezentowane opinii publicznej.

Już 18 kwietnia w rozmowie z portalem Stefczyk. info -Dorota Dziamska - metodyk nauczania początkowego z Pracowni Pedagogicznej im. prof. Ryszarda Więckowskiego punktowała błędy, od których aż roi się w proponowanym przez MEN "darmowym podręczniku". Podkreślała, że jest on chaotyczny, zbyt kolorowy, niekonsekwentny i nie stoi za nim żadna spójna metodologia. Wreszcie to samo zauważyła, popierająca do tej pory reformę "Gazeta Wyborcza". Co więcej na pierwszej stronie Gazety pojawiło się hasło: "bijemy na alarm, by przynajmniej ograniczyć skalę tego eksperymentu." Gratulujemy. Jeszcze chwila i dziennikarze tej gazety zauważą, że szkoły nie są przygotowane na przyjęcie sześciolatków.
"Mamy ponad sto uwag do rządowego elementarza" - czytamy w "GW". Gazeta zauważa: "Nudne i ckliwe teksty, to nie tylko strata okazji do przekazania wiedzy czy wprowadzenia dzieci w świat kultury. Niezaciekawione pierwszaki nie zaangażują się w naukę czytania i pisania. "

Dorota Dziamska w rozmowie ze Stefczyk.info podkreślała: "Przerażająco nudne dla współczesnych uczniów są także pytania typu: - O czym śni mały kotek? Siedmiolatek mówił o tym już w przedszkolu, jak miał 4 lata. Dyskusyjny jest także język, ale to wymaga szerszej konsultacji. Od lat widzę jak małym dzieciom podczas nauki czytania przeszkadzają zaimki, szczególnie te wskazujące. Pierwsze proste teksty zazwyczaj pełne są zaimków typu: to, tam itd. W omawianym elementarzu także je mamy np. To Tola. Tola ma tablet. Tam mama taty itd. Wyraz – tam - wydaje się nielogiczny, bo babcia siedzi przy Toli, a - tam – kojarzy się z czymś odległym. Dla współczesnego siedmiolatka tekst taki może być zbyt infantylny."


Gazeta wytyka też elementarzowi, że - "nie zachowuje wrażliwości na los dzieci uboższych. Szkoła z podręcznika to luksusowy budynek, który jedna z ekspertek określiła jako " deweloperski sen klasy średniej". Rozmowa o wakacjach nie uwzględnia tego, że ponad połowa dzieci w Polsce nigdzie nie wyjeżdża . (...) Świat rządowego podręcznika, to sztuczny świat dziecięcej szczęśliwości, między luksusowo wyposażoną szkołą i domem, w którym Tola ma tablet, dziadek podlewa kwiatki, a siwa babusia odpoczywa, głaszcząc kotka.  Nie ma tu ani śladu mediów, sztuki, literatury, kina, telewizji czy biblioteki."

Irena Budziszewska, pedagog z trzydziestoletnim doświadczeniem, autorka innowacyjnej metody nauczania oraz książki „Pomoce naukowe w nauczaniu przez zabawę kl. I - III” w rozmowie z portalem wpolityce/wsumie.pl  podkreślała: "Taki chaotyczny elementarz może dziecko zniewolić i zniechęcić do nauki."

To niestety prawda, bo jak zaznaczała Dorota Dziamska - "Siedmiolatek już dawno w obliczeniach matematycznych pomyka w kierunku kolejnych dziesiątek, a nawet do liczby 100, a tutaj w październiku ma zaszczyt napisania cyfry jeden."  i  i co zauważyła także Gazeta: " >Nasz elementarz<, to książka dwóch prędkości. W nauce czytania i pisania pędzi w takim tempie jak MEN z podręcznikiem:  w trzy miesiące 18 liter. Zasugerowana jest metoda globalna (czytanie całych wyrazów), która bywa trudna dla wielu dzieci. (...) Dla kontrastu nauka matematyki kończy się na liczbie 3, czyli idzie powoli jak "ślimak Staś", który w rządowym komiksie spada z "maślaka Jasia", bo jest ślisko (błędna informacja przyrodnicza). "

"Przedstawiony elementarz to materiał roboczy, pierwotny, na którym dopiero należy rozpocząć pracę tworząc koncepcję. Nie wiem tylko czy MEN ma na to czas." - mówiła Dorota Dziamska.

 

Gazeta zauważa też oburzenie nauczycieli: "MEN powtarza, że podręcznik, który zastąpi nadmiernie rozbudowane zestawy edukacyjne, skłoni nauczycieli do twórczego podejścia. Ten argument oburza nauczycielki. Ich zdaniem pakiety edukacyjne, z których korzystały, były inspirujące (miałam 1000 pomysłów na lekcje. Kapitalne infografiki, ciekawe teksty, nagrania poezji były jak zapalnik") A to także się liczy - żeby nauczyciel lubił książkę, z której uczy.  Zdaniem nauczycielek kreatywny/a nauczyciel/ka poradzi sobie, korzystając z elementarza "tyle o ile". Nauczyciele mniej kreatywni - a takich jest wielu- pójdą za tym podręcznikiem i poprowadzą gorsze lekcje."

Nauczycieli niepokoi również odbierana im swoboda wyboru podręcznika- do tej pory mogli korzystać oni z tych które cenili i sprawdzili.  Jedna z nauczycielek zauważa także jak niebezpieczne może być pozwolenie politykom na zajmowanie się podręcznikiem dla dzieci.  Nigdy przecież nie wiadomo, kiedy edukacja zamieni się w propagowanie ideologii.

Choć w sprawie reformy i sześciolatków bijemy na alarm od miesięcy, możemy przyłączyć się do apelu GW: "Ograniczmy skalę tego eksperymentu." Eksperymentu przeprowadzanego na naszych dzieciach!

 

 

ann/DŁ/GW

 

 

 

[Foto: men.gov.pl]


Czytaj też:

Darmowy podręcznik tonie w chaosie


Nie sposób wymienić wszystkich mankamentów tego podręcznika. Jest on po prostu kiepski - tzw. darmowy podręcznik oczami pedagog Ireny Budziszewskiej

Warto poczytać

  1. timmer18062018 18.06.2018

    Obywatele RP proszą Timmermansa o pomoc. Wiceszef KE: „Głos polskiego społeczeństwa jest ważny”

    "Wiceszef KE Frans Timmermans sprawia wrażenie człowieka zdeterminowanego do obrony własnego stanowiska, w kwestiach dot. podstaw UE i praworządności prezentuje stanowisko niewzruszone"

  2. trzaskowskitwt18062018 18.06.2018

    Trzaskowski nadal się pogrąża. To nie koniec skandalicznych wypowiedzi

    Polityk Platformy Obywatelskiej w porannym programie Radia Zet zasugerował, że warunkiem dotacji z Unii Europejskiej jest to, kto rządzi Polską.

  3. jurgiel18062018 18.06.2018

    Zmiana w ministerstwie. Krzysztof Jurgiel rezygnuje ze stanowiska

    Minister Krzysztof Jurgiel złożył w poniedziałek ze względów osobistych rezygnację ze stanowiska Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - poinformowało biuro prasowe resortu rolnictwa

  4. jaki18062018 18.06.2018

    Wpadka Jakiego w sieci. Jak wyglądały jego przeprosiny?

    Wiceszef MS, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy Patryk Jaki zapowiedział, że w ramach przeprosin za udostępnione na jego profilu na Facebooku zdjęcie z pogrzebu polityka PO Sebastiana Karpiniuka wyśle "sprzęt dla dzieciaków" na stadion im. Sebastiana Karpiniuka w Kołobrzegu.

  5. trzasko06062018 18.06.2018

    Trzaskowski naprawdę to powiedział! "Pieniądze z UE popłyną wówczas, gdy PiS przegra wybory"

    Kandydat opozycji odniósł się do sporu Polski z Komisją Europejską.

  6. pogotowie12062018 18.06.2018

    Śmierelny wypadek. Autobus wpadł do rowu

    W miejscowości Konstantynowo (Kujawsko-Pomorskie) trwa akcja ratunkowa po wypadku autobusu, w którym zginęły 2 osoby, a szesnaście jest rannych. Na miejsce zdarzenia przyleciały dwa śmigłowce LPR i dojeżdżają kolejne karetki pogotowia.

  7. respectus170602018 17.06.2018

    „Polacy po swoje!”. Kolejny spot, który budzi ogromne emocje. Jedni chwalą, inni wolą nie komentować

    Na Twitterze zaprezentowano nowy spot kampanii #RespectUs. Wideo wzbudziło gorące emocje.

  8. Petru-15062018 17.06.2018

    Niesamowite. Jednak powstanie kolejna partia Ryszarda Petru. Znamy szczegóły!

    Stowarzyszenie b. lidera Nowoczesnej tworzy właśnie "Plan Naprawy Państwa", czyli program nowego ugrupowania, alternatywny dla polityki PiS. Ujawniamy szczegóły i kolejny plan Petru.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook