Jedynie prawda jest ciekawa


Polityk PiS o "bezrefleksyjności": to nowa jednostka do tłumaczenia różnych dziwnych rzeczy

20.09.2017

Mamy nową jednostkę, którą będzie można tłumaczyć różne dziwne rzeczy, czyli "bezrefleksyjność" - ocenił w środę prezydencki minister Andrzej Dera, odnosząc się do wtorkowego oświadczenia SN ws. obecności I prezes SN na ślubowaniu nowego sędziego TK.

Prezydent Andrzej Duda odebrał ślubowanie od nowego sędziego TK Justyna Piskorskiego w poniedziałek. Obecność Gersdorf na tej uroczystości krytykowała w sieci część dziennikarzy i prawników.

- W trudnym okresie stresów i przepracowania, każdemu z nas zdarzają się kroki podjęte bezrefleksyjnie, z przeoczeniem specyficznych uwarunkowań, które powinny być brane pod uwagę w działalności publicznej pierwszego prezesa Sądu Najwyższego - tak obecność Gersdorf na uroczystości wytłumaczył rzecznik prasowy SN sędzia Michał Laskowski.

Dera w porannej rozmowie Radia Zet odniósł się do tej sprawy. - Mamy nową jednostkę, którą będzie można tłumaczyć różne dziwne rzeczy, czyli "bezrefleksyjność" - ocenił. - Dziwne to, ja nie rozumiem takiego podejścia. Była pani prezes, było przyjęte ślubowanie przez prezydenta nowo wybranego sędziego do TK - coś naturalnego, normalnego - dodał Dera.

Odpowiadając na zarzut opozycji, według której prezydent przyjął ślubowanie "kolejnego sędziego dublera", Dera podkreślił, że prezydent nie miał żadnej wątpliwości, bo wybór sędziego "został dokonany zgodnie z prawem i procedurami".

Prezydencki minister pytany był także o kwestię prezydenckich ustaw reformujących sądownictwo.

24 lipca prezydent Andrzej Duda poinformował, że podjął decyzję o zawetowaniu ustaw o SN i o KRS. Zapowiedział przygotowanie własnych projektów tych ustaw w ciągu dwóch miesięcy. Rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński zapowiedział, że projekty mają zostać przedstawione 25 września.

Dera oświadczył, że prezydent Andrzej Duda podczas konsultacji ws. projektów ustaw o SN i KRS ze wszystkimi klubami parlamentarnymi wyraźnie powiedział, że uzależnia podpisanie swoich ustaw sądowych od tego, że parlament nie dokona w nich istotnych zmian. - Prezydent nie chciałby, aby nastąpiły jakieś radykalne zmiany w tych projektach, bo gdyby one (...) zmieniły istotę tej reformy, to będzie miał możliwość ponownego zawetowania. To jest ta granica, której nie powinno się przekraczać - zaznaczył.

Pytany, dlaczego obóz rządzący chce rozpocząć reformę wymiaru sprawiedliwości od zmian personalnych, a nie zmian procedur, Dera oświadczył, że jest to jeden z etapów reformy sądownictwa. Wskazywał, że nie da się zreformować polskiego wymiaru sprawiedliwości bez zmian w "fundamentalnych i kluczowych" instytucjach, takich jak Sąd Najwyższy, czy Krajowa Rada Sądownictwa. Jak uzasadniał, bez "wysokiej jakości sędziów, nie będzie wysokiej jakości orzekania". - W następnym etapie (należy) przeprowadzić reformę taką, żeby postępowania sądowe były szybkie i sprawiedliwe, bo tego oczekują nasi obywatele - stwierdził.

Dera pytany był także, dlaczego kancelaria prezydenta nie współpracuje z parlamentarnym zespołem ds. reformy wymiaru sprawiedliwości, powołanym przez PO, Nowoczesną i PSL. - Te działania w parlamencie mają wymiar polityczny, partyjny i tam się nic takiego nie tworzy, tylko jest jakieś forum do dyskusji parlamentarzystów, więc niech parlamentarzyści Nowoczesnej i PO sobie dyskutują w ich zespole parlamentarnym, a w Kancelarii Prezydenta właśnie kończone są projekty ustaw - oświadczył.

Jego zdaniem, "totalna opozycja" nie jest zainteresowana konstruktywną pracą, chce jedynie krytykować. Dera zaznaczył jednocześnie, że kluby opozycyjne zostały zaproszone do Pałacu Prezydenckiego na konsultacje ws. projektów ustaw o SN i KRS, ponieważ - jak wskazywał - opozycja jest uczestnikiem tworzenia prawa.

PAP

Warto poczytać

  1. Westerplatte 25.04.2018

    Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

    Zaczęło się niespełna tydzień temu od wpisu Pawła Adamowicza na Facebooku: – Urząd Miejski w Gdańsku odwiedził protegowany ministra w asyście kamer TVP - napisał prezydent Gdańska

  2. MagdalenaZukFB 25.04.2018

    Jej śmierć wstrząsnęła Polską. Jest raport śledczych z Egiptu

    Prokuratura prowadząca śledztwo ws. śmierci w Egipcie 27-letniej Magdaleny Żuk otrzymała od tamtejszych organów ścigania odpowiedź w ramach pomocy prawnej - poinformowała PAP w środę Prokuratura Krajowa. W związku z tym polskie śledztwo będzie przedłużone

  3. Kijowskiwiki 25.04.2018

    On wrócił! Kijowski protestuje pod Sejmem

    - Gdyby przeciwko obecnej władzy protestowało Stowarzyszenie Łysych (o ile takie istnieje), Kijowski ogoliłby się na glacę i na pewno dołączyłby do protestu. Tak bardzo kocha demokrację i praworządność. I cudzą kasę - skomentował obecność byłego lidera KOD pod Sejmem jeden z internautów

  4. Tarczynskiwpolsce 25.04.2018

    Tarczyński nie wytrzymał: kiedy twój pan Michnik przeprosi za brata?

    Rosyjska propaganda odkryła potencjał pana Tarczyńskiego - napisał na Twitterze redaktor Gazety Wyborczej Bartosz Wieliński. Poseł udzielił szybkiej repliki

  5. lichocka25042018 25.04.2018

    Lichocka dla wPolsce.pl: Projekt „Zatrzymaj aborcję” ma rozbić prawicę

    Ten projekt jest zły, jest źle napisany również dlatego, że jedne dzieci - te chore - ma chronić, a inne dzieci - zupełnie zdrowe - pozwala zabijać - powiedziała w środę o projekcie "Zatrzymaj aborcję" posłanka PiS Joanna Lichocka.

  6. 1270migalskis12 25.04.2018

    Gdzie ten człowiek ma serce? Popis bezduszności w wykonaniu Marka Migalskiego.

    Gdy cały świat emocjonuje się dramatyczną walką o życie małego Alfi’ego Evansa, są ludzie, na których bezduszność maszyny urzędniczej nie robi wrażenia. Godną politologa wrażliwością społeczną zabłysnął były europoseł Marek Migalski.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook