Jedynie prawda jest ciekawa

Polski odcinek trasy ikony NMP

11.08.2012

Osiemnaście tysięcy kilometrów, dwadzieścia trzy kraje. Trwa peregrynacja kopii Ikony Częstochowskiej, która zaczęła się w czerwcu tego roku we Władywostoku i zakończy się w Fatimie. O tym, skąd wziął się pomysł i jaka jest idea peregrynacji mówi w rozmowie ze Stefczyk.Info, Ewa Kowalewska z Forum Kobiet Polskich.

Wschodni odcinek trasy został już pokonany, a jutro Polacy odbierają ikonę w Mariampolu. W Polsce Ikona gościć będzie do 26 sierpnia, gdy zostanie przekazana Czechom w Bielsku. Na trasie 9 katedr, 14 dużych sanktuariów i wiele mniejszych miejscowości.

Jaka jest idea tej peregrynacji w całej Europie? W rozmowie ze Stefczyk.info opowiada Ewa Kowalewska z Forum Kobiet Polskich: „Peregrynacja od oceanu do oceanu, od Władywostoku do Fatimy, a może i dalej – jest w intencji obrony życia. Zaczęło się od spotkania ruchów obrony życia z 23 krajów, gdzie postanowiliśmy zacząć taką trasę. Wybraliśmy ikonę częstochowską, bowiem w tej ikonie Maryję czci i Zachód, i Wschód – w tej ikonie w pewien sposób krzyżuje się duchowość Zachodu i Wschodu. Maryja powiedziała w Fatimie, że wiara będzie się odradzać na wschodzie, więc może w pewien sposób to realizujemy.”

Liderzy ruchów pro-life z 24 krajów, którzy spotkali się w Częstochowie 28 stycznia br. utworzyli Międzynarodowy Komitet Peregrynacji Ikony Częstochowskiej, entuzjastycznie deklarując chęć przewiezienia Ikony w swoich krajach. Inicjatywa tej peregrynacji wychodzi więc od ruchów świeckich przy pełnej aprobacie swojego Kościoła. „To jest ruch społeczny, oddolny. Połączyło nas to z prawosławiem – to nie Kościół jest głównym organizatorem, tylko świeckie ruchy, które w zależności od kraju, są innego wyznania. Każdy z nas poszedł do „swoich” biskupów i namówił ich do wsparcia tej akcji i błogosławieństwa. I tak udało się uzyskać wsparcie także prawosławnych hierarchów.”

„Przy okazji peregrynacji przekazujemy też dużo wiedzy w temacie obrony życia – mówimy o tym, ile dzieci ginie, dlaczego ginie oraz jak wygląda sytuacja demograficzna na całym świecie. To niezwykle cenne, bo o ile w Polsce ta wiedza jest jakoś rozpowszechniona, to na przykład na Białorusi uświadamiamy ludzi, oni słyszą o tych problemach często po raz pierwszy. To niezwykłe” – kończy Kowalewska.

Kopia ikony właśnie jest przyjmowana w Polsce, gdzie przy okazji modlitw i wspólnych nabożeństw, będą także organizowane konferencje, m.in. w temacie demografii oraz naprotechnologii. Ikona opuści Polskę, udając się do Czech. Kowalewska ma nadzieję, że spowoduje to przynajmniej lekkie rozbudzenie wiary w tym jednym z najbardziej zsekularyzowanych krajów w Europie.

Końcowy przystanek to Fatima, gdzie ikona ma dotrzeć przed Bożym Narodzeniem. Ale ruchy planują już dalszą podróż – myślą o Stanach Zjednoczonych.

sv

[Fot. odoceanudooceanu.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook