Jedynie prawda jest ciekawa


Polscy śledczy wylatują dziś do Rimini

29.08.2017

We wtorek po południu wylatuje do Włoch polski zespół składający się z czterech osób: prokuratora, dwóch policjantów oraz tłumacza - poinformował PAP rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łukasz Łapczyński.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo ws. zbiorowego gwałtu na Polce oraz napadu na nią i jej partnera na plaży we włoskim Rimini.

Prok. Łapczyński poinformował, że oprócz prokuratora, który jest referentem sprawy i tłumacza w składzie zespołu, który uda się do Włoch, znaleźli się ekspert Wydziału Współpracy Pozaprocesowej Biura Międzynarodowej Współpracy Policji oraz technik kryminalistyki z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji.

- Członkowie polskiego zespołu będą brali udział w czynnościach wynikających z wniosku o pomoc prawną, jaki w tej sprawie skierowaliśmy do organów śledczych Włoch. Jeśli chodzi o współpracę, to będzie ona polegała również m.in. na wymianie informacji, które pozwolą na szybkie i sprawne przeprowadzenie czynności zmierzających do ustalenia sprawców przestępstwa - powiedział rzecznik prokuratury.

Prokurator zaznaczył, że na obecną chwilę trudno przewidzieć jak długo zespół będzie przebywał we Włoszech.

Prok. Łapczyński zastrzegł, że "pokrzywdzonym zależy na spokoju, na wyciszeniu medialnym sprawy, tak by w mogli w spokoju otrząsnąć się po traumatycznych przeżyciach". - Prokuratura rozumiejąc tę prośbę oraz w szacunku do ich prywatności, na tym etapie nie będzie przekazywała informacji o szczegółach zdarzenia, którego dotyczy śledztwo - zaznaczył rzecznik prokuratury.

Polskie śledztwo zostało wszczęte w niedzielę w kierunku art. 197 par. 3 i 4 Kodeksu karnego (gwałt ze szczególnym okrucieństwem) oraz art. 280 Kodeksu karnego (rozbój) - grozi za to od 5 do 15 lat więzienia. Jak informowano jeszcze w niedzielę, prokuratura zwróci się z wnioskiem do Włoch o przekazanie dokumentacji procesowej.

- W toku polskiego śledztwa wykonaliśmy już określone czynności procesowe, m.in. przesłuchaliśmy w Polsce świadków. Na wniosek organów śledczych Włoch materiały z tych czynności zostaną udostępnione stronie włoskiej - poinformował we wtorek prok. Łapczyński.

Z pokrzywdzonymi spotkał się w niedzielę polski konsul, z którym prokuratura pozostaje w stałym kontakcie. Jak informowano, pokrzywdzonym została udzielona pomoc medyczna i psychologiczna. Solidarność z zaatakowanymi polskimi turystami wyrażają włoscy politycy apelując do policji o schwytanie sprawców napaści. Gotowość udzielenia poszkodowanym wszelkiej pomocy wyraziły władze Rimini.

Włoskie media podały, że młode polskie małżeństwo było na wakacjach w Rimini z grupą rodaków. Ostatnią noc wakacji - z piątku na sobotę - 26-latkowie spędzali na plaży, gdzie zostali napadnięci. Napastnicy zbiorowo zgwałcili kobietę, a mężczyznę kilka razy uderzyli w głowę, wskutek czego stracił przytomność. Oboje zostali też ograbieni.

Włoskie media podawały w poniedziałek, że śledczy prowadzący dochodzenie w sprawie napadu na polskich turystów mają nazwiska około 20 osób, wśród których, jak przypuszczają, są poszukiwani czterej sprawcy brutalnego gwałtu i pobicia. Do tego kręgu osób zawężono poszukiwania agresorów. Według tych doniesień prowadzący postępowanie zdołali ustalić, są to imigranci z północnej Afryki w wieku 20-30 lat. Wielu z nich znanych jest policji w Rimini jako handlarze narkotyków i sprawcy napadów oraz kradzieży.

Według włoskiej telewizji policja na podstawie zapisu z kamer zainstalowanych na plażach odtworzyła całą trasę ucieczki napastników z miejsca, gdzie w nocy z piątku na sobotę zaatakowali oni parę Polaków, w okolice drogi wyjazdowej. Tam dokonali potem ataku na obywatela Peru. Agencja Ansa podawała, że prawdopodobnie ta sama grupa stoi za napadem, do którego doszło w Rimini 12 sierpnia. Wtedy również czterech mężczyzn zaatakowało parę Włochów z miasta Varese. Raport w sprawie tamtego napadu włączono do obecnego włoskiego postępowania.

PAP

Warto poczytać

  1. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  2. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  3. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  4. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  5. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  6. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook