Jedynie prawda jest ciekawa

Skandal wokół budowy pomnika w Sopocie

28.08.2012

Sopocka PO blokuje projekt budowy pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej, ze szczególnym uwzględnieniem Lecha i Marii Kaczyńskich. Radni zajmą się nim podczas piątkowej sesji.

Pomysł postawienia pomnika zgłosiło PiS. Przeciwni są radni PO, wystosowali też publiczny apel PO w sprawie tej inicjatywy:

"Radni koalicji Prawa i Sprawiedliwości oraz Kocham Sopot,

Ponownie apelujemy o zaprzestanie dzielenia sopocian i niepodejmowanie uchwały w sprawie budowy pomnika Lecha i Marii Kaczyńskich.Raz jeszcze przypominamy, że Sopot, jako pierwsze miasto upamiętnił wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej związane z naszym miastem, w tym Marię i Lecha Kaczyńskich, m.in. nadając Parkowi Południowemu imię Pary Prezydenckiej. Odbyło się to w drodze konsensusu i wzajemnego szacunku. Wydawało się wtedy, że życie publiczne, polityka, prezydent, Polska mogą się stać przedmiotem wspólnej refleksji i wartością dla wszystkich, bez względu na sympatie polityczne lub brak codziennego zainteresowania tą sferą. Dzisiaj próbują Państwo zniweczyć tę szczególną atmosferę i wypracowane porozumienie.Podkreślamy, że inicjatywa budowy pomnika podjęta przez koalicję PiS oraz Kocham Sopot Wojciecha Fułka po dwóch latach od katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, bez jakiejkolwiek próby porozumienia w gronie Rady Miasta Sopotu, wydaje się niczym innym, jak tylko działaniem o charakterze politycznym, które nie będzie służyło godnemu upamiętnieniu ofiar tragedii. Pamięci i szacunku do Pary Prezydenckiej nie powinno się, bowiem urzędowo narzucać, podejmując kolejne uchwały i umieszczając w przestrzeni publicznej kolejne symbole silnie nacechowane politycznie.

Ukryci przed opinią publiczną, bez odwołania do woli większości mieszkańców w tej wrażliwej sprawie, próbują Państwo uchwalić projekt uchwały o pomniku Lecha Kaczyńskiego stwarzając wrażenie, iż jest to inicjatywa społeczna. Trudno, bowiem za obiektywny głos większości przyjmować kilkudziesięciu mieszkańców, w tym aktywnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Wydaje się, że nie kieruje Państwa działaniom skromność, lecz obawa, że pomnik wzbudzi kontrowersje wśród sopocian i dojdzie do gorszących sytuacji, jakie już mają miejsce w Wołominie, Radomiu oraz na Krakowskim Przedmieściu.

Jesteśmy przekonani, że podjęcie przez koalicję radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz Kocham Sopot Wojciecha Fułka uchwały budowa pomnika w Parku imienia Lecha i Marii Kaczyńskich podzieli sopocian i wywołując złe emocje, zamiast symbolem pamięci stanie się symbolem trwałego podziału.

Wspomniane Krakowskie Przedmieście przed Pałacem Prezydenckim nie ma już dzisiaj charakteru upamiętnienia działalności czy osoby Lecha Kaczyńskiego, lecz charakter manifestacji politycznej. Obawiamy się, że podobnie stanie się w Sopocie. Nie przenoście do naszego miasta atmosfery politycznej awantury z przepychankami, pochodniami i mityngami wyborczymi."

Prawo i Sprawiedliwość odpowiedziało na ten apel:


"Prawo i Sprawiedliwość w Sopocie z zażenowaniem obserwuje próby Jacka Karnowskiego i jego popleczników z Platformy Obywatelskiej mające na celu odebranie mieszkańcom Sopotu możliwości upamiętnienia śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, jego małżonki Marii oraz wszystkich ofiar katastrofy
pod Smoleńskiem symbolicznym kamieniem pamięci.

Działania PO polegające na uzurpowaniu sobie prawa do honorowania osób zasłużonych w Sopocie, są motywowane niskimi pobudkami i dążą jedynie do wywołania awantury politycznej w ramach sprawy, której wykorzystywanie w tym celu jest haniebne i niegodne.

Ze zgorszeniem dostrzegamy, że nienawiść, której za życia doświadczał śp. Prezydent RP Lech Kaczyński ze strony osób związanych z Platformą Obywatelską, nie wygasła do dziś.

Zwracamy uwagę, iż autorami oraz fundatorami kamienia pamięci dedykowanego Osobom, które zginęły służąc Polsce, są Sopocianie, którzy podjęli się tego zadania z potrzeby serca, w ramach zaangażowania się mieszkańców w sprawy publiczne.

Prawo i Sprawiedliwość w Sopocie przyjęło tę inicjatywę z radością i od początku aktywnie  ją wspierało.

Mamy pewność, iż ten symbol pamięci będzie widomym świadectwem przywiązania Sopocian do tradycji i kultywowania pamięci o wybitnych Polakach, którzy kierowali się w swoim życiu prywatnym i służbie publicznej."

TLa

[fot. wikipedia.pl]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook