Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polski islamista zabija w Iraku

12.08.2015

Urodzony w Polsce islamski fanatyk dokonał samobójczego zamachu na rafinerię w Iraku.

Potwierdzają się informacje tygodnika „ABC”. Polska również staje się wylęgarnią fanatycznych dżihadystów. Pierwszy polski islamski terrorysta-samobójca wziął udział w samobójczym ataku na rafinerię w Iraku, w którym zginęło 11 osób, a 27 zostało rannych. ABW alarmuje prezydenta Andrzeja Dudę!

 

Do zamachu doszło w czerwcu, a dokonali go terroryści Państwa Islamskiego. Jak podaje tvn24.pl, w samobójczym ataku wziął udział urodzony w Polsce Jacek S.

 

"Znamy sprawę, szczegółów nie ujawniamy" — powiedział portalowi płk Maciej Karczyński, rzecznik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Według ustaleń tvn24.pl, mężczyzna od lat mieszkał w Niemczech. Portal podkreśla, że Jacek S. to pierwszy Polak, o którym wiadomo, że po przejściu na Islam wziął udział w terrorystycznym, samobójczym zamachu.

"13 czerwca jako bojownik Państwa Islamskiego wraz z innym dżihadystą z Europy oraz Palestyńczykiem i Kuwejtczykiem, zginął w trakcie samobójczego ataku na rafinerię w irackim Bajdżi, kontrolowaną przez siły rządowe. Polak wjechał samochodem wypełnionym ładunkami wybuchowymi w budynki rafinerii, gdy pozostali terroryści atakowali inne cele rządowe w tym irackim mieście" — relacjonuje tvn24.pl.

Z informacji Centrum Antyterrorystycznego ABW, które nieoficjalnie poznał portal, jednoznacznie jednak wynika, że Jacek S. zginął 13 czerwca w Iraku. Informacje o nim w ostatnich dniach ABW przekazała najważniejszym osobom w państwie - m.in. prezydentowi Andrzejowi Dudzie i premier Ewie Kopacz.

Portal ustalił, że Jacek S. urodził się w Miastku w woj. zachodniopomorskim i do 2005 roku mieszkał w nieodległej Kamnicy. Później wyemigrował do Niemiec i przyjął niemieckie obywatelstwo. Zamieszkał w Getyndze.

"Dopiero później miał zmienić wyznanie. Specjaliści CAT ABW uważają, że 28-letni Polak stał się zwolennikiem wojującego islamu pod wpływem szerzonej w internecie propagandy terrorystów, a przez Państwo Islamskie został zwerbowany już w Niemczech. Dlaczego? Wiadomo, że miał wcześniej zatargi z prawem. Był zatem łatwym celem dla dżihadystów, którzy wśród emigrantów m.in. w Niemczech, a także w Wielkiej Brytanii wyszukują osoby sfrustrowane, o chwiejnej kondycji psychicznej, dążące do rozpoczęcia „nowego życia” i porzucenia przeszłości" — opisuje tvn24.pl.

To nie pierwszy ujawniony przypadek polskiego dżihadysty. Niedawno dziennikarze tygodnika „ABC” dotarli do obywatela Polski walczącego w szeregach dżihadystów z Państwa Islamskiego.

mly/wPolityce.pl

[fot. youtube]

Słowa kluczowe:

islam

,

Irak

,

terroryzm

,

nienawiść

,

fanatycy

,

Polacy

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook