Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polska się budzi - zakończył kampanię Kaczyński

07.10.2011

Zwyciężymy, bo musimy zwyciężyć dla Polski; czuję, że Polska się budzi - powiedział kończąc kampanię wyborczą PiS prezes Jarosław Kaczyński. Wezwał swoich zwolenników, aby nie marnowali ostatnich godzin i namawiali do głosowania na PiS.

"Namówcie każdy choćby jedną osobę, a nasz sukces będzie wielki" - powiedział Kaczyński w Warszawie na konwencji PiS w ostatnim dniu kampanii wyborczej. "Zwyciężymy, bo dla Polski zwyciężyć musimy" - podkreślił.

Kaczyński zapewnił, że pod rządami PiS Polska będzie państwem "uczciwym i dobrym", w którym Polacy będą mieć "dobrą pracę i uczciwą płacę", będą bezpieczni i będą mieć "poczucie wolności". Zaznaczył, że zmieni się wprowadzony przez ostatnie cztery lata "zły nastrój", w którym wielu Polaków "obawia się przyznawać do swoich poglądów".

"To można i trzeba zmienić. Ja czuję, że Polska się budzi. Widziałem to jeżdżąc po kraju, widzę to tutaj" - podkreślił.

Jak mówił, PiS zwycięży nie po to, żeby przez cztery kolejne lata miałoby być podobnie jak dotychczas, a tylko inne twarze miałyby się znaleźć przy władzy, a inne grupy zyskać przywileje. "W Polsce przywilejów być nie może, Polska musi być krajem równych i wolnych Polaków" - podkreślił.

W jego opinii, jeśli taka ma być Polska, to musi być także krajem solidarnym - krajem, w którym święte słowo Polaków "solidarność"  jest "czynem, faktem, sposobem działania władzy".

"Wojnę, którą wywołano przed laty i która trwa po dziś dzień, bo jest częścią sposobu rządzenia, trzeba zakończyć. Jest jedyna szansa na jej zakończenie - zwycięstwo PiS" - oświadczył.

Według niego, PiS zwycięży, dlatego że Polacy mają dość władzy "aroganckiej wobec tych, których uważa za słabych", a "kłaniającej się" i "klękającej" przed możnymi. "My się kłaniać ani klękać nie będziemy" - powiedział. Według niego, przez ostatnie cztery lata mieliśmy w Polsce eksperyment: formację, która bardzo dużo obiecała, a stworzyła system władzy "aroganckiej, oddalonej od ludzi, pozbawionej empatii (...) wysoce niesprawnej, żeby nie powiedzieć niedołężnej".

PAP
Fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz
Facebook