Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polska tradycja - kwesty na cmentarzach

01.11.2012

Dzięki chętnym do kwestowania na cmentarzach i pokaźnej liczbie darczyńców, następne pokolenia Polaków będą mogły oglądać piękne zabytki grobowe na nekropoliach w kraju i za granicą.

W całym kraju trwają kwesty na cmentarzach. Włączają się całe rodziny, emeryci i artyści. Zbierane są pieniądze nie tylko na renowację grobów na nekropoliach w Polsce, ale i za granicą.

Środki z części kwest przeznaczone mają być na inne cele niż renowacje mogił. Tak np. stanie się z pieniędzmi zebranymi na 44 cmentarzach, w Rzeszowie i okolicznych miejscowościach. Od rana w dniu Wszystkich Świętych trwa największa w regionie kwesta na potrzeby podopiecznych Rzeszowskiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. W zbiórce weźmie udział łącznie około dwóch tysięcy wolontariuszy, głównie młodzież ze szkolnych kół Caritas, ale także parlamentarzyści i włodarze regionu. Do kwestujących dołączą też podopieczni towarzystwa albertyńskiego.

W Lublinie wolontariusze zbierają datki na odnowę zabytkowych grobów na lubelskim cmentarzu przy ul. Lipowej, należącym do najstarszych w Polsce. To już 26. kwesta na lubelskim cmentarzu. Potrwa do niedzieli.

- Chętnych do prowadzenia zbiórki nie brakuje. Obecnie na cmentarzu jest około 50 osób z puszkami, a łącznie zgłosiło się ponad 240. Większość to młodzież szkolna, kwestują też radni, urzędnicy, politycy, ludzie kultury oraz mieszkańcy, którzy zareagowali na apele w mediach 

- powiedział organizator kwesty, Stanisław Santarek ze Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Lublina.

Ubiegłoroczna kwesta na lubelskim cmentarzu przyniosła 73,5 tys. zł. Za te pieniądze odnowiono siedem nagrobków, w tym grobowiec rodziny Głuchowskich, lubelskich społeczników z początku XX stulecia. Autorem postaci płaczki na tym pomniku był ceniony w tamtym okresie rzeźbiarz Leon Migalski.

Na konserwację polskich i niemieckich nagrobków pochodzących z początku XX w. zbierają datki w czwartek wolontariusze na szczecińskim Cmentarzu Centralnym - największej w Polsce nekropolii i trzeciej w Europie pod względem zajmowanej powierzchni.

Kwesta na cmentarzu organizowana jest już po raz dziewiąty. Od pierwszej zbiórki pieniądze przeznaczane były na odnowienie zarówno polskich nagrobków, jak i tych poniemieckich. Przez prawie dziesięć lat odrestaurowano łącznie około 100 polskich i niemieckich pomników.

W Płocku rozpoczęła się w czwartek kwesta na ratowanie zabytkowych nagrobków na tamtejszych cmentarzach. To trzynasta zbiórka pieniędzy na ten cel. Kwesta prowadzona jest m.in. na płockim "Starym Cmentarzu", najstarszym nieprzykościelnym cmentarzu w Polsce, założonym w 1780 r.

Wśród kwestujących są m.in. parlamentarzyści, samorządowcy, duchowni, lekarze, nauczyciele i dziennikarze. W kweście, która potrwa do 4 listopada, pomagają harcerze. 

Samorządowcy, harcerze, społecznicy, ludzie kultury zbierają w dniu Wszystkich Świętych w Łomży (Podlaskie) pieniądze na rzecz ratowania zabytków cmentarnych. To 23 taka kwesta. Na łomżyńskim cmentarzu jest około 500 zabytkowych nagrobków, z czego ponad 60 jest w rejestrze zabytków.

Pieniądze do puszek, do zmroku przy bramach wejściowych na nekropolię będzie zbierać około 100 osób. Podczas kwesty w 2011 r. zebrano w Łomży około 40 tys. zł. Za te pieniądze udało się odrestaurować dziewięć obiektów: nagrobków, ogrodzeń nagrobków, innych metalowych elementów. Wszystkie pochodzą z przełomu XIX i XX wieku. Zawsze wybierane są do renowacji te, które mają największe walory historyczne i artystyczne.

Tradycyjnie kwesta odbywa się na Starych Powązkach w Warszawie. Tu aktorzy, politycy i ludzie kultury zbierają datki nie tylko na potrzeby tej stołecznej nekropolii, ale także na renowację grobów na polskich cmentarzach na wileńskiej Rossie.

Komitet Opieki nad Starymi Powązkami w ciągu 38 lat zdołał zebrać tyle środków, że wystarczyły one na odnowienie 1300 z 2000 najcenniejszych mogił.

PAP/ Slaw

[FOTO: PAP/Stanisław Rozpędzik]

Słowa kluczowe:

kwesty

,

cmentarz

,

powązki

,

Rossa

,

wolontariusze

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook