Jedynie prawda jest ciekawa

Poprawmy sytuację dzieci z ubogich rodzin

01.06.2012

Obchodzony 1 czerwca Dzień Dziecka skłania nas do zastanowienia, jak poprawić sytuację polskich dzieci w kwestiach takich jak ubóstwo oraz prawo do wychowywania przez oboje rodziców.

Stopień ubóstwa polskich dzieci jest najwyższy w Unii Europejskiej. Organy Unii Europejskiej kilka razy zwracały uwagę na ten problem polskim władzom. Z danych GUS wynika, że w warunkach skrajnego ubóstwa w 2010 roku żyło 4,2 % małżeństw z 2 dzieci i aż 24% z 4 i więcej dzieci na utrzymaniu. Ubóstwo dzieci wymaga m.in. odpowiednich modyfikacji systemu świadczeń rodzinnych. Podwyższaniu powinien ulec próg uprawniający do świadczeń rodzinnych (504 zł), który od 8 lat nie był podwyższany oraz zasiłki rodzinne i dodatki do nich, szczególnie dodatek  na trzecie i kolejne dziecko.

Rząd zamierza podwyższyć od 1 października br. zarówno próg uprawniający do świadczeń z 504 do 539 zł (podwyższenie o 35 złotych) oraz zasiłki rodzinne, np. na dziecko do 5 lat z 68 do 77 złotych (podwyższenie o 9 złotych).

Uważamy te propozycje za wysoce niewystarczające i nieadekwatne do sytuacji polskich dzieci żyjących w ubogich rodzinach. Dotyczy to zarówno progu dochodowego, jak i zasiłku rodzinnego. Z powodu niepodwyższania progu do świadczeń rodzinnych z tego systemu wsparcia zostało wykluczonych w ostatnich latach około 2,5 miliona dzieci, którym powinny być przywrócone uprawnienia do świadczeń rodzinnych. Apelujemy także o podwyższenie dodatku z tytułu wielodzietności (na 3 i kolejne dzieci), ponieważ rodziny wielodzietne są w Polsce w najtrudniejszej sytuacji.

Drugi problem dotyczy upowszechniania się modelu samotnego wychowania dzieci, choć ich podstawowym prawem jest wychowanie przez oboje rodziców. Coraz częstsze rozpady związków małżeńskich oraz związków nieformalnych powodują, że dzieci wychowywane są w rodzinach niepełnych. W ostatnich latach ok. 65 tysięcy dzieci rocznie tylko w wyniku rozwodów ich rodziców pozostaje w niepełnych rodzinach. Konsekwencje tego stanu rzeczy dla małoletnich dzieci są wyjątkowo negatywne.

Mając zatem na uwadze trwałość środowiska rodzinnego, za niezbędne uważamy upowszechnianie wiedzy o skutkach rozwodów i separacji (np. w Norwegii kurs na ten temat kierowany do małżonków posiadających dzieci, jest popularną metodą przeciwdziałania rozwodom). Należy rozwijać profesjonalne formy poradnictwa rodzinnego i małżeńskiego. Optujemy również za wprowadzeniem obligatoryjnej mediacji w sprawach o rozwód, dla małżonków mających małoletnie dzieci, która powinna być warunkiem złożenia pozwu o rozwód. W polityce społecznej należy porzucić nierówne traktowanie małżonków wspólnie wychowujących dzieci z samotnie wychowującymi dzieci (dotyczące np. rozliczania podatków z dziećmi, do których uprawnienia mają tylko samotnie je wychowujący, preferencji kredytu Rodzina na Swoim, czy przyjęcia dziecka do przedszkola).

Uważamy, że Dzień Dziecka powinien niezależnie od  jednorazowych akcji i imprez organizowanych w tym dniu dla dzieci, być też okazją do podjęcia działań długofalowych, poprawiających sytuację polskich dzieci.

Federacja Ruchów Obrony Życia

[fot. morguefile.com]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook