Jedynie prawda jest ciekawa

Polska państwem ramowym szpicy NATO

30.12.2015

W 2020 r. Polska będzie państwem ramowym lądowego komponentu tzw. szpicy NATO. Zamierzamy zaprosić do współpracy państwa Grupy Wyszehradzkiej, które wstępnie się zgodziły - powiedział wiceszef MON Tomasz Szatkowski.

O powstaniu tzw. szpicy (ang. Very High Readiness Joint Task Force, VJTF) sojusznicy zdecydowali na szczycie w Newport w Walii we wrześniu 2014 r. Była to część reformy Sił Odpowiedzi NATO. VJTF mają liczyć kilka tysięcy żołnierzy, co odpowiada powiększonej brygadowej grupie bojowej.

Siedem największych europejskich państw Sojuszu, w tym Polska, podjęło się roli państwa ramowego lądowego komponentu VJTF. Tym samym wzięły na siebie odpowiedzialność za sformowanie oddziału, a następnie utrzymywanie go na odpowiednim poziomie gotowości i dowodzenie nim podczas rocznego dyżuru.

"Polska jest państwem ramowym lądowego komponentu VJTF, czyli szpicy NATO w 2020 r. To będzie komponent, który będzie się składał z mniej więcej pięciu batalionów. Zamierzamy oczywiście jako państwo ramowe zaprosić do współpracy w ramach tej rotacji swoich partnerów, m.in. z Grupy Wyszehradzkiej" - powiedział PAP Szatkowski, który w MON odpowiada za współpracę międzynarodową.

"Jest wstępna zgoda, żeby część tego komponentu była wkładem pod flagą wyszehradzką" - dodał.

Szatkowski powiedział, że z faktu, iż Polska będzie państwem ramowym lądowej części VJTF w 2020 r. wynika to, że na czas rocznego dyżuru nasz kraj wystawi dużą część sił oraz zajmie się integracją wszystkich oddziałów przeznaczonych do tzw. szpicy.

"Na pewno nie będzie to wszystkie pięć batalionów, trudno w tym momencie powiedzieć ile, ale można to odnieść do przykładu Wyszehradzkiej Grupy Bojowej UE, gdzie Polska, jako państwo ramowe, wystawia mniej więcej połowę tych sił oraz zasadniczą część elementów dowodzenia. To jednak kwestia szczegółowych uzgodnień, które jeszcze są przed nami, ilu sojuszników się zadeklaruje do tej rotacji na 2020 r. i jaki będzie ostatecznie wkład Polski. Zależeć nam też będzie na udziale sojuszników spoza regionu" - powiedział wiceminister.

Podkreślił też, że zgoda państw Grupy Wyszehradzkiej, którą prócz Polski tworzą jeszcze Czechy, Słowacja i Węgry, jest dopiero wstępna. "Są jeszcze trzy-cztery lata, ale trzeba będzie to już planować, bo jest kilka innych potencjalnych zobowiązań, które mogą się na to nałożyć" – powiedział Szatkowski.

Jednym z takich zobowiązań jest właśnie Wyszehradzka Grupa Bojowa UE. Obejmie ona dyżur w pierwszej połowie 2016 r. Jednak przedstawiciele ministerstw obrony czterech państw na grudniowym spotkaniu w Pradze przyznawali, że potencjalnie kolejny dyżur może przypaść w 2019 r.

Zdaniem Szatkowskiego zwłaszcza dla pozostałych państw Grupy Wyszehradzkiej może to powodować pewne problemy, jeśli chodzi o płynne wydzielanie wojsk na potrzeby międzynarodowych zobowiązań. "To nie będzie do końca łatwe dla państw, które mają znacznie mniejsze siły zbrojne niż nasze" – uważa wiceminister.

Wiceszef MON podkreślił, że VJTF jest formacją, która potencjalnie może zostać użyta nie tylko na
wschodniej flance NATO, czyli w pobliżu granic Polski, lecz również na innych kierunkach. "Zostając państwem ramowym pokazujemy, że nie tylko oczekujemy wzmocnienia od sojuszników, ale my również możemy takie wzmocnienie innym sojusznikom zapewnić" - powiedział Szatkowski.

"Chcemy dawać praktyczne dowody, że nie tylko liczymy na solidarność sojuszników, ale też sami potrafimy ją okazać. Teraz zastanawiamy się nad odpowiedzią na oczekiwania sojuszników co do wsparcia ich działań na Bliskim Wschodzie. Rozwijając nasze siły, będziemy pamiętać o odpowiedzi na inne zagrożenia w ramach sojuszu" - dodał.

Gotowość Polski do stania się państwem ramowym lądowego komponentu VJTF ogłosił w lutym 2015 r. w kwaterze głównej NATO w Brukseli poprzedni szef MON Tomasz Siemoniak. Oprócz Polski taką rolę mają pełnić Francja, Hiszpania, Niemcy, Turcja, Wielka Brytania i Włochy.

VJTF mają być siłami połączonymi, a więc obejmującymi komponenty lądowy, powietrzny, morski i specjalny, a także zdolnymi do radzenia sobie z pełnym spektrum zagrożeń łącznie z cybernetycznymi. Siły te, wielkości brygadowej grupy bojowej, mają być utrzymywane w co najmniej siedmiodniowej lub krótszej gotowości do działania. Jedna z batalionowych grup bojowych (ok. 650 żołnierzy) ma pozostawać w gotowości do przerzutu w ciągu dwóch-trzech dni.

Z kolei tzw. siły do użycia w dalszej kolejności (Initial Follow-On Forces Group, IFFG), których powołanie też przewidziano na szczycie w Newport, mają być tworzone przez dwie dodatkowe brygadowe grupy bojowe, jedną w 30-dniowej gotowości, drugą - w 45-dniowej.

AM/PAP

[fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. pielgrzymka15012018 15.01.2018

    Ujawniamy prowokację na Jasnej Górze. "Obywatele RP weszli w tłum kibiców i rozwinęli transparenty”

  2. ss15012018 15.01.2018

    IPN szuka SS-manów służących w niemieckich obozach na terenie Polski. "To nie jest zamknięta sprawa"

    Prokuratorzy z IPN zwrócili się do Interpolu o pomoc w odnalezieniu ok. 1,6 tys. funkcjonariuszy SS.

  3. AbpGadecki15012018 15.01.2018

    Abp Gądecki: troska o bezpieczeństwo mniej ważna niż pomoc potrzebującym

    Troska o zachowanie własnego bezpieczeństwa nie może przeważać nad postawą, która powinna być ukierunkowana na pomoc innym osobom - powiedział w poniedziałek przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki podczas konferencji prasowej po Światowym Dniu Migranta i Uchodźcy

  4. polskaanders15012018 15.01.2018

    „Niezniszczalni” chwytają za serce. Piękny spot przypominający o polskich bohaterach

    „Polskie dziedzictwo niesie ponadczasowe wartości niezłomności, odwagi i poświęcenia dla dobra innych” – napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

  5. Jakitweetwp 15.01.2018

    Ostre starcie Jakiego z dziennikarką WP. "Ordynarnie manipuluje, nawet sekundy nie poświęciła żeby zadzwonić"

    - Wystarczyłaby sekunda, aby do mnie zadzwonić - i pani "dziennikarka" by się dowiedziała, że pomyliła wszystkie pojęcia - przekonuje wiceminister sprawiedliwości odnosząc się do tekstu opublikowanego w Wirtualnej Polsce

  6. 15.01.2018

    Giertych wraca do prawicowych poglądów? Były lider LPR ostro skrytykował Zandberga i Nowacką

    Były wicepremier odniósł się do ostatnich protestów pod Sejmem przeciwko odrzuceniu liberalizującego przepisy aborcyjne obywatelskiego projektu "Ratujmy Kobiety"

  7. thun13012017 15.01.2018

    Thun znowu atakuje! Europosłanka PO twierdzi że PiS wprowadza dyktaturę

    PiS zaprowadza w Polsce dyktaturę i cały świat to widzi. Niszczy się trójpodział władzy, upartyjnia instytucje publiczne, a media państwowe dzielę społeczeństwo natrętną propagandą prorządową. Prawdziwa demokracja w Polsce to przeszłość - twierdzi Róża Thun w rozmowie z "Rzeczpospolitą"

  8. Olbrychskiwiki 15.01.2018

    Mocne słowa Olbrychskiego: Nie podoba mi się ta Polska

    - Nie podoba mi się ta Polska. Nie tylko obóz rządzących, ale i społeczeństwo, które tak zdecydowało - powiedział Daniel Olbrychski w rozmowie z dziennik.pl

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook